Bukayo Saka: grudniowa forma zbiega się z perspektywą nowego kontraktu przed derbami.

Listopad tego roku niewątpliwie zapisał się jako miesiąc rewolucyjny dla Bukayo Saki. Od spektakularnych trafień po sfinalizowanie kluczowego kontraktu – gwiazda Arsenalu jest w gazie, a na horyzoncie czai się odwieczna wojna w Północnym Londynie. Czy "Synek" tym razem zdominuje prawą flankę przeciwko Spurs?

Saka: Od strzelca do filaru dynastii Artety

Bukayo Saka przeżywa obecnie renesans formy, który nie uszedł uwadze nikomu w świecie futbolu. Zaledwie kilka tygodni temu, tuż przed przerwą reprezentacyjną, ten magiczny skrzydłowy wpakował efektowną, techniczną bramkę w kuriozalnym remisie Kanonierów 2:2 z Sunderlandem. Jeśli ktoś miał wątpliwości co do jego dyspozycji po powrocie z kadry, Saka szybko je rozwiał, otwierając wynik w wygranym przez Anglię meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2026 przeciwko Serbii (2:0).

Ale to nie tylko żonglerka piłką na murawie przyciąga nagłówki. Najważniejsze wieści dotyczą jego zobowiązań pozaboiskowych. Według najnowszych doniesień, Saka doszedł do ustnego porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu z Arsenalem aż do roku 2030! To jasny sygnał, że klub Mikela Artety buduje swoją przyszłą dynastię wokół 22-latka. Biorąc pod uwagę jego dotychczasowe statystyki – 76 goli i 71 asyst w 277 występach – mówimy tu o jednym z najbardziej efektywnych wychowanków w historii The Gunners. Długoterminowe zaangażowanie to klucz do stabilności, zwłaszcza przed starciem z odwiecznym rywalem.

Statystyczna prawda o derbach północnego Londynu: Czy to naprawdę jego ulubiony mecz?

Niedzielne starcie z Tottenhamem Hotspur na Emirates Stadium to dla Saki zawsze test charakteru. W starciach z odwiecznym rywalem bywa, że jego występy są nieprzewidywalne – czasami dominuje, czasami milczy. Sports Mole postanowiło prześwietlić jego dorobek w North London Derby:

  • Rozegrane mecze: 10
  • Zwycięstwa: 6
  • Remisy: 1
  • Porażki: 3
  • Gole: 3
  • Asysty: 3

Już sam bilans 10 meczów mówi, że Saka jest wygrywającym zawodnikiem w tej rywalizacji; sześć zwycięstw z dziesięciu to solidna baza punktowa. Pamiętajmy, że, mimo iż jest już weteranem składu Artety, jego kariera wciąż jest na wczesnym etapie.

Jego wpływ na te mecze jest jednak bardziej widoczny w ostatnich odsłonach derbów. Czy pamiętacie ten emocjonujący remis 2:2 na Emirates w sezonie 2023/24? Saka pewnie zamienił rzut karny podyktowany po faulu ręką Cristiana Romero, lecz jego bramka ostatecznie nie dała pełnej puli, bo dwukrotnie trafił Son Heung-min. Ale sezon ten przyniósł też triumf – w rewanżu na Tottenham Hotspur Stadium, Saka powtórzył czynność, notując bramkę numer dwa w wygranym 3:2 thrillerze, po fantastycznym rajdzie, w którym minął Bena Daviesa i posłał piłkę "w długi róg".

W innym kluczowym momencie, we wrześniu 2024 roku, jego dośrodkowanie po rzucie rożnym zaowocowało golem Gabriela Magalhãesa, co przypieczętowało historyczne zwycięstwo Arsenalu – trzecie z rzędu na obiekcie Spurs, czego nie dokonali od 1988 roku! W styczniu 2023, w pamiętnym meczu zakończonym chaosem, jego centra została niefortunnie skierowana do bramki przez Hugo Llorisa, dając gospodarzom prowadzenie.

W pierwszych sześciu derbach Saka nie asystował ani nie strzelał bezpośrednio w pięciu przypadkach, co może sugerować, że potrzebował czasu, by "odczarować" ten mecz. Wyjątkiem był triumf 3:1 we wrześniu 2021, gdzie asystował przy golu Emile'a Smith Rowe'a, a potem sam wpisał się na listę strzelców.

Czy "Mbappé z Hale End" zdominuje prawą stronę?

Co ciekawe, mimo że Saka ma na koncie trzy gole i trzy asysty w dziesięciu meczach Premier League przeciwko Kogutom, jego debiut w derbowych zmaganiach zakończył się kontaktem z sędziowską kartką. Od tamtej pory – zero czerwonych czy żółtych kartek w tym najbardziej zapalnym spotkaniu. To dowód na jego rosnącą dyscyplinę.

W najbliższą niedzielę, mając za sobą fantastyczny listopad i zabezpieczoną przyszłość w klubie, Saka postawi sobie za cel sprawienie piekła lewej obronie Tottenhamu. Niezależnie od tego, czy będzie to Destiny Udogie, czy Djed Spence, czeka ich przeprawa z jednym z najbardziej nieprzewidywalnych i klinicznych skrzydłowych w lidze. Biorąc pod uwagę, że Arsenal chce utrzymać dominację w derbach, czysta forma Saki — połączona z jego historyczną wiedzą na temat tego starcia — będzie absolutnie kluczowa. Czy kolejna bramka uciszy trybuny i potwierdzi, że przyszłość Kanonierów jest bezpieczna?

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.