Derby della Capitale i walka o Ligę Mistrzów pod lupą przed niedzielnymi meczami Serie A.
Napięcie w Serie A osiąga zenit przed przedostatnią kolejką, gdzie walka o Ligę Mistrzów miesza się z dramatem utrzymania.
Niedzielne starcia, które zadecydują o wszystkim: Szalone godziny w Italii
Po szalonym tygodniu, który wprowadził pewne zamieszanie w harmonogramie, niedzielne mecze zostaną rozegrane jednocześnie o południu we Włoszech, co tylko podkręca dramaturgię. W grze są niewyobrażalne pieniądze i prestiż Ligi Mistrzów, a kilka ekip musi wygrać, by utrzymać marzenia przy życiu.
Derby della Capitale, starcie Romy z Lazio, to zawsze gwarancja ognia. Roma, walcząca o miejsce w pierwszej czwórce, jest pod presją. Zdaniem ekspertów, to "Giallorossi" mają przewagę psychologiczną. „Z momentum po swojej stronie Roma wygra 164. Derby della Capitale we włoskiej Serie A, dokonując ligowego dubletu nad Lazio”
. Biancocelesti są ponoć jeszcze w rozsypce po porażce w finale Coppa Italia, co może być kluczowe dla podopiecznych Daniele De Rossiego.
Na rzymskim stadionie Olimpico oglądać będziemy też walkę o europejskie puchary. Oprócz Romy, o awans walczą Juventus i AC Milan. Juve, zajmujące trzecie miejsce, liczy na kolejny triumf w przedostatnim meczu domowym sezonu. Ich rywal, Fiorentina, ma już spokojną głowę, co może działać na ich niekorzyść. Przewiduje się: „Juventus 1-0 Fiorentina”
, biorąc pod uwagę żelazną defensywę obu stron i większą motywację Starej Damy.
Mecz o marzenia, czyli Coma i Milan na krawędzi
Jednym z najbardziej intrygujących pojedynków jest starcie beniaminka, Como, który spisuje się rewelacyjnie w walce o Ligę Mistrzów, z pewną już awansu Parmą. "Mistrzowie Europy ścigający awans, Como, podejmują trzynaste w tabeli Parmy". Eksperci stawiają na gospodarzy, wierząc w ich ligową determinację: „Como 2-0 Parma”
. Zaznacza się, że „ostatnia dyscyplina defensywna [Como] może okazać się decydująca w rutynowym zwycięstwie u siebie”
. Pragmatyzm i celowość zwycięży nad rezerwą gości.
Zupełnie inna sytuacja dotyczy Milanu. Rossoneri popełnili katastrofalny błąd w końcówce sezonu i teraz muszą wygrać oba pozostałe mecze, by zapewnić sobie miejsce w Europie. Ich wyjazd do Genui, gdzie mierzą się z Genoa, nie zapowiada łatwego zadania. Genoa, wolna od presji, potrafi być groźna u siebie. Prognoza jest pesymistyczna dla Milanu: „Genoa 2-2 AC Milan”
. "Milan był na przestrzeni ostatnich tygodni żałosny – tracąc zarówno bramki, jak i punkty w alarmującym tempie – dlatego trudny wyjazd na Marassi nie jest idealny, gdy ich miejsce w pierwszej czwórce jest poważnie zagrożone".
Bitwa o Ligę Mistrzów i ligowy spokój: kogo czeka rozczarowanie?
W Neapolu, choć mistrzostwo stracone, cel pozostaje nienaruszony – Liga Mistrzów dla Napoli pod wodzą Antonio Conte. Podróżują oni do Pisy, która już zapewniła sobie spadek. To klasyczny scenariusz, gdzie profesjonalizm musi zatriumfować nad rozluźnieniem. „Zwycięstwo gwarantujące* Napoli udział w Lidze Mistrzów, powinni oni powitać perspektywę zmierzenia się z drużyną, która nie ma o co grać w niedzielnym przedostatnim meczu”
. Spodziewany wynik to: „Pisa 0-2 Napoli”
.
Na dole tabeli trwa ostatnia walka o przetrwanie. Lecce, zajmujące siedemnaste miejsce, jedzie do Sassuolo, wiedząc, że każda strata punktów może oznaczać spadek, jeśli ich rywal w walce o utrzymanie zawiedzie. Sassuolo, z kolei, ma za sobą serię domowych zwycięstw. To klasyczny pojedynek o wszystko: „Sassuolo 2-1 Lecce”
.
Z kolei Cagliari potrzebuje tylko jednego punktu, by zagwarantować sobie utrzymanie, podejmując Torino, drużynę, której nic już nie grozi. To stwarza komfortową sytuację dla gospodarzy, którzy nie muszą ryzykować: "Cagliari nie muszą szarżować na zwycięstwo w niedzielę, skoro do utrzymania wystarczy im jeden punkt, a my stawiamy, że ten punkt zdobędą na własnym boisku". Dlatego przewiduje się: „Cagliari 1-1 Torino”
. Zapowiada się, że ten weekend dostarczy nam emocji godnych finału, nawet jeśli dla niektórych stawka jest już tylko symboliczna.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.