Derby della Capitale: Roma naciska na Ligę Mistrzów w starciu z rozczarowaniem sezonu Lazio.
Napięcie w Wiecznym Mieście sięga zenitu, a walka o Ligę Mistrzów staje się niemal sprawą życia i śmierci dla AS Roma. W niedzielę Giallorossi zmierzą się z odwiecznymi rywalami, Lazio, w Derby della Capitale, gdzie stawką są nie tylko trzy punkty, ale przyszłość europejska!
Derby della Capitale: Stawka wyższa niż zazwyczaj
Wznawiając zawziętą rywalizację zapoczątkowaną w 1929 roku, rzymskie kluby znów stają naprzeciwko siebie na Stadio Olimpico, a nominalnie gospodarze desperacko walczą o miejsce w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Roma traci trzy punkty do Napoli, jeden do Juventusu i ma tyle samo oczek co czwarty AC Milan. To oznacza, że podopieczni Daniele De Rossiego muszą wygrać oba pozostałe mecze, zwłaszcza że Milan ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań – a w Serie A, przypomnijmy, to kryterium rozdziela remisujące zespoły, zanim zacznie się liczyć różnica bramek.
Chaos związany z ustaleniem terminów wszystkich meczów ostatniej kolejki (z uwagi na jednoczesne granie rywali, w tym szóstego Como) został zażegnany, a derby potwierdzono na niedzielne popołudnie. Roma, po kontrowersyjnym zwycięstwie w Parmie zeszłego tygodnia, jest na fali wznoszącej, chcąc odnieść czwarte z rzędu zwycięstwo przed wyjazdem do Werony w ostatniej kolejce. Pamiętne gole strzelone w doliczonym czasie drugiej połowy, w tym wysoce dyskusyjny rzut karny wykonany przez Donyella Malena, utrzymały Giallorossich w wyścigu.
"Malen, napędzany fantastycznym wykończeniem i sprytną grą łączącą, sprawił, że drużyna strzeliła gola w 13 kolejnych meczach ligowych, notując średnią ponad dwóch bramek na spotkanie w tym okresie."
Co więcej, Roma jest niepokonana od 11 meczów na własnym stadionie, zachowując przy tym siedem czystych kont. Ostatnie sezony to także wyraźna przewaga nad ich rywalami z Wiecznego Miasta. Giallorossi wygrali trzy z czterech ostatnich starć we wszystkich rozgrywkach – tyle samo zwycięstw, co w trzynastu poprzednich – tracąc przy tym zaledwie jednego gola. Po triumfie 1:0 w tegorocznym pierwszym spotkaniu, obecny szkoleniowiec, Gian Piero Gasperini, ma wszystko, aby stać się tylko siódmym trenerem Romy, który wygra swoje pierwsze dwa ligowe derby.
Smutny sezon Srebrno-Niebieskich i presja trybun
W bezpośrednim kontraście do walki o Ligi Mistrzów, kampania ligowa Lazio okazała się sportową katastrofą. Biancocelesti mogą spaść nawet poza pierwszą połowę tabeli Serie A, z Udinese i Sassuolo depcząc im po piętach. Niezdolni do zapewnienia sobie gry w europejskich pucharach – co oznacza drugi rok z rzędu bez Europy – ostatnią deską ratunku był triumf w Coppa Italia.
Jednak zaledwie kilka dni po tym, jak Inter Mediolan rozgromił ich 3:0 w lidze, podopieczni Maurizio Sarriego ponieśli podobną klęskę w środowym finale krajowego pucharu, ulegając podwójnym mistrzom Włoch 2:0 na Stadio Olimpico.
"Popełniając błędy przy obu bramkach i ledwo zagrażając Interowi, Lazio musiało patrzeć, jak nowi mistrzowie Włoch świętują zwycięstwo."
Mimo narastającego niepokoju w klubie i na trybunach, forma Lazio poprawiała się od zimy, ale do derbów przystąpią z morale na bardzo niskim poziomie. Nie udało im się strzelić gola w 16 meczach ligowych w tym sezonie – co jest najgorszym wynikiem od 1989 roku. Teraz muszą przełamać obronę Romy, inaczej zaryzykują gniew sfrustrowanych kibiców.
Zmiany w składach i powroty kluczowych graczy
AS Roma nadal zmaga się z absencjami Evana Fergusona i Bryana Zurzagi, a Stephan El Shaarawy może być osłabiony przez uraz przywodziciela. Jednak Lorenzo Pellegrini i Artem Dowbyk wznowili pełne treningi i mogą znaleźć się na ławce rezerwowych. Paulo Dybala, Matias Soule i Niccolo Pisilli będą rywalizować o wsparcie Malena w ataku Giallorossich – ten ostatni, od momentu przyjścia w połowie sezonu, strzelił już 13 goli w zaledwie 16 występach w Serie A.
W Lazio sytuacja kadrowa jest równie skomplikowana. Nikt w drużynie nie zdobył więcej niż pięciu bramek ligowych, a najskuteczniejszy jest Gustav Isaksen. Weteran Pedro, były gracz Romy, który odważnie przeszedł do rywali w 2021 roku, strzelił dotychczas cztery gole i słynie z trafiania w kluczowych momentach.
Sarri musiał stosować różne rotacje na pozycjach zastępujących Tatiego Castellano, który opuścił klub w styczniu. Tijjani Noslin, Daniel Maldini, Boulaye Dia, a nawet Petar Ratkov mogą zagrać w ataku. Choć fitness Patrica i kapitana Mattii Zaccagniego stoi pod znakiem zapytania, z powodu kontuzji wykluczony jest tylko bramkarz Ivan Provedel, a kluczowy obrońca Alessio Romagnoli musi odbyć zawieszenie za czerwoną kartkę z meczu z Interem.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.