Ostatnia szansa nicei: kluczowy baraż o utrzymanie z Saint-Etienne.
Dramat na Lazurowym Wybrzeżu wisi w powietrzu! Nicea, bojąc się spadku do Ligue 2, wraca na własny stadion, by zmierzyć się z rozpędzonym Saint-Etienne w rewanżowym barażu.
Spadek z gardła – dramaturgia klubu z Nicei
Upadek Nicei to narracja niczym z greckiej tragedii. Jeszcze niedawno walczyli o europejskie puchary, a teraz balansują na krawędzi degradacji do Ligue 2. To byłby policzek dla klubu, który w ostatnich trzech kampaniach regularnie meldował się w czołowej piątce Ligue 1. Drużyna Claude’a Puela ma ewidentny kryzys formy, pozostając bez zwycięstwa w sześciu ostatnich spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, a problemem jest także skuteczność – w dwóch z trzech ostatnich gier nie strzelili gola. Porażka w piątek oznaczałaby coś historycznego, bo jak podają źródła, byłby to pierwszy taki spadek do drugiego szczebla we Francji w tym stuleciu! Co ciekawe, na Allianz Riviera potrafili być niepokonani w trzech ostatnich meczach ligowych, ale ironią losu, w całym tym roku kalendarzowym, nie wygrali tam ani jednego starcia ligowego. Ostatnio zresztą, w grudniu, wyeliminowali przecież właśnie Saint-Etienne z Coupe de France, wygrywając 2:1 na własnym terenie i to jest ich jedyna nadzieja na podtrzymanie statystyk nadchodzącego starcia.
Zieloni na prostej – czy wrócą po roku nieobecności?
Z drugiej strony mamy Saint-Etienne, które miało spędzić w Ligue 2 tylko jeden sezon i są cholernie blisko realizacji tego celu. Kilka kroków dzieli ich od powrotu do elity, ale muszą przełamać pewien niemoc – od lutego nie wygrali meczu na wyjeździe w Ligue 2. Philippe Montanier musi mobilizować chłopaków, bo w dwóch ostatnich wyjazdowych porażkach strzelali maksymalnie jednego gola, a i to rzadko. Na szczęście dla nich, defensywa w ostatnich trzech meczach we wszystkich rozgrywkach prezentuje się solidnie, nie tracąc żadnej bramki. Musimy pamiętać ich ostatnie podejście do barażowej konfrontacji wyjazdowej: 1:1 z Auxerre w 2022 roku, choć ostatecznie polegli w rzutach karnych u siebie. Jeśli chodzi o Allianz Riviera, to w tym dziesięcioleciu 'Les Verts' wygrali tam tylko raz, triumfując 1:0 w 2021 roku. To będzie dla nich test charakteru.
Kadrowa ruletka i przewidywania: kto wytrzyma presję?
Sytuacja kadrowa może dać impuls do zmiany losów rywalizacji. W Nicei sprawa jest poważna – Moise Bombito ma kłopoty z nogą, Mohamed Abdelmonem zmaga się ze stłuczeniem mięśnia, a Everton Pereira leczy kontuzję kostki. Yehvann Diouf w pierwszym spotkaniu musiał wykazać się ledwie raz, by cieszyć się z czystego konta, więc bramkarz jest obiecujący. Po stronie gości, kontuzje to także chleb powszedni: Paul Eymard ma złamaną stopę, Mahmoud Jaber dochodzi po operacji, a Nadir El Jamali raczej nie zagra przez uraz kolana. Choć Florian Tardieu może być dostępny pomimo bólu łydki, to kluczowe będzie, jak zaprezentuje się Gautier Larsonneur, który w dwóch meczach barażowych nie przepuścił nic.
Konfrontacja personalna i taktyczna będzie decydująca. Czy Nicea, grająca pod ogromną presją na swoim stadionie, uwolni się od nerwów, czy może to goście lepiej zniosą wagę tego starcia?
Możliwe zestawienia: Nicea: Diouf; Mendy, Bah, Oppong; Clauss, Sanson, Boudaoui, Abdi; Cho, Diop; Carlos Saint-Etienne: Larsonneur; Pedro, Le Cardinal, Bernauer, Appiah; Gadegbeku, Kante; Moueffek, Davitashvili, Boakye; Stassin
Nasza prognoza jest nieco pesymistyczna dla gospodarzy. Widzimy powtórkę z pierwszego meczu, która znów doprowadzi do remisu, tym razem 0:0, a ostatecznie o wszystkim zadecydują jedenastki. > We say: Nice 0-0 Saint-Etienne (Saint-Etienne wins on penalties). Presja będzie miała kluczowe znaczenie. Ich nerwy mogą ich zawieść w kluczowym momencie.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.