Arsenal dogonił Manchester City w wyścigu po Livramento.

Gorący temat na Emirates Stadium: Czy Arsenal właśnie wykradł Newcastle kluczowego obrońcę, dogadując warunki osobiste z Tino Livramento? Choć Kanonierzy walczą o triumf w Lidze Mistrzów, ich spojrzenie zdaje się być już utkwione w przyszłości, a ruch ten może wywołać niemałe trzęsienie ziemi na rynku transferowym.

Kanonierzy przejmują inicjatywę: personalne porozumienie z gwiazdą Newcastle

Dzieje się naprawdę dużo w północnym Londynie. Obecnie uwaga klubu skupia się na rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów przeciwko Atletico Madryt, ale za kulisami Mikel Arteta i zarząd The Gunners pracują nad wzmocnieniem składu na przyszłe sezony. Plotki krążące wokół prawego obrońcy Newcastle United, Tino Livramento, nabierają rumieńców wiarygodności. Według informacji dziennikarza Sebastien Vidala, Arsenal ustalił już warunki osobiste z 23-letnim Anglikiem. Brzmi to jak sygnał, że projekt Kanonierów naprawdę "zaczarował" obrońcę.

Ta potencjalna przeprowadzka jest bezpośrednią odpowiedzią na bolączki obronne Arsenalu. Jurrien Timber, który powrócił po strasznej kontuzji ACL i stał się absolutnie kluczowy – notując 91 występów w ostatnich dwóch sezonach! – niespodziewanie wypadł na dłużej z powodu urazu pachwiny. Timber był niezawodny, a jego nieobecność pokazuje, jak cienka jest ławka na newralgicznej pozycji prawego boku defensywy. Ben White, nominalny zmiennik (i wcześniej pierwszy wybór), również zmaga się z problemami zdrowotnymi, a jego forma po poważnej kontuzji kolana z 2024 roku nie jest już taka sama. Nawet próby z Cristhianem Mosquerą nie przyniosły pełnego przekonania sztabu szkoleniowego.

Jeśli White, którego kontrakt wchodzi w ostatnie dwa lata, będzie kontynuował problemy fizyczne, rozstanie latem staje się realną opcją. W tym kontekście, Livramento jawi się jako idealny następca White’a, którego Arsenal, jak donoszą media, zidentyfikował jako kluczowy cel transferowy. Teraz, jeśli wierzyć relacjom, postawili kluczowy krok naprzód.

Wielka Bitwa Transferowa: Czy Arsenal wyprzedził Manchester City?

To, co czyni tę sagę jeszcze bardziej elektryzującą, to fakt, że Arsenal wyrywa cel transferowy rywalom z najwyższej półki. Podobno Manchester City był gotowy przełamać światowy rekord transferowy, aby sprowadzić Livramento na Etihad. Tymczasem wygląda na to, że Kanonierzy wyprzedzili gigantów z Manchesteru w wyścigu po byłego gracza akademii Chelsea.

Choć personalne warunki zostały uzgodnione, to „gorący plik” (jak to określono w źródle) będzie musiał teraz zawrzeć element klubowy. Newcastle United, które zapłaciło za Livramento około 32,1 miliona funtów w 2023 roku, prawdopodobnie wyceni go na kwotę oscylującą wokół 70 milionów funtów. Będzie to zatem gigantyczna operacja finansowa, ale jeśli zawodnik jest przekonany do projektu Mikela Artety, to transakcja staje się bardziej prawdopodobna. Livramento ma ważny kontrakt na St James' Park do 2028 roku, co daje Srokom mocną pozycję negocjacyjną.

Czy transfer Livramento to błąd obarczony ryzykiem kontuzji?

Tino Livramento to bezsprzecznie obrońca z ogromnym potencjałem, który potrafi błyszczeć, gdy jest w pełni sił. Statystyki mówią o jednym golu i trzech asystach w 106 występach dla Magpies we wszystkich rozgrywkach. Jednakże, jako ekspert muszę wskazać na poważne czerwone światło w tej operacji: historię jego kontuzji.

Od początku sezonu 2025/2026, Anglik cierpiał na dwa oddzielne problemy z kolanem, uraz ścięgna podkolanowego, a obecnie zmaga się z kolejną kontuzją pachwiny, która może wykluczyć go do końca sezonu. W sumie, Livramento opuścił aż 33 mecze dla klubu i reprezentacji w tym sezonie! Kiedy patrzymy na wykończenie Jurriena Timbera, który po powrocie z ACL musiał mierzyć się z nieuniknionym obciążeniem, oczywiste jest, że Arsenal potrzebuje rzetelnego, niepodatnego na kontuzje rezerwowego. Inwestowanie tak ogromnych środków w prawego obrońcę, który spędził znaczną część sezonu na zwolnieniu lekarskim, wydaje się ryzykownym hazardem, nawet jeśli sam zawodnik jest zachwycony wizją gry w Londynie. Pytanie brzmi: czy charyzma Artety przekona Livramento, by wreszcie zamknął rozdział z urazami? Czas pokaże.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.