München: Atalanta szuka historycznego cudu po pogromie sześciu bramek.

Zapomnijcie o remisie, to będzie rewanż za upokorzenie! Atalanta BC udaje się na Allianz Arenę, by stawić czoła demonom przeszłości po tym, jak Bayern Monachium zafundował im historyczną klęskę 6:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Rewanż, w którym stawką jest resztka honoru

Wszyscy spodziewali się, że Bayern Monachium będzie faworytem w starciu z Atalantą, ale nikt, nawet sam Vincent Kompany, nie przewidział, że wyjazdowy mecz potoczy się aż tak jednostronnie. Bawarczycy, którzy w Bergamo zagrali bez swojego etatowego snajpera Harry'ego Kane'a, rozbili "La Dei" w pył, aplikując im szóstego gola. Ta porażka 6:1 zrównała się z historycznie najwyższą klęską klubu w europejskich rozgrywkach, co dla drużyny z Bergamo jest zimnym prysznicem.

Mimo że dla Bayernu awans wydaje się formalnością – statystyka mówi jasno: tylko raz na 29 dwumeczy, po wygranej na wyjeździe, Monachium odpadło – to właśnie ten rewanż będzie testem dla obu ekip. Dla Bayernu, by utrzymać ten fantastyczny bilans u siebie w tym sezonie Ligi Mistrzów. Dla Atalanty, by udowodnić, że ten jednorazowy blamaż nie definiuje ich europejskiej przygody.

Kompany, trener Bawarczyków, może nawet zdecydować się ponownie posadzić Kane’a na ławce. W pierwszym meczu jego zastępstwo, z Nicolasem Jacksonem w roli głównej, okazało się strzałem w dziesiątkę – Jackson sam dołożył bramkę i asystę, podobnie jak Michael Olise, który skompletował dublet. Ta sześciopaka w Bergamo sprawiła, że włoski zespół musi teraz myśleć o dokonaniu "historycznego cudu". Choć po takim laniu, priorytetem może być po prostu uratowanie resztek twarzy.

Kryzys kadrowy w Monachium: szansa dla "Orzechów Bergama"?

To, co może nieco napawać optymizmem kibiców Atalanty, to wewnętrzne kłopoty kadrowe mistrza Niemiec. Bayern zmaga się z prawdziwym kryzysem na bramce. Poza grą są Manuel Neuer i Sven Ulreich, a udział Jonasa Urbiga stoi pod znakiem zapytania. To oznacza, że na Allianz Arenie możemy zobaczyć debiut 16-letniego Leonarda Prescotta, co w fazie pucharowej Ligi Mistrzów brzmi jak scenariusz z filmu, a nie rzeczywistość europejskiej elity.

Dodatkowo, sytuację komplikują absencje spowodowane kartkami. Bohater pierwszego meczu, Michael Olise, oraz kluczowy pomocnik Joshua Kimmich, muszą pauzować. Alphonso Davies i Hiroki Ito leczą kontuzje. Raffaele Palladino, trener Atalanty, mając tak nadszarpniętą defensywę rywala, musi szukać sposobu na wykorzystanie sytuacji.

Choćby Kane miał siedzieć na ławce po raz trzeci z rzędu, by oszczędzać siły, to w ofensywie Bayernu wciąż tacy zawodnicy jak Diaz czy Gnabry mogą zdemolować przeciwnika. Jednak Jackson, po swoim "bezsensownym" czerwonym kartoniku w ostatnim meczu ligowym przeciwko Bayerowi Leverkusen, musi się liczyć z wewnętrzną dyscypliną. Nawet wyrównanie przez Luiza Diaza nie uchroniło go przed czerwoną kartką, a potem jego sam powrót na boisko, zanim nie został wyrzucony, to był istny rollercoaster.

Desperacka misja Atalanty: powrót do formy po ligowym zrywie

Zanim Atalanta poleciała do Bawarii, ich forma ligowa była co najmniej niestabilna. Ostatnie spotkanie z Interem Mediolan, w którym padł remis 1:1, było krokiem we właściwym kierunku, ale na tle Ligi Mistrzów to jednak inna skala. W Serie A, po stracie gola na San Siro, La Dea pokazała charakter, doprowadzając do remisu dzięki trafieniu Nikolę Krstovicia na osiem minut przed końcem. Ten remis przerwał serię dwóch porażek z rzędu, ale ogólnie, bez zwycięstwa w pięciu ostatnich meczach, moralnie Włosi nie lecą do Monachium jako faworyci.

W tym sezonie w Europie gole dla Atalanty rozkładały się między Pasalicia, Samardzicia i Scamacca, po trzy trafienia dla każdego. Z kolei Charles De Ketelaere ma na koncie najwięcej bezpośrednich wkładów w bramki – dwa gole i dwie asysty. Jednak czy te indywidualności dadzą radę przebić się przez linię produkcyjną Bayernu, nawet jeśli ten będzie grał w mocno eksperymentalnym składzie?

Bayern Monachium (możliwy skład): Prescott; Stanisic, Upamecano, Tah, Laimer; Goretzka, Pavlovic; Karl, Gnabry, Diaz; Jackson.

Atalanta BC (możliwy skład): Carnesecchi; Scalvini, Djimsiti, Kolasinac; Zappacosta, De Roon, Pasalic, Bernasconi; De Ketelaere, Zalewski; Krstovic.

Nawet biorąc pod uwagę chaos w bramce Bayernu, ich zdolność do generowania przewagi ofensywnej jest astronomiczna. Mimo że Atalanta będzie walczyć z determinacją, to bardzo trudno sobie wyobrazić matematyczny scenariusz, który by ich uratował po takim laniu w pierwszym meczu. Spodziewamy się, że Bawarczycy, pomimo problemów personalnych, po raz kolejny udowodnią swoją wyższość, kontrolując przebieg spotkania i aplikując rywalom kilka kolejnych bramek. Bayern Monachium 3-1 Atalanta BC (Bayern wygrywa 9-2 w dwumeczu).

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.