Niemcy 2026: powrót Neuera i artystyczny duet Wirtz-Musiala w walce o piąty triumf.
Niemcy, czterokrotni mistrzowie świata, ponownie stają przed niesamowitym wyzwaniem na Mistrzostwach Świata 2026. Po dwóch szokujących odpadnięciach w fazie grupowej, presja jest olbrzymia.
Powrót do ligi gigantów: Misja Nagelsmanna
Żaden naród nie wchodzi na Mundial z takim ciężarem oczekiwań jak Niemcy. Cztery tytuły mistrzowskie – z 1954, 1974, 1990 i 2014 roku – przez dekady definiowały, czym powinien być zespół turniejowy: niezawodny, zorganizowany, zdolny do wygrywania. Ta reputacja sprawiła, że kolejne pożegnania już w fazie grupowej na turniejach w Rosji (2018) i Katarze (2022) były głębokim ciosem. Niemcy stali się jedynym czterokrotnym triumfatorem w historii, który dwukrotnie z rzędu odpadał już na starcie.
Julian Nagelsmann, mianowany we wrześniu 2023 roku, by odwrócić ten trend, generalnie spełnia pokładane w nim nadzieje. Dotarcie do ćwierćfinału Mistrzostw Europy 2024 na własnym boisku oraz półfinał Ligi Narodów w czerwcu 2025 r. wskazywały na progres. Jednak eliminacje do Mundialu nie obyły się bez problemów. Słowacja pokonała Niemcy 2:0 w Bratysławie już w pierwszym meczu, co na chwilę zagrażało, by grupa okazała się trudniejsza niż zakładano. Niemcy się jednak otrząsnęli, wygrywając wszystkie pozostałe mecze kwalifikacyjne, a na koniec rozgromili praktycznie ten sam zespół Słowacji 6:0.
Wiadomością numer jeden po ogłoszeniu składu przez Nagelsmanna był bez wątpienia powrót Manuela Neuera, który w wieku 40 lat cofnął swoją międzynarodową emeryturę, potwierdzając, że wciąż jest uważany za najlepszego dostępnego bramkarza. Z drugiej strony spektrum, młode gwiazdy Florian Wirtz i Jamal Musiala ustanawiają się jako najbardziej ekscytujący niemiecki duet kreatywny od pokolenia. Talentów nie brakuje, ale naród, który cztery razy wygrywał Puchar Świata, wciąż przybywa do Ameryki Północnej jako zespół z aspiracjami, a nie z pozycji faworyta. Nagelsmann ma kontrakt do 2028 roku, ale zawiera on klauzulę odejścia, którą DFB może aktywować w przypadku wyjścia z grupy na tym turnieju – stawka jest zatem bardzo wysoka dla obu stron.
Grupa E: Obowiązek wygrania z egzotycznymi przeciwnikami
Niemcy znaleźli się w grupie E Mistrzostw Świata 2026, gdzie zmierzą się z solidną Kostaryką, Wybrzeżem Kości Słoniowej i Ekwadorem. Jako zespół rozstawiony, wygranie grupy zapewniłoby tak zwaną „ochronę drabinki”, która pozwala unikać innych drużyn z pierwszego koszyka aż do 1/8 finału. Drugie lub trzecie miejsce tę przewagę niweczy, dlatego Nagelsmann musi traktować wygranie Grupy E jako obowiązek, a nie preferencję.
Ekwador, zajmujący 23. miejsce w rankingu FIFA i niepokonany w 19 kolejnych spotkaniach, jawi się jako najbardziej wiarygodne zagrożenie dla pierwszego miejsca, mimo skromnego dorobku 14 goli w 18 meczach eliminacyjnych. Moises Caicedo z Chelsea jest centrum grawitacji tego zespołu, a ich szczelna obrona straciła zaledwie pięć goli podczas długiego cyklu eliminacji południowoamerykańskich.
Wybrzeże Kości Słoniowej, triumfator Pucharu Narodów Afryki 2023, zaprezentowało jeszcze lepszy bilans defensywny w eliminacjach – zachowali czyste konto we wszystkich 10 meczach, jednocześnie strzelając 25 bramek. Trener, który wygrał PNA, Emerse Fae, nadal prowadzi drużynę; był on częścią składu Iberyjczyków w 2006 roku w Niemczech, ale nie zagrał ani minuty.
Zupełnie inaczej prezentuje się Curacao, które debiutuje na turnieju. Reprezentuje ono najmniejszy kraj pod względem liczby ludności, jaki kiedykolwiek zakwalifikował się na Mistrzostwa Świata. Ich przebiegły 78-letni menedżer Dick Advocaat zostanie najstarszym selekcjonerem w historii Mundiali.
Oto harmonogram grupowych starć Niemiec:
| Data | Mecz | Czas (BST) | Miejsce | | :--- | :--- | :--- | :--- | | Niedziela, 14 czerwca | Niemcy vs Curacao | 18:00 | NRG Stadium, Houston, Teksas | | Sobota, 20 czerwca | Niemcy vs Wybrzeże Kości Słoniowej | 21:00 | BMO Field, Toronto, Kanada | | Czwartek, 25 czerwca | Ekwador vs Niemcy | 21:00 | MetLife Stadium, East Rutherford, New Jersey |
Droga przez drabinkę: Paryż na horyzoncie
Jako zespół z pierwszego koszyka, notowany na 10. miejscu w rankingu światowym, Niemcy są ustawieni w drabince, która – zakładając wygranie Grupy E i to, że inni faworyci również wygrają swoje grupy – pozwoli im unikać starych wrogów z Francji aż do 1/8 finału. Najbardziej prawdopodobna ścieżka to starcie z trzecią drużyną z innego zestawu w 1/16 finału, a następnie ten kluczowy bój z Les Bleus. Później w ćwierćfinale może czekać Holandia, a w półfinale możliwa jest konfrontacja z Hiszpanią. Kolejny europejski rywal, Anglia, jest najprawdopodobniejszym przeciwnikiem w finale na MetLife Stadium 19 lipca.
Co ciekawe, zajęcie drugiego miejsca w Grupie E skomplikowałoby obraz sytuacji, ponieważ Niemcy mogliby zmierzyć się z Norwegią lub Senegalem już w 1/16 finału. Zajęcie trzeciej pozycji jest jeszcze bardziej niepewne: awansuje tylko osiem najlepszych ekip z trzecich miejsc. Tak więc kolejna eliminacja grupowa staje się bardzo realnym scenariuszem. Czwarte miejsce? Czas spakować walizki.
Kadra na BVB 2026: Odwrócenie decyzji Neuera i koszmar kontuzji
Gdy Nagelsmann ogłaszał 26-osobowy skład 21 maja, jedna decyzja przyćmiła wszystkie inne: powrót Neuera, który zrezygnował po Euro 2024. W wieku 40 lat, golkiper Bayernu Monachium jest powszechnie uważany za szczyt swoich możliwości, a uporczywy uraz łydki wykluczył go z obu meczów towarzyskich, stawiając pod znakiem zapytania słuszność tej decyzji.
Najbardziej bolesną stratą był Serge Gnabry, którego wykluczył uraz uda – jednego z najbardziej doświadczonych skrzydłowych w kadrze. Jego kolega z Bayernu, 18-letni Lennart Karl, został powołany i rywalizował z Leroyem Sane o pozycję prawoskrzydłowego, ale niestety "zerwanie mięśnia odniesione podczas ostatniego obozu treningowego w Chicago wykluczyło go z gry". W jego miejsce powołano wschodzącą gwiazdę RB Lipsk, Assana Ouedraogo.
Niemcy mają rosnącą głębię na pozycji numer dziewięć, co daje Nagelsmannowi miły ból głowy: Kai Havertz, Nick Woltemade i Deniz Undav oferują kontrastujące profile, choć Havertz jest prawdopodobnie nieco z przodu stawki. Na skrzydłach Sane, Jamie Leweling i Ouedraogo będą teraz konkurować o miejsce po prawej stronie, a Wirtz ma tendencję do schodzenia do środka z lewej strony.
Niemcy: Oficjalny skład na Mistrzostwa Świata 2026 (zaktualizowany po kontuzji Karla)
| Pozycja | Gracze | | :--- | :--- | | Bramkarze (3) | Oliver Baumann (Hoffenheim), Manuel Neuer (Bayern Monachium), Alexander Nübel (Stuttgart) | | Obrońcy (8) | Waldemar Anton (Borussia Dortmund), Nathaniel Brown (Eintracht Frankfurt), Joshua Kimmich (Bayern Monachium), David Raum (RB Lipsk), Antonio Rüdiger (Real Madryt), Nico Schlotterbeck (Borussia Dortmund), Jonathan Tah (Bayern Monachium), Malick Thiaw (Newcastle United) | | Pomocnicy (11) | Nadiem Amiri (Mainz), Leon Goretzka (Bayern Monachium), Pascal Groß (Brighton), Jamie Leweling (Stuttgart), Jamal Musiala (Bayern Monachium), Felix Nmecha (Borussia Dortmund), Assan Ouedraogo (RB Lipsk), Aleksandar Pavlović (Bayern Monachium), Leroy Sane (Galatasaray), Angelo Stiller (Stuttgart), Florian Wirtz (Liverpool) | | Napastnicy (4) | Maximilian Beier (Borussia Dortmund), Kai Havertz (Arsenal), Deniz Undav (Stuttgart), Nick Woltemade (Newcastle United) |
Jak wyglądałby idealny niemiecki skład na otwarcie?
Po początkowych eksperymentach Nagelsmann przyjął stały system 4-2-3-1 przez większość swojej kadencji. A Neuer jest potwierdzony jako bramkarz wyjściowy. Oliver Baumann zastępował go w czasie nieobecności, ale teraz musi zadowolić się rolą rezerwowego, zapewniając niezawodną osłonę dla kontuzjogennego kolegi.
Linia obrony jest w dużej mierze ustalona: kapitan Joshua Kimmich na prawej obronie, Jonathan Tah i Nico Schlotterbeck jako preferowana para stoperów, a David Raum jako najbardziej prawdopodobny lewy obrońca. Lewonożność Schlotterbecka daje mu przewagę nad Antonio Rüdigerem w środku, ale występy Nathanaiela Browna w obu meczach towarzyskich wzmocniły jego roszczenia do zastąpienia Rauma.
Aleksandar Pavlović jest ugruntowany jako pierwszy wybór w defensywie, a Goretzka musi liczyć, że jego doświadczenie z wielkich turniejów zapewni mu drugą pozycję obok Pavlovićza, kosztem Felixa Nmechy, który rozpoczął oba mecze sparingowe. Wirtz i Musiala zajmują dwie pozycje kreatywne za Havertzem, który jest preferowanym napastnikiem, gdy jest zdrowy. Napastnik Arsenalu, po strzeleniu gola po raz drugi w finale Ligi Mistrzów, "strzelił głową po rzucie wolnym Kimmicha przeciwko Stanom Zjednoczonym w ostatnim meczu". Teraz 30-letni Sane, wciąż obdarzony szczyptą tempa i umiejętności, jest najbardziej prawdopodobnym prawoskrzydłowym po niefortunnym urazie Karla.
Przewidywany skład Niemiec (4-2-3-1): Neuer (GK); Kimmich (RB), Tah (CB), Schlotterbeck (CB), Raum (LB); Pavlović (DM), Goretzka (DM); Sane (RAM), Wirtz (CAM), Musiala (LAM); Havertz (ST).
Skład głęboki: Gdzie mieszczą się rezerwowi?
Na lewej obronie Raum był automatycznym wyborem Nagelsmanna przez całe eliminacje, ale Brown rozpoczął oba przedturniejowe sparingi, a 22-letni obrońca Eintrachtu Frankfurt dobrze zaprezentował swoje roszczenia do gry przeciwko Curacao.
Jako że Gnabry i Karl są niedostępni, pozycja prawego skrzydłowego pozostaje otwarta. Sane, którego czas w Galatasaray nie przyniósł szczytu formy z Bayernu, nie zawsze przekonuje, podczas gdy Leweling i Ouedraogo oferują inne opcje. Drugie miejsce w środku pola obok Pavlovićza to kolejna zacięta walka: Nmecha jest posiadaczem tej pozycji, ale duże doświadczenie Goretzki i chęć napędzania gry z głębi pola sprawiają, że ciężko go odstawić. Inteligentny operator, Havertz to niewątpliwie najlepszy napastnik Niemców, ale Woltemade, mierzący 1,98 m, wnosi fizyczną obecność, która może się przydać przeciwko niektórym przeciwnikom. Typowy "lis pola karnego", Undav, z 19 golami w Bundeslidze w sezonie 2025/26, daje Nagelsmannowi potężną opcję na końcówkę meczu. Tymczasem Rüdiger, Thiaw i Anton zapewniają kompetentne rezerwowe opcje w środku obrony za podstawowym duetem Tah-Schlotterbeck.
Formą budują marzenia: Jak wygląda nawrót czempionów?
Momentum narasta. Niemcy wchodzą do turnieju po serii dziewięciu kolejnych zwycięstw, która rozpoczęła się we wrześniu 2025 roku, obejmując pięć ostatnich meczów eliminacyjnych i wszystkie cztery późniejsze towarzyskie. Mecze te obejmowały zwycięstwo 4-3 na wyjeździe ze Szwajcarią, gdzie Wirtz miał udział przy każdej bramce, wygraną 2-1 z Ghaną ustaloną golem Undava w końcówce, pogrom 4-0 z Finlandią i zwycięstwo 2-1 nad Stanami Zjednoczonymi w Chicago.
Jedyną rysą na ostatnich dziesięciu występach była ta porażka 0-2 ze Słowacją, która rozpoczęła kampanię w najgorszy możliwy sposób, ale okazała się wynikiem izolowanym. Niemcy stracili zaledwie jednego gola w pięciu kolejnych spotkaniach. Dane z eliminacji Opta odzwierciedlają ich status prawdziwych kandydatów do Mistrzostwa Świata: Niemcy uplasowali się w czołowej trójce europejskich eliminacji pod względem posiadania piłki i czołówce piątki pod względem celności podań.
Stare lwy i młodzieńcze iskry: Siły i słabości Die Nationalelf
Nie wolno ignorować faktu, że w kadrze mamy mieszankę. Siłą jest niewątpliwie kreatywność duetu Wirtz-Musiala – niewiele drużyn na turnieju może pochwalić się taką parą ofensywnych pomocników. Obaj są zdolni do przełamywania zwartych defensyw w zawrotnym tempie. Pozytywnym zjawiskiem jest dziewięciomeczowa seria wygranych, w której Niemcy zachowali czyste konto w czterech z pięciu ostatnich spotkań, tracąc tylko trzy bramki. Liderem jest kapitan Kimmich, mistrz stałych fragmentów gry, który kontroluje tempo systemu Nagelsmanna z prawej obrony.
Jednak nad kadrą zawisły cienie. Problemem jest forma Musiali, który po złamaniu strzałki i zwichnięciu kostki w lipcu 2025 roku, powrócił dopiero w styczniu, a sam Nagelsmann przyznał, że pomocnik jest "na 95 procentach". Jeszcze większym ryzykiem jest zdrowie 40-letniego Neuera, który przegapił oba mecze towarzyskie; fakt, że proszono go o powrót, sugeruje brak pewności co do jego dyspozycji w tak zaawansowanym wieku. Poza tym, urazy Gnabry'ego i Karla pozostawiły wakaty na prawym skrzydle, pozycję, na której Sane bywa nieregularny. Co więcej, drabinka turnieju zmusza Niemców do potencjalnego starcia z Francją już w 1/8 finału, co jest bardzo niebezpieczne na tak wczesnym etapie.
Prognoza: Półfinał w zasięgu ręki, ale czy na tyle, by sięgnąć po Puchar?
Grupa E nie powinna sprawić Niemcom poważnych problemów: Curacao 14 czerwca to idealne
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.