Real Madryt osłabiony kadrowo podejmie Real Oviedo w La Lidze.
Po bolesnej porażce w El Clásico, która w praktyce przypieczętowała Barcelonie tytuł La Liga, Królewscy muszą błyskawicznie podnieść się z kolan, by nie stracić pewności siebie przed kolejnym wyzwaniem ligowym.
Lista rannych jak scenariusz na dramat: Kto wybiegnie na Bernabéu?
Sytuacja kadrowa Realu Madryt przed czwartkowym starciem na Santiago Bernabéu pachnie kryzysem, choć przeciwnik, Real Oviedo, nie należy do europejskiej elity. Po niedawnej klęsce w klasyku, morale zespołu wymaga natychmiastowej regeneracji, ale lekarze mają pełne ręce roboty. Zestawienie osłabień jest zatrważające. Na liście nieobecnych z powodu kontuzji figurują między innymi Rodrygo (zerwanie więzadła krzyżowego), Eder Militao (mięsień dwugłowy), Arda Güler (mięsień dwugłowy), Dani Carvajal (uraz palca u nogi), Ferland Mendy (uda) oraz Federico Valverde (uraz głowy) i Dani Ceballos (uda). To nie jest skład, to lista ofiar.
Taki kaliber absencji zmusza sztab szkoleniowy do niekonwencjonalnych rozwiązań. Ale to nie koniec złych wiadomości, bowiem nad dwoma kluczowymi zawodnikami wisi poważny znak zapytania. Największą zagadką pozostaje status Kyliana Mbappé, którego mięsień dwugłowy może wykluczyć go z gry. To klasyczna sytuacja, w której klub musi balansować między chęcią wystawienia najsilniejszego składu a ryzykiem pogłębienia kontuzji kluczowego aktywa. Dean Huijsen również jest oznaczony jako „nieokreślony”
– co to w ogóle oznacza w profesjonalnym futbolu? Być może jest to tajemnica poliszynela, ale dla kibiców to po prostu nerwy.
Sports Mole's predicted XI: Courtois; Alexander-Arnold, Asencio, Rudiger, Garcia; Diaz, Camavinga, Tchouameni, Bellingham; Garcia, Vinicius
Patrząc na przewidywany skład, widać desperację i inwencję. Wśród przewidywanych wybrańców odnajdujemy graczy, którzy zazwyczaj pełnią role zmienników lub są młodymi prospektami, jak Alexander-Arnold (choć to legendarny piłkarz, jego wstawienie do „przewidywanej jedenastki”
Realu Madryt z tego źródła może sugerować bardzo nietypowe ustawienie lub błąd w pierwotnych danych transferowych, niemniej jednak operujemy na podanych informacjach) czy Asensio. Środek pola z Camavingą, Tchouamenim i Bellinghamem wydaje się solidny, ale głębia składu jest testowana na granicy wytrzymałości. Z przodu duet Garcia i Vinicius będzie musiał udźwignąć ciężar kreowania gry.
Oviedo: Czy podopieczni Diego Martínez Dolsa wykorzystają chaos Królewskich?
Po drugiej stronie barykady mamy Real Oviedo, który również boryka się z problemami, choć nie tak katastrofalnymi jak ekipa z Madrytu. Zespół Diego Martínez Dolsa, choć walczący o ligowe punkty, nie może liczyć na Javi Lopeza i Kwasi Sibo, którzy pauzują za kartki – zawieszenia to zawsze niewygodny element układanki taktycznej. Do tego dochodzą urazy Jaime Vázqueza (pachwina) i Erica Bailly’ego, którego nos wymaga rekonwalescencji – cios w defensywę. Jedynie Leander Dendoncker, z „problemem mięśniowym”
, jest oznaczony jako ‘wątpliwy’.
Choć Oviedo nie jest postrachem La Liga, w takich okolicznościach, gdzie faworyt ma skład bardziej osłabiony niż zespół ze środka tabeli, należy spodziewać się twardej walki. Być może to jest ten moment, kiedy drużyna z Asturii zagra bez kompleksów.
Sports Mole's predicted XI: Escandell; Alhassane, Calvo, Costas, Vidal; Fernandez, Reina, Cazorla, Hassan; Vinas, Chaira
Przewidywana jedenastka Oviedo sugeruje formację, która nie zamierza się podkładać. Będą musieli liczyć na kreatywność Cazorli (jeśli zagra) oraz szybkość duetu napastników Vinas i Chaira. Z drugiej strony, obrona z Calvo i Costasem musi przetrwać napór Viniciusa i reszty ofensywy Realu. Czy to będzie mecz, w którym outsider zagra koncert na osłabionym gigancie? W futbolu wszystko jest możliwe, zwłaszcza kiedy na ławce rezerwowych i w gabinetach lekarskich trwa walka o przetrwanie.
Czy El Clásico przekreśliło szanse Los Blancos na ligowy prymat?
Porażka w El Clásico wywołała fale krytyki i podważyła status Realu jako niekwestionowanego hegemona tego sezonu, mimo że matematycznie tytuł wciąż jest w zasięgu ręki (lub już osiągnięty, jak sugeruje źródło pierwotne). Teraz, z taką apteką, Liga Mistrzów może stać się priorytetem, a mecz z Oviedo – niebezpieczną pułapką. Jeśli Ancelotti nie zdoła zmotywować rezerwowych i narazi ich na kontuzje, konsekwencje mogą być dotkliwe na ostatnią prostą sezonu. To nie jest czas na rezerwowe składy, to czas na twardą walkę o każdy centymetr murawy.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.