Kairat i Sutjeska Niksic inaugurowują walkę o Ligę Mistrzów.

Zarówno Kairat Ałmaty, jak i Sutjeska Nikšić, stawiają pierwszy krok na długiej drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów 2026/27. W środę w Ałmaty zmierzą się w pierwszym meczu rundy wstępnej, gdzie każda z drużyn będzie walczyć o kluczową przewagę przed rewanżem.

Kazachstański sen o wielkiej Europie kontra czarnogórski kopciuszek

Choć świat futbolu skupia się na zmaganiach w Ameryce Północnej, europejskie puchary już teraz rozpalają emocje w niższych rejonach kontynentalnych drabinek. Kairat, mistrz Kazachstanu, ma za sobą historyczny debiut w Lidze Mistrzów w zeszłym roku, kiedy to sensacyjnie wyeliminował giganta, jakim jest szkocki Celtic. Pamiętny bój choć zakończył się jednym punktem w fazie grupowej – z Pafos – i wizytami Realu Madryt, Arsenalu i Interu Mediolan, to dowiódł, że ten zespół potrafi zaskoczyć. Teraz, podobnie jak latem, Kairat musi zaczynać od rundy wstępnej, a ich miejscem inauguracji będzie Ortalyq Stadion. Obecnie podopieczni Rafaela Urazbakhtina są w samym środku krajowej walki o tytuł, tracąc jeden punkt do lidera, ale mając rozegrany mecz więcej. Ich forma? Fenomenalna – cztery zwycięstwa z rzędu i bilans bramkowy 15 strzelonych goli. Jak mawiał pewien strateg: „Forma w lidze to paliwo na puchary”.

Z drugiej strony mamy Sutjeskę Nikšić. Mistrzowie Czarnogóry jeszcze nie rozpoczęli obrony swojego tytułu, który ruszy na początku przyszłego miesiąca. Trener Milorad Peković testował zespół w trzech sparingach, a bilans? Trzy porażki. To nie jest idealna rampa startowa do europejskich bojów. Celem Sutjeski jest dotarcie do fazy grupowej Ligi Mistrzów, choć to cel równie realny, co wygrana na loterii. Nawet jeśli odpadną, przeniosą się do drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji, co dla nich wydaje się być bardziej prawdopodobnym scenariuszem. W zeszłym sezonie odpadli w trzecim, najbardziej prestiżowym dla nich etapie Ligi Konferencji; bilans 7:3 z Beitarem Jerozolima jest bolesnym wspomnieniem.

Różnica klas w tabeli UEFA i problem z transferami

Spójrzmy na UEFA coefficient rankings: Kairat plasuje się 97 pozycji wyżej niż Sutjeska. To przepaść. Być może dla Czarnogórców ten mecz to po prostu szybka lekcja futbolu, zanim skupią się na krajowym podwórku.

Kairat będzie osłabiony brakiem Dastana Satpaeva, młodego talentu, który zmierza do Chelsea – to spora strata po jego świetnych występach w LM w poprzednim sezonie. Brazylijskie wsparcie w postaci Jorginho i Edmilsona, a także nowy napastnik Marc Gual, muszą załatać tę lukę.

Sutjeska ma z kolei w ataku Balsę Toskovicia, wspieranego przez najlepszego strzelca z poprzedniej kampanii, Vasilije Cavora. Bramki strzeże weteran, kapitan Vlado Giljen, dla którego to już 28. występ w europejskich pucharach. Co ciekawe, w kadrze Sutjeski dominuje lokalna krew – tylko trzech graczy nie urodziło się w Czarnogórze, w tym Jamajski skrzydłowy Kenroy Campbell.

Możliwe składy: Kairat: Anarbekov; Tapalov, Martynovich, Kurgin, Mata; Sadybekov, Glazer; Mrynskiy, Jorginho, Zeballos; Edmilson. Sutjeska Niksić: Giljen; Golubovic, Dedic, Kopitovic, Raznatovic; Scekic, Simun; Cavor, Cadjenovic, Campbell; Toskovic.

Jak duży może być luksusowy wymiar kary?

Kairat wnosi do tego dwumeczu nieporównywalnie większe doświadczenie pucharowe i wyższą jakość kadrową. Do tego dochodzi atut własnej murawy. O ile Kazachowie są na pełnych obrotach w lidze, o tyle przyjezdni dopiero wybudzili się z letargu. „Oczekujemy dominacji gospodarzy, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich aktualną dyspozycję w ligowych rozgrywkach i fakt, że Sutjeska wciąż szuka rytmu po przerwie” – to nasza surowa, ale uczciwa ocena sytuacji. W ligowych starciach Kairat strzelał na potęgę, a Sutjeska nie wygrała żadnego z ostatnich trzech przedsezonowych testów. To sugeruje, że pierwszy mecz może skończyć się pogromem.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.