Mourinho znowu w Madrycie? Ekspert wątpi w logikę powrotu i analizuje grę Mbappé.
Nadchodzą decydujące tygodnie w La Liga, gdzie na czele wciąż Barcelonę dzieli jedenaście punktów od Realu Madryt, co stawia Królewskich pod presją szybkiego działania, zarówno na boisku, jak i poza nim.
Czy Real Madryt naprawdę chce sprowadzić Mourinho z powrotem? Brak logiki czy cyniczny plan?
Gdy zbliża się potencjalne rozstrzygnięcie mistrzostwa Hiszpanii, w tle narastają już dywagacje na temat przyszłości Realu Madryt, a nazwisko José Mourinho powraca niczym bumerang. Jak twierdzi Matt Law, Redaktor Sportowy Mole, powrót Portugalczyka do stolicy Hiszpanii wydaje się być priorytetem dla prezesa Florentino Péreza. Sceptycyzm w tym temacie jest spory, zwłaszcza biorąc pod uwagę dotychczasowe wybory kadrowe.
Law zauważa, że powrót Mourinho, mimo że ma swoich zwolenników na szczytach klubu, z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora jest trudny do logicznego wytłumaczenia. „On wygląda jak faworyt prezydenta klubu Florentino Péreza. W tym momencie wysuwa się na prowadzenie, a ja szczerze mówiąc, mam trudności ze znalezieniem logiki w tym posunięciu” – komentuje ekspert. To fascynujące, bo Madryt próbował już alternatyw. Próbowano z Xabim Alonso, który, mimo że był młodym i obiecującym trenerem, ostatecznie nie wpisał się w struktury, jakie klub zamierzał budować. Nawet solidna praca Ángela Arbeloi z młodszą kadrą wydaje się być bardziej wpasowana w dzisiejsze trendy niż strategia Mourinho. Czyżby Real puszczał gaz, wracając do sprawdzonego, lecz kontrowersyjnego, betonu?
Mbappé: Czy liczby maskują brak wielkiego sukcesu? Prawda o szatni Królewskich
Skupienie na przyszłości trenerskiej odwraca uwagę od teraźniejszości, a zwłaszcza od jednego z najgłośniej transferowanych zawodników ostatnich lat – Kyliana Mbappé. Choć statystyki Francuza są imponujące, pojawia się fundamentalne pytanie: czy jego obecność faktycznie podniosła poziom sportowy Realu Madryt na miarę ambicji klubu?
Matt Law nie owija w bawełnę, sugerując, że transfer Mbappé, przynajmniej na tę chwilę, nie przyniósł oczekiwanych owoców w postaci trofeów najwyższej rangi. „Było mnóstwo rozmów o Mbappé, o tym, jak jest dobry i jak świetne ma liczby, i bez wątpienia to jest prawda, ale czy on polepszył grę zespołu? Prawdopodobnie nie” – ocenia Law. I ma mocne argumenty. Od czasu transferu Mbappé, Madryt nie zdobył Ligi Mistrzów, co jest absolutnym priorytetem dla tego klubu. Copa del Rey również umyka, a Superpuchar Hiszpanii, choć zdobyty, to trofeum o znacznie mniejszej wadze w kontekście oczekiwań wobec takiego kalibru zawodnika.
Co więcej, atmosfera w szatni, z dużym prawdopodobieństwem, jest daleka od ideału. Wypowiedzi sugerują, że nie ma pełnej harmonii, a gwiazdy niekoniecznie się uzupełniają. „Było wiele dyskusji wokół kwestii Mbappé, relacji z Viniciusem Júnorem – czy zawodnicy stają po stronie Viniciusa, czy Mbappé? Oczywiście, są też problemy z [Jude’em] Bellinghamem w tym sezonie dotyczące jego postawy. Po prostu zawodnicy nie zgrali się” – dodaje ekspert. To jest sedno problemu: wielkie pieniądze i nazwiska nie gwarantują chemii, a brak tej chemii przekłada się na wyniki w najważniejszych momentach.
Duma Barcelony i presja na Północ
Tymczasem na grzbietach Królewskich ciąży presja mistrzowska, która może stać się punktem zwrotnym przed latem. Barcelona ma obecnie solidną przewagę jedenastu punktów. Katalończycy mogą przypieczętować tytuł już w ten weekend, jeśli tylko pokonają Osasunę w sobotę, a Real Madryt potknie się o Espanyol w niedzielę wieczorem. Sytuacja ta zmusza Real do podejmowania radykalnych decyzji – czy to na ławce trenerskiej, czy pod względem transferowym – aby uniknąć pogłębiania kryzysu wizerunkowego, który budują mieszane wyniki pomimo gigantycznych inwestycji. Czy powrót Mourinho może być desperackim atakiem na stabilność Barcelony, czy raczej dowodem na to, że w Madrycie wciąż brakuje wizji wykraczającej poza sentymenty i sprawdzonych rozwiązań z przeszłości?
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.