Manchester United gotowy na wyprzedaż Rashforda, ale woli opcję z Barceloną.

Nagle na Old Trafford wiatr historii zaczyna wiejeć w nieoczekiwanym kierunku. Marcus Rashford, po fantastycznym, choć wypożyczonym sezonie w Barcelonie, może zmienić swoje przeznaczenie, a Manchester United wykonuje manewr, który zaskakuje nawet najbardziej wytrawnych analityków rynku.

Rewolucja w obozie United: Odmowa negocjacjom do otwartości na „każdą cenę”?

Doszło do sensacyjnego zwrotu akcji w sprawie przyszłości Marcusa Rashforda. Przez długi czas wydawało się, że Manchester United twardo obstawał przy pierwotnej wycenie swojego wychowanka, niechętny do renegocjacji warunków transferu z FC Barceloną. Jednak najnowsze doniesienia sugerują, że ekipa z Old Trafford właśnie wykonała „U-turn” godny najlepszych mistrzów taktyki. Źródło bliskie klubowi, cytowane przez Football Insider, twierdzi, że Czerwone Diabły są teraz zaskakująco otwarte na „zgodę na obniżoną cenę sprzedaży” po prostu po to, by pozbyć się Anglika.

Dla zarządu INEOS priorytetem staje się drastyczne odciążenie listy płac. Zarobki Rashforda na poziomie 325 000 funtów tygodniowo to obciążenie, które nowy reżim chce eliminować jak najszybciej. To jasny sygnał: liczy się gotówka i zwolnienie miejsca w budżecie, nawet jeśli oznacza to sprzedaż zawodnika, który niedawno błyszczał w Hiszpanii.

Barcelona w grze: Czy Katalonia ugnie Tuchela?

Nie można zapominać o niesamowitym sezonie 28-latka w barwach Dumy Katalonii. Wypożyczenie okazało się strzałem w dziesiątkę – 13 goli i 14 asyst w 46 meczach, co miało kluczowe znaczenie w obronie przez Barcelonę tytułu La Liga. Nic dziwnego, że sam zawodnik chciałby pozostać na Camp Nou. Barcelona do 15 czerwca ma opcję wykupu klauzuli za ustalone 30 milionów euro (około 26 milionów funtów).

Jednak pod wodzą Hansiego Flicka, Blaugrana próbuje grać twardo. Barça nie tylko dąży do obniżenia tej wstępnie ustalonej kwoty, ale także sondowała możliwość przedłużenia czystego wypożyczenia o kolejny sezon. Mimo że transfer Anthony’ego Gordona za 69 milionów funtów został już sfinalizowany, a w tle wciąż jest Julian Alvarez, Katalończycy nie rezygnują z Rashforda, widząc w nim idealne uzupełnienie składu.

Premier League na horyzoncie: Kto spróbuje wykraść gwiazdę z rąk Barcy?

Choć Barcelona wydaje się być na razie na uprzywilejowanej pozycji ze względu na chęć samego piłkarza i zaklepaną wcześniej opcję wykupu, lista chętnych z Premier League jest długa i budzi emocje. Według The Mirror, Manchester United musi mieć się na baczności, ponieważ zainteresowanie zgłaszają mistrzowie kraju – Arsenal – a także Chelsea, Newcastle United i Tottenham Hotspur.

Sytuacja komplikuje się dla angielskich rywali. Rashford nie wykazuje entuzjazmu na myśl o przenosinach na St. James' Park czy Tottenham Hotspur Stadium. Z tego kwartetu ligowego tylko Arsenal może zagwarantować mu europejskie puchary w nadchodzącej kampanii, po tym jak Chelsea zakończyła sezon 2025/2026 na rozczarowującym 10. miejscu.

Niemniej jednak, istnieje silna nieoficjalna preferencja ze strony Manchesteru United, by nie wzmacniać bezpośredniego rywala z ligi. Klub wolałby, aby Rashford wrócił do Barcelony – pod warunkiem, że warunki finansowe – choć obniżone – będą satysfakcjonujące dla obu stron. Z dwuletnim kontraktem pozostałym do wygaśnięcia, a trener Michael Carrick nie mającym go w planach na przyszły sezon, sytuacja pozostaje patowa. Z pewnością spekulacje te będą narastać, zwłaszcza w trakcie Mistrzostw Świata, o ile Anglia zajdzie w turnieju daleko.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.