Rangers w przebudowie: McInnes na celowniku, Shankland już w klubie.
Po minionym sezonie, w którym Rangers uplasowali się na niebezpiecznie dalekim, trzecim miejscu w Scottish Premiership, tracąc do triumfującego Celticu aż dziesięć punktów, nadchodzi gorące lato na Ibrox.
Letnie czystki i pierwsze wzmocnienia: Jak Rangers budują skwad 2.0?
Sierpniowe okno transferowe to zawsze czas wielkich nadziei i jeszcze większych niewiadomych, zwłaszcza dla klubu z ambicjami Rangers, który musi gonić lokalnego rywala. Jak na razie, ruchy transferowe są oszczędne, co może sugerować ostrożność finansową lub oczekiwanie na ruchy potencjalnego nowego menedżera. Potwierdzono jeden znaczący transfer do klubu, ale też pożegnano się z solidnym obrońcą.
W sekcji transferów definitywnie potwierdzonych przez klub, na plusie widnieje napastnik Lawrence Shankland, pozyskany z Hearts za nieujawnioną kwotę. To niewątpliwie wzmocnienie siły ognia, ale czy wystarczające? Z drugiej strony, obrona traci swojego gracza: Ben Davies opuścił Ibrox na zasadzie wolnego transferu do Boltonu. Co więcej, status kapitana i ikony klubu, Jamesa Taverniera, jest niepewny – został on zwolniony (Released), co może świadczyć o planowanym przebudowie formacji defensywnej.
Analizując finanse, na ten moment bilans Rangers pozostaje zaskakująco neutralny. Całkowity wydatek lato 2026 to imponujące £0, a całkowity przychód to również £0. To daje nam salda netto wynoszące dokładnie £0. To rzadki widok dla klubu z takimi aspiracjami – czyżby klub czekał na gigantyczny zastrzyk gotówki po zatrudnieniu nowego trenera, czy może oznacza to, że transfer Shanklanda był zaplanowany jako jednorazowy wydatek z budżetu rezerwowego?
Gorące plotki: kto może a kto musi odejść z Ibrox?
O ile potwierdzone ruchy są skromne, o tyle plotki na temat potencjalnych wzmocnień i odejść malują obraz znacznie bardziej dynamicznych planów. Dziennikarze sportowi wskazują na kilka nazwisk, które mogłyby podnieść jakość Rangers, większość z nich pochodzi z rodzimej ligi lub klubów mających powiązania z ligą szkocką.
Na celowniku mają znaleźć się interesujące opcje, takie jak Cammy Devlin i Claudio Braga z Hearts, co sugeruje, że dyrekcja techniczna wciąż ma oko na rywali krajowych. Wzmocnienia mają nadejść także z zagranicy – wymieniani są Bryan Reynolds z Westerlo oraz Luke Graham z Dundee. Czy te nazwiska to realne opcje, czy tylko tanie sensacje medialne?
Gorzej wygląda sytuacja z zawodnikami, którzy mogą być na wylocie. Rangers mieliby szukać kupców dla:
- Youssefa Chermiti, którym zainteresowane są solidne europejskie marki: Galatasaray, PSV Eindhoven i Porto.
- Emmanuela Fernandeza, nad którym krążą Borussia Dortmund i Bayer Leverkusen.
Jeśli udałoby się sprzedać obu tych graczy za znaczące kwoty, to właśnie wtedy zobaczymy prawdziwy impakt na wydatki netto klubu. Jak zauważa Sports Mole, [You can find a complete list of the latest Rangers transfer rumours by clicking here], co sugeruje, że lista spekulacji jest znacznie dłuższa.
Okno transferowe 2026: Kiedy musimy się spieszyć?
Dla kibiców w Glasgow, kalendarz ma kluczowe znaczenie. W przeciwieństwie do Anglii, szkocki okienko transferowe ma nieco inne terminy. Letnie okno otworzyło się w poniedziałek, 15 czerwca, dla wszystkich klubów angielskich i szkockich. Jednakże, Deadline Day w Szkocji wypada później! W tym roku okno zamyka się w czwartek, 3 września, o godzinie 17:00 czasu GMT – niemal dwa dni później niż w Anglii. To daje menedżerowi, czy to McInnesowi, czy komukolwiek innemu, nieco więcej czasu na finalizację drażliwych transakcji pod koniec lata. Czasu jest mało, a strata 10 punktów do Celticu wymaga natychmiastowej, jakościowej reakcji na rynku.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.