Valverde hat-trick daje Realowi Madryt przewagę, Manchester City szuka przełamania.

Wszyscy mówili o pogromie, który zgotował Real Madryt, ale czy Manchester City ma jeszcze szansę na cud na Etihad?

Czy to już koniec europejskiej bajki Guardioli? Wyzwanie, które wymaga cudu

Po pierwszym spotkaniu bilans jest druzgocący dla The Citizens. Trzy bramki stracone u siebie i zero strzelonych to bolesny wynik, z którego wykaraskać się będzie niezwykle trudno. Pep Guardiola będzie potrzebował gigantycznego "reakcji" od swoich zawodników, jeśli marzy o awansie do kolejnej fazy rozgrywek. Fakt, że City miało problemy z kreowaniem szans w Madrycie, nie jest odosobnionym przypadkiem w tej europejskiej kampanii. Statystyki biją na alarm: The Citizens wypracowali zaledwie 14,9 oczekiwanych goli (xG) w tej edycji Ligi Mistrzów, strzelając średnio tylko 1,7 bramki na mecz. To stawia ich w bardzo niekorzystnej sytuacji wyjściowej. Mimo to, siła składu City jest tak ogromna, że nigdy nie można ich skreślać – potrafią sięgnąć po wirtuozerię w każdej chwili.

Kadrowe roszady: Kto zagra, a kto odpocznie na rekonwalescencji?

Przed rewanżem obie drużyny mierzą się z problemami kadrowymi, choć te dotykają ich w nieco inny sposób. Dla Manchesteru City, Joško Gvardiol i Rico Lewis pozostają kontuzjowani, co z pewnością osłabia opcje defensywne lub rotacyjne Guardioli. Dobra wiadomość jest taka, że Mateo Kovačić wrócił do gry po dłuższej przerwie w meczu z West Hamem, dając trenerowi więcej opcji w środku pola. Największym ciosem dla Madrytu jest absencja ich kluczowego gracza, Jude’a Bellinghama. Choć w składzie Realu znalazł się Kylian Mbappé, co zawsze jest sygnałem podwyższonej ostrożności dla rywala, Arbeloa musi radzić sobie bez kilku istotnych ogniw, takich jak Bellingham, Rodrygo, Dani Ceballos czy Álvaro Carreras.

Stara bolączka City kontra zaskakująca kruchość Los Blancos

Analizując statystyki, kibice widzą dwa sprzeczne sygnały. Z jednej strony, City ma ewidentny problem z finalizacją i kreowaniem realnych zagrożeń, co widzieliśmy tydzień temu. Z drugiej strony, jakkolwiek absurdalnie to brzmi po wyniku 3:0, defensywa Realu Madryt w tej edycji Ligi Mistrzów bywała skrajnie podatna na ataki. Hiszpański zespół zanotował 15,7 xG przeciwko sobie w tych rozgrywkach, co plasuje ich na 21. miejscu, jeśli chodzi o "szczelność" w Europie. Ta mieszanka efektywności City w przeszłości i obecnej niestabilności defensywnej Realu sugeruje, że na Etihad może dojść do eksplozji – pytanie, po której stronie murawy.

Czy to jest ten moment dla Antoine’a Semenyo?

W obliczu problemów z kreacją, uwaga skupia się na tych, którzy mają potencjał, by ją odblokować. Antoine Semenyo, który dołączył do Manchesteru City ze Bournemouth w styczniu, prezentuje fenomenalną formę w Premier League. Co ciekawe, dopiero w ostatnim meczu otrzymał szansę debiutu w Lidze Mistrzów. Biorąc pod uwagę, że City desperacko potrzebuje "iskry" w ataku, właśnie on może okazać się tej iskry zapalnikiem. Semenyo był jednym z najlepszych ofensywnych graczy w lidze angielskiej od momentu transferu, i teraz jest czas, aby historycznie przeniósł tę jakość na europejskie boiska. Guardiola musi znaleźć sposób, by wykorzystać ten impet.

Prognoza: Triumf morale, ale awans wciąż dla Królewskich

Choć City musi zaatakować od pierwszej minuty – to jest kwestia honoru i XXI-wiecznej renomy klubu – realnie rzecz biorąc, odrobienie straty trzech bramek to zadanie tytaniczne. Spodziewamy się, że Manchester City wygra to starcie na Etihad, pokazując kawał swojego ofensywnego potencjału, ale rezerwuar jakościowy i doświadczenie Realu Madryt, nawet w osłabionym składzie, powinien wystarczyć do utrzymania ogólnego prowadzenia. Nasza prognoza to zwycięstwo City 2:0, ale to Real Madryt awansuje dalej.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.