Łukasz Wachowski odpowiada Kamilowi Glikowi w sprawie pożegnania z kadrą
Kamil Glik publicznie przyznał, że nie otrzymał od związku żadnej propozycji zorganizowania spotkania kończącego jego reprezentacyjną karierę. Do sprawy odniósł się sekretarz generalny PZPN, Łukasz Wachowski.
Kamil Glik podczas ostatniej konferencji prasowej otwarcie przyznał, że nie otrzymał od Polskiego Związku Piłki Nożnej żadnego sygnału dotyczącego organizacji meczu pożegnalnego. Obrońca, który przez wiele lat stanowił o sile defensywy reprezentacji Polski, podkreślił brak jakichkolwiek ustaleń w tej kwestii.
Do wypowiedzi zawodnika odniósł się sekretarz generalny PZPN, Łukasz Wachowski. Wyjaśnił on, że związek dotychczas żył w przeświadczeniu, iż piłkarz wciąż walczy o powrót do pełnej sprawności oraz ponowne występy w narodowych barwach.
Wachowski zaznaczył, że brak propozycji pożegnania wynikał z braku jasnego sygnału ze strony samego zainteresowanego o zakończeniu profesjonalnej kariery. „Nie było propozycji 'Kamil, trzeba cię pożegnać', bo nie było sygnału, że Kamil kończy przygodę z profesjonalną piłką”
— stwierdził sekretarz generalny.
Sekretarz generalny PZPN ujawnił również, że zawodnik pozostaje w bieżącym kontakcie z prezesem Cezarym Kuleszą. Rozmowy te mają charakter bezpośredni i dotyczą aktualnej sytuacji piłkarza.
Wachowski dodał, że publiczne wystąpienie Glika zmienia dotychczasowe postrzeganie tematu. „Ta konferencja, na której Kamil zabrał głos, będzie dobrym zaczynem”
— przyznał przedstawiciel związku.
Źródło: sportowefakty.wp.pl
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.