Europske i afryčke sile testiraju formu przed mundialem 2026.
Rozpoczyna się odliczanie do mundialu 2026, a mecze towarzyskie, choć "tylko" sparingi, dają nam przedsmak emocji, jakie czekają nas w Ameryce Północnej. Dziś na tapecie Hiszpania, która zmierzy się z Peru, oraz starcie Arabii Saudyjskiej z Senegalem.
Liga Mistrzów w barażach: Czy La Roja zlekceważy La Bicolor?
Hiszpania, notowana w roli jednego z głównych kandydatów do triumfu na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, kontynuuje swój marsz przygotowawczy. Na ich drodze staje obecnie Peru, które, choć zajmuje 53. pozycję w rankingu FIFA, z pewnością marzy o sensacyjnym zwycięstwie nad europejskim gigantem sklasyfikowanym na drugim miejscu listy światowej. Spotkanie, rozgrywane na Estadio Cuauhtemoc w Puebla City w Meksyku, to dla podopiecznych Luisa de la Fuente kluczowy test motywacyjny. Pamiętajmy, że choć La Roja jest niepokonana od ponad dwunastu miesięcy, to niedawne remisy z Egiptem i Irakiem mogą budzić pewne obawy co do ich absolutnej dominacji.
"Peru miało poprawę od czasu nieudanego awansu na mundial, ale trudno będzie im znaleźć skuteczną broń przeciwko Hiszpanii we wtorek" – zdaje się sugerować panujący konsensus przed tym starciem. Mimo wszystko, analitycy przewidują, że Peruwiańczycy, grający u siebie (choć w neutralnym Meksyku), mogą napsuć krwi faworytowi, a nawet "znaleźć się na liście strzelców". Mimo to, prognozy ekspertów są jednoznaczne: Peru 1-3 Hiszpania. To musi być pokaz siły i uporządkowanej gry, jeśli Hiszpania myśli o podniesieniu pucharu w 2026 roku. Oczekiwania wobec drugiego zespołu świata są ogromne, a każdy potknięcie jest natychmiast analizowane jako potencjalny symptom kryzysu.
Afrykańscy mistrzowie kontra Zielone Sokoły: Senegal z zimną krwią na Teksas
Równolegle, na Toyota Field w Teksasie, szykuje się konfrontacja o mniejszym globalnym wydźwięku, ale równie ważna w kontekście budowania formy – Senegal kontra Arabia Saudyjska. Senegalczycy, określający się mianem "mistrzów Afryki", przegrali ostatni mecz towarzyski ze Stanami Zjednoczonymi, co z pewnością nie napawa optymizmem, ale ogólna kondycja Lwów Terangi wydaje się być nieporównywalnie lepsza niż ich najbliższych rywali.
Dla Arabii Saudyjskiej ten mecz to ostatnia deska ratunku przed turniejem. O ile Senegal ma w głowie zbliżający się bój z Francją i może pozwolić sobie na rotacje personalne, o tyle Zielone Sokoły muszą wylać z siebie resztki wątpliwości. Eksperci są bezlitośni: "Nawet jeśli Senegal mocno rotuje skład, mając na uwadze spotkanie z Francją, ich ogólna jakość powinna dać im przewagę nad Arabią Saudyjską o niskim poziomie pewności siebie".
Podkreśla się, że choć Arabia Saudyjska dysponuje talentem ofensywnym zdolnym do sprawiania kłopotów, to chroniczna niestabilność w obronie najprawdopodobniej okaże się "kosztowna". Prognoza na to spotkanie to stanowcze 0-2 dla Senegalu. Czy to oznacza, że siła fizyczna i taktyczna Afrykańczyków zdominuje Azjatów, czy może spragniona udowodnienia swojej wartości Arabia Saudyjska wykrzesa z siebie iskrę motywacji, której nikt się nie spodziewa? Sparingi te, choć nie decydują o niczym, doskonale zarysowują, kto ma fundamenty, a kto jeszcze musi się postarać, by na mundialu nie być tylko tłem.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.