Mourinho zaprzecza kontaktom z Realem Madryt mimo doniesień o powrocie.

Gorące lato nadchodzi na Santiago Bernabéu, a po rozczarowującej kampanii pod wodzą Álvaro Arbeloi, w Realu Madryt szykuje się prawdziwa rewolucja personalna. Królewscy, zgnieceni przez Barcelonę w walce o LaLigę i wyeliminowani z Ligi Mistrzów, najwyraźniej mają dość przeciętności.

Czy Mourinho znów założy "garnitur" Królewskich? Pérez ma już swojego faworyta

Obecny sezon to dla Realu Madryt bolesna lekcja pokory. Utrata ligowego prymatu na rzecz odwiecznego rywala, Barcelony, która ma komfortową przewagę jedenastu punktów po 33 kolejkach, to dla giganta z Półwyspu Iberyjskiego akceptowalna katastrofa. Po takim okresie posuchy i braku trofeów przez dwa sezony pod rząd, hierarchia na Bernabéu wydaje się zdeterminowana, by dokonać radykalnych zmian, zaczynając od ławki trenerskiej.

Plotki transferowe w kuluarach władzy wskazują na jedno nazwisko. Florentino Pérez, prezydent klubu, jest rzekomo zafascynowany ponownym zatrudnieniem José Mourinho. Portugalczyk, który ma za sobą już jedną, choć burzliwą kadencję w Madrycie, uchodziłby za gwaranta przywrócenia dominacji, której obecnie tak wyraźnie brakuje ekipie. To powrót do przeszłości, ale czy na pewno udany?

Ostatni taniec: Mourinho dementuje pogłoski o Madrycie

Choć spekulacje na temat powrotu Mourinho do stolicy Hiszpanii rozgrzewają kibiców i dziennikarzy do czerwoności, sam zainteresowany stanowczo odcina się od tych doniesień. Portugalczyk, który obecnie prowadzi Benfikę, publicznie zdementował jakiekolwiek formalne kontakty z madryckim klubem.

W piątkowym oświadczeniu dla prasy, które szybko obiegło świat, Mourinho był kategoryczny. Powiedział, cytując doniesienia mediów takich jak Mirror Football: „Nikt z Realu Madryt ze mną nie rozmawiał. Mogę to zagwarantować”. Dodał również z typową dla siebie autoironią: „Jestem w futbolu od tylu lat i jestem do takich rzeczy przyzwyczajony... ale od Realu Madryt nic nie ma. Mam jeszcze rok kontraktu z Benfiką i to jest cała prawda”.

Warto jednak pamiętać, że jego obecna umowa z klubem z Lizbony rzekomo zawiera klauzulę umożliwiającą odejście po zakończeniu bieżących rozgrywek. Mourinho celuje teraz w utrzymanie statusu unbeaten w lidze i zapewnienie Benfice miejsca w Lidze Mistrzów, co mogłoby stanowić idealną trampolinę do kolejnego wielkiego projektu.

Czy powrót „The Special One” to strategia na odbudowę imperium?

Kwestia ewentualnego powrotu José Mourinho na Santiago Bernabéu nie jest jednak tylko kwestią czysto sportową. To potencjalny polityczny majstersztyk lub polityczna pułapka. Choć Pérez jawnie podziwia taktyczną dyscyplinę i mentalność zwycięzcy, jaką wnosi Mourinho, nikt nie zapomniał o dość kwasowym rozstaniu w 2013 roku. Powrót menedżera, który notorycznie dzieli szatnię i generuje napięcia pozaboiskowe, to spore ryzyko dla wewnętrznej harmonii.

Ponadto, wizerunek Mourinho w pewnych kręgach hiszpańskiego futbolu został nadszarpnięty. Ostatni kontrowersyjny incydent, związany z domniemanymi rasistowskimi uwagami pod adresem Viniciusa Júniora i Gianluki Prestianniego w lutym, wywołał falę krytyki. Nawet jego uwagi na temat "szacunku", z jakim Vini Jr powinien świętować po incydentach rasistowskich, z pewnością nie przysporzyły mu nowych przyjaciół w Madrycie. Pamiętajmy, że Vinicius to obecnie jeden z absolutnych symboli klubu.

Mówiąc wprost, relacje pomiędzy Mourinho a częścią zarządu mogłyby wymagać delikatnego polerowania, zanim doszłoby do ponownego podpisania umowy. A jakby tego było mało, w tle majaczy jeszcze jedna, być może bardziej kusząca opcja dla Portugalczyka: rola selekcjonera reprezentacji Portugalii, szczególnie w perspektywie organizacji Mistrzostw Świata w 2030 roku. Czy José Mourinho jest gotów poświęcić szansę ojczyzny na rzecz adrenaliny i presji klubowej areny w Madrycie po raz kolejny? To pytanie, na które odpowiedź poznamy w najbliższych tygodniach.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.