Real Madryt z przewagą 3:0 osłabiony leci do Manchesteru na rewanż Ligi Mistrzów.

Wtorkowy wieczór na Etihad Stadium zapowiada się elektryzująco, mimo że Real Madryt przybywa do Manchesteru z komfortową zaliczką trzech goli po pierwszym starciu Ligi Mistrzów. Czy Królewscy zdołają obronić ten wynik przed rozpędzoną maszyną Pepa Guardioli, czy też czeka nas spektakularny powrót Obywateli?

Real Madryt w cieniu kontuzji: Jak przetrwać w Manchesterze z rezerwami?

Powrót do Manchesteru na rewanżowe starcie z Manchesterem City to dla Realu Madryt scenariusz rodem z koszmaru, nawet przy prowadzeniu 3:0 z pierwszego meczu. Piłka nożna bywa przewrotna, a Etihad to miejsce, gdzie niemożliwe często staje się faktem. Wyzwanie dla Carlo Ancelottiego, a w szczególności dla pełniącego rolę tymczasowego "zarządzającego" Alvaro Arbeloi, jest podwójne: utrzymać koncentrację i załatać liczne dziury w składzie.

Brazylijski medialny szum w ostatnich tygodniach skupiał się jedynie na tym, jak bardzo osłabiony dotrze do Anglii zespół z Santiago Bernabéu. Najważniejszą wiadomością, która może wywołać dreszcz emocji u kibiców Królewskich, jest potencjalny powrót Kyliana Mbappé. Francuski supersnajper, który opuścił pierwszy mecz, spodziewany jest w kadrze meczowej, chociaż jego udział, nawet z ławki rezerwowych, pozostaje "wątpliwy". Warto pamiętać, że jego lewe kolano przeszło trzydniową, intensywną rehabilitację. Nawet jeśli usiądzie w rezerwie, sama jego obecność to potężny zastrzyk moralny dla drużyny.

Blamaż w defensywie i brak liderów środka pola

Defensywa to obecnie największa bolączka Los Blancos. Wielkie osłabienie dotknęło lewą flankę. Ferland Mendy, który zastąpił Alvaro Carrerasa w pierwszym meczu, złapał kontuzję i w rewanżu na pewno nie zagra. W tej sytuacji naturalnym beneficjentem staje się Fran Garcia, który ma za zadanie tworzyć parę stoperów z solidnymi, choć niekonwencjonalnymi partnerami.

Linia obrony ma wyglądać następująco: do bramki, której strzeże absolutny numer jeden, Thibaut Courtois, będą ustawieni Dean Huijsen, Antonio Rudiger, a na prawej stronie, co jest zaskakującym ruchem taktycznym, pojawi się Trent Alexander-Arnold (prawdopodobnie w związku z brakiem opcji na prawej obronie lub w celu zastosowania nietypowej taktyki na bocznej strefie). Garcia ma zamykać czwórkę.

Jednak prawdziwy dramat rozgrywa się w środku pola. Nieobecność Jude'a Bellinghama to cios dla ofensywnej siły Realu. Do tego dochodzą poważne kontuzje Rodrygo (zerwanie więzadła krzyżowego – achilles, to pewnie pomyłka w pierwotnym źródle, ale uraz poważny), Edera Militao (ścięgno podkolanowe) oraz Calfa, które wykluczają z gry Daniego Ceballosa i Alvaro Carrerasa.

Kto ma pociągnąć ten wózek? Kapitan Federico Valverde, który w pierwszym spotkaniu popisał się spektakularnym hat-trickiem w pierwszej połowie – i to jest klucz do sukcesu Madrytu w tym rewanżu. Valverde, Aurelien Tchouameni i Eduardo Camavinga muszą zagrać na absolutnym maksimum swoich możliwości, by zneutralizować magię City.

Czy Guler i Diaz udowodnią swoją wartość u boku Viniciusa?

Skoro środek pola i obrona mają problemy, to atak musi wziąć na siebie ciężar strzelania goli lub, co ważniejsze, kontrolowania tempa gry. Z uwagi na braki kadrowe, ofensywny tercet wydaje się niemal wymuszony.

Guler ma dostać szansę gry od pierwszej minuty, wspierając Brahima Diaza. Całą trójkę ma zamykać niezawodny Vinicius Junior. Będzie to prawdziwy test dla młodego Turka, który musi udowodnić Guardioli, że zasługuje na miejsce w szeregach zwycięzcy Ligi Mistrzów.

Prawdopodobny skład Realu Madryt na rewanżowe starcie na Etihad, biorąc pod uwagę doniesienia i absencje, jawi się zatem następująco: Courtois; Alexander-Arnold, Huijsen, Rudiger, Garcia; Valverde, Tchouameni, Camavinga; Diaz, Guler, Vinicius Jr.

To skład z mnóstwem niewiadomych, który będzie musiał zacząć bardzo ostrożnie. Czy Królewscy zdołają "przeżyć" pierwszą połowę? A może to właśnie ta kadrowa prowizorka zaskoczy Manchester City? Jedno jest pewne – futbol znów dostarczy nam emocji godnych najlepszych faz Ligi Mistrzów.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.