Wawrinka żegna się z Paryżem w starciu z młodym Fils'em.

Nadchodzi starcie tytanów – a może to już tylko pożegnanie z epoką? Stanislas Wawrinka, legenda, która w 2026 roku wkracza na korty Rolanda Garrosa po raz ostatni, staje naprzeciwko wschodzącej gwiazdy, Arthura Filsa.

Pożegnanie mistrza w cieniu zmęczenia

Dla Wawrinki, triumfatora French Open z 2015 roku, ten turniej pachnie nostalgią i prawdopodobnie ostatnim rozdziałem w jego singlowej przygodzie w Paryżu. Ostatnie tygodnie nie były dla Szwajcara usłane różami. Niedawna porażka w jego rodzimej Genewie z Alexem Michelsenem (6-7, 6-7) była gorzką zapowiedzią. Co więcej, jego ostatnie występy w Wielkich Szlemach malują niezbyt optymistyczny obraz – w trzech z czterech poprzednich przypadków odpadał już na etapie otwarcia, co potwierdza ostatnia klęska z Jacobem Fearnleyem na French Open 2025.

Mimo wszystko, trzeba oddać Wawrince, że na mączce potrafi mobilizować siły na decydujące momenty. „Co ciekawe, jeśli chodzi o ten turniej, Wawrinka awansował dalej niż po pierwszym meczu w swoich dwóch ostatnich singlowych startach na kortach ziemnych, docierając do 1/8 finału w Genewie” – podpowiadają statystyki. Jeżeli już uda mu się „przetrwać” pierwszą partię, jego skuteczność rośnie: „zdobył on trzy z ostatnich pięciu singlowych meczów w tym turnieju po wygraniu pierwszego seta”. Patrząc na jego twarde liczby w 2026 roku na tej nawierzchni, widać solidną robotę przy podaniu, choć return bywa problematyczny: uratował 56% piłek meczowych i wygrał 64% gemów serwisowych, ale z drugiej strony, zaledwie 21% gemów returnowanych. Pytanie, czy ta maszyna do grania z głębi kortu ma jeszcze paliwa na pięciosetową wojnę.

Młody wilk z Francji łaknie historycznego tytułu

Arthur Fils, charyzmatyczny dwudziestolatek, niesie na swoich barkach ciężar narodowych nadziei. Ostatni francuski triumf singlowy w Paryżu to zasługa Yannicka Noaha w 1983 roku – to ponad czterdzieści lat posuchy, którą Fils ma zamiar przełamać. Jego obecna forma sugeruje, że to nie jest puste marzenie. Młody Francuz wszedł w ten sezon z impetem, osiągając ćwierćfinał lub lepszy wynik w pięciu z sześciu ostatnich turniejów ATP Tour. Choć w Rzymie musiał wycofać się z powodu urazu, jego gra na mączce jest obiecująca – w tym roku wygrał turniej w Barcelonie, a w dwóch z trzech ostatnich startów na tej nawierzchni dotarł przynajmniej do półfinału.

Jego statystyki serwisowe na mączce w tym sezonie są wręcz kosmiczne: „zdobył on 76% punktów z pierwszego serwisu, notując imponujące 87% wygranych gemów serwisowych na tej nawierzchni”. Ta stabilność na własnym podaniu może okazać się kluczowa przeciwko potężnemu returnowi Wawrinki, choć musimy pamiętać, że paryski kort bywa dla niego przeklęty – w dwóch z trzech ostatnich występów odpadał w pierwszej rundzie.

Historia spotkań: Cios z przeszłości

Ostatnie starcie tych tenisistów miało miejsce w Marsylii trzy lata temu (Open 13 Provence 2023, ćwierćfinał). Wówczas to Fils zdominował Wawrinkę, wygrywając 6-2, 6-3. Tamten mecz pokazał, że Francuz potrafi doskonale wykorzystać swoje atuty: „Fils wygrał wtedy niewiarygodne 96% punktów z pierwszego serwisu, wykorzystując przy tym cztery break pointy”. To było brutalne i efektywne zwycięstwo, które teraz młody zawodnik będzie chciał powtórzyć, wykorzystując przewagę młodzieńczej szybkości na korcie.

Oczekiwania i werdykt: Trzy sety dla Francji

Choć Wawrinka jest sentymentalnym faworytem, a emocje związane z ostatnim występem mogą dać mu impuls, w tym pojedynku liczy się świeżość i siła uderzenia. „Spodziewamy się zwycięstwa Filsa w trzech setach” – to werdykt, który bierze pod uwagę dynamikę i aktualną formę obu graczy. Szybkość i potężne uderzenia Arthura Filsa powinny okazać się zbyt trudną zagadką dla Wawrinki, który może nie wytrzymać tempa narzuconego przez gospodarza Roland Garros.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.