Wielkie mecze La Liga: Real Madryt podejmie Real Oviedo, Girona zmierzy się z Realem Sociedad.
Trzydziesta szósta kolejka La Liga zapowiada się elektryzująco, choć na pierwszy rzut oka mecze te niekoniecznie muszą gwarantować fajerwerki. Mamy starcie walczącej o utrzymanie Girony, rozczarowany, choć wciąż groźny Real Madryt, oraz kluczowy bój o bezpieczną strefę pomiędzy Valencią a Rayo Vallecano.
Kwestia honoru na Santiago Bernabéu: Królewscy zagrają z drużyną z Segunda
Sytuacja Realu Madryt jest, skądinąd, komiczna. Po tym, jak Barcelona przypieczętowała mistrzostwo Hiszpanii, de facto odzierając Królewskich z głównego celu na sezon krajowy, Bernabéu staje się areną dla meczu o, wydawałoby się, minimalną stawkę. Mowa oczywiście o starciu z już zdegradowanym Realem Oviedo. Los gości jest przesądzony – polecą do Segunda División. Zatem co motywuje podopiecznych Zinédine’a Zidane’a (zakładając, że to on, bo kadra jest ruchoma, a ambicje gasną)? Jedynym namacalnym celem jest pieczętowanie drugiego miejsca. Jak donosi źródło, "A point at the Bernabeu will seal second place for Real Madrid, the only prize left to play for following Barcelona's title coronation."
Dla Realu to sprawa honoru i ligowej hierarchii. Z drugiej strony, mamy Oviedo, dla którego to potencjalny przywilej zagrania bez presji przeciwko gigantom. Pamiętajmy, że pierwszy mecz tych drużyn zakończył się dla Los Blancos zwycięstwem 3:0 na wyjeździe. Biorąc pod uwagę dysproporcję klas, a także fakt, że Madryt musi się zrehabilitować za ostatnie potknięcia, spodziewamy się powtórki lub nawet jeszcze wyraźniejszego wyniku. Przewidywanie wyniku to "Real Madrid 3-0 Real Oviedo". Jest to typowa pułapka na typerów, bo przecież "Oviedo, already condemned to Segunda Division football, arrive with nothing but pride at stake."
Batalią o utrzymanie, czyli gdzie leży prawdziwa dramaturgia
Jeśli Real Madryt ma grać o kosmetykę, to prawdziwe emocje koncentrują się w starciu walczącej o ligowy byt Girony z solidnie prezentującą się w tym sezonie Real Sociedad. Girona to ekipa, która desperacko potrzebuje punktów. Jak zaznaczono w analizie, "The home side are languishing in 17th spot," co oznacza, że każdy punkt jest na wagę złota, by uniknąć degradacji. Sociedad, choć zajmuje bezpieczną ósmą pozycję, z pewnością nie wybiera się do Montilivi na wakacje.
Kwestia psychologiczna jest tu kluczowa. Girona ma większą motywację, ale czy to wystarczy na technicznie sprawniejszych gości? Statystyki historyczne zdają się przemawiać przeciwko gospodarzom. Mówi się, że "Girona may have a greater incentive than their opponents, but they have failed to win any of their previous four top-flight home meetings with Real Sociedad". To poważna bariera mentalna. Zespół z San Sebastián potrafi grać na nerwach, a dla Girony seria pięciu ligowych meczów bez zwycięstwa to poważny sygnał ostrzegawczy. Eksperci skłaniają się ku podziałowi punktów: "we think they will have to settle for a share of the spoils". Ostateczny werdykt, choć bolesny dla kibiców Girony, to "Girona 2-2 Real Sociedad". Bramki będą, ale zwycięstwa może zabraknąć.
Valencia kontra Rayo: Starcie tytanów z środka tabeli
O ile walka o Ligę Mistrzów i utrzymanie generują najwięcej dramaturgii, o tyle mecz Valencii z Rayo Vallecano na Mestalla to klasyczny pojedynek środka tabeli, gdzie różnica punktowa wynosi zaledwie jeden punkt. Gospodarze wchodzą w to spotkanie po morale-boostingowym triumfie nad Athletic Bilbao, co z pewnością ustawi ich w lepszych nastrojach. Rayo? Oni są w "fine form," jak podaje źródło, co oznacza, że nie można ich lekceważyć.
To jest spotkanie, które ma potencjał na remis jak mało które. Kiedy dwie drużyny są na podobnym pułapie ligowym, a stawka (bezpieczne utrzymanie i być może miejsce wyżej w klasyfikacji) jest porównywalna, często dochodzi do taktycznej szarpaniny. Valencia z pewnością liczy na siłę własnego stadionu, co daje im "slight edge." Jednakże, jak słusznie zauważono, "Rayo have shown throughout the campaign that they are no pushovers". To będzie fizyczny, wyrównany bój. W takich sytuacjach najlepszym wyrokiem, biorąc pod uwagę siłę obronną obu ekip i podobny poziom, wydaje się remis. Typ redakcyjny to "Valencia 1-1 Rayo Vallecano", sugerujący, że "a draw feels like the fair result" w tej patowej sytuacji.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.