Nigeria gromi Mozambik i melduje się w ćwierćfinale pucharu narodów Afryki, ale cień rzuca postawa Osimhena.
Nigeryjskie Super Orły zdemolowały Mozambik i pewnie meldują się w ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki 2025! Choć wynik 4:0 mówi sam za siebie, to ten mecz miał w sobie więcej dramaturgii i kontrowersji, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Triumf z nutą kontrowersji: Nigeria przypieczętowuje awans
Nigeria zapewniła sobie miejsce w ćwierćfinale Pucharu Narodów Afryki 2025 po absolutnie przekonującym zwycięstwie 4:0 nad Mozambikiem. Był to jeden z najbardziej kompletnych występów Nigeryjczyków na tym turnieju, podczas którego podopieczni Erica Chelle’a utrzymali stuprocentową skuteczność. Błysnęła cała ofensywna brazylijska, a bramki zdobyli Ademola Lookman, Akor Adams oraz dwukrotnie Victor Osimhen. Co ciekawe, Super Orły stały się pierwszą nigeryjską ekipą w historii, która wygrała cztery pierwsze mecze na finałach AFCON!
Drużyna z Nigerii zdominowała rywala od pierwszej minuty. Byli bezlitośni, pełni pewności siebie i po prostu szybsi oraz bardziej precyzyjni niż ekipa Mozambiku, która choć pokazała już rezyliencję w tym turnieju, tym razem nie miała żadnych szans w starciu z rozpędzoną machiną.
Na murawie królował Alex Iwobi, dyktujący tempo gry w środku pola, ale to na lewej flance Ademola Lookman siał absolutne spustoszenie. W czwartej minucie Nigeria mogła nawet objąć prowadzenie, ale gol został anulowany z powodu spalonego, mimo że piłka dotknęła nogi obrońcy Mozambiku – decyzja, która i tak nie zmieniła ogólnego przebiegu spotkania.
Lokomotywa Lookman pociągnęła zespół
Wygląda na to, że Ademola Lookman wszedł w turniej wprost w tryb "walki o Złotą Piłkę". Jego wpływ na grę był kolosalny. Nigeria przełamała opór rywala w 20. minucie. Perfekcyjnie posłana piłka od Iwobiego otworzyła drogę Akorowi Adamsowi, który zagrał efektownie, ale niesamowicie egoistycznie, wykańczając akcję własnym dryblingiem? Nie, tym razem Adams wykazał się klasą, idealnie podając do Lookmana. Skrzydłowy z boku pola pokonał bramkarza toczącym się strzałem. Był to jego trzeci gol na tym PNA, co dało mu łącznie pięć udziałów w bramkach dla Super Orłów!
Sześć minut później prowadzenie podwyższył król strzelców, Victor Osimhen. Ponownie Iwobi zainicjował akcję, posyłając Lookmana na lewą flankę. Jego płaski dośrodkowanie zostało rykoszetem skierowane pod nogi czekającego Osimhena, który z bliska wepchnął piłkę do siatki. Nigeria miała tuż przed przerwą jeszcze kilka okazji do podwyższenia wyniku, lecz zarówno Adams, Lookman, jak i Osimhen nie potrafili znaleźć drogi do bramki po kontratakach.
Dziwna chemia w ataku: Brace Osimhena i ostra reprymenda dla kolegi
Po przerwie wątpliwości co do wyniku zostały pogrzebane w zasadzie natychmiast. Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry, Lookman, rozgrywający mistrzowski wieczór, ponownie wykorzystał przestrzeń na lewej stronie i posłał idealne podanie do Osimhena. Napastnik wykończył akcję nie do obrony strzałem. To była jego druga bramka w tym meczu i 34. w barwach Nigerii, co stawia go już tylko trzy trafienia za legendarnym Rashidim Yekinim w klasyfikacji wszech czasów.
Mimo prowadzenia 3:0, Nigeria nie zwalniała tempa, co widać po statystykach i liczbie oddanych strzałów. Osayi-Samuel i Ndidi również próbowali, a przecież Osimhen mógł mieć już hat-tricka. I tu dochodzimy do najbardziej buzującego elementu tego spotkania: choć Nigeria dominowała, wydarzyło się coś, co zelektryzowało media społecznościowe i ekspertów. Po kolejnej sytuacji, gdzie Lookman nie podał do lepiej ustawionego kolegi, Osimhen publicznie i bardzo dosadnie beształ skrzydłowego Galatasaray.
Somebody should explain what happened between Osimhen and Lookman.
Cała ta sprzeczka miała miejsce tuż przed zmianą Osimhena po wejściu w drugą połowę. Decyzja trenera Chelle’a o wycofaniu gwiazdy z boiska po takim incydencie była odważna. Czyżby kapitan poczuł, że musi natychmiast ukrócić wszelkie egoistyczne zapędy w zespole, nawet kosztem emocjonalnej eksplozji na boisku?
Czwartą bramkę dołożył Akor Adams w 76. minucie, znów po precyzyjnym dograniu Lookmana. Tym samym cała ofensywna trójka Nigeryjczyków wpisała się na listę strzelców w tym meczu – coś, co rzadko oglądamy na tak wysokim poziomie. Zwycięstwo to jednocześnie przedłużyło pasmo meczów z przynajmniej jednym golem Nigeryjczyków na AFCON do 11 spotkań z rzędu, co jest ich absolutnym rekordem.
HIGHLIGHTS: ?? 4–0 ?? Nigeria put on a show in the Round of 16. Moving on to the #TotalEnergiesAFCON2025 quarter-finals.
Rywal w ćwierćfinale: kto stanie na drodze Super Orłom?
Nigeria jest już w gronie sześciu drużyn, które zapewniły sobie ćwierćfinał, dołączając do Maroka, Senegalu, Mali, Kamerunu i Egiptu. Super Orły dowiedzą się o swoim kolejnym przeciwniku we wtorek. Wyłoni się on po rozegraniu meczu pomiędzy Algierią a Demokratyczną Republiką Konga. Niezależnie od tego, kto wygra, Nigeria ma teraz solidne podstawy, by wierzyć, że bariera ostatniej ósemki zostanie pokonana, chociaż incydent między liderami ataku z pewnością będzie analizowany przez sztab szkoleniowy rywali.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.