Salah odsunięty od kadry Liverpoolu na mecz Ligi Mistrzów z Interem Mediolan.
W środowy wieczór, gdy Liverpool ma zmierzyć się z Interem Mediolan w kluczowym starciu Ligi Mistrzów, Anfield opuściła niespodziewana reprezentacja. Nie chodzi tu bynajmniej o kontuzje rutynowych rezerwowych, ale o abdykację… gwiazdy.
Wielkie nazwisko poza składem: Czy wywiad to antyprywatka?
Potwierdzenie składu Liverpoolu na środowy bój z Interem Mediolan wywołało lawinę spekulacji, głównie za sprawą jednej, spektakularnej absencji: Mohamed Salah nie poleciał z drużyną. Pojawiły się doniesienia, że 33-letni napastnik ma zostać pominięty w kadrze po tym, jak udzielił głośnego wywiadu, w którym oskarżył klub o "rzucenie go pod autobus" i otwarcie przyznał, że jego relacje z nowym menedżerem, Arne Slotem, są "nieistniejące".
Choć sam Salah, jak donoszono, wydawał się w dobrych nastrojach podczas poniedziałkowego treningu, decyzja Słota, Richarda Hughesa i sztabu jest ostateczna: na Włochy nie jedzie. Klub stanowczo podkreśla, że nie jest to kara dyscyplinarna, co natychmiast rodzi pytania, dlaczego zatem światowej klasy skrzydłowy odpoczywa w tym kluczowym momencie europejskich pucharów.
Co ciekawe, dalsze losy Salaha w kontekście weekendowego meczu Premier League przeciwko Brighton & Hove Albion pozostają mgliste. Czy to chwilowe odsunięcie, czy może początek skomplikowanego procesu rozstania? Na razie piłkarskie Anglią wstrząsa ta informacja, a Slot, wychodząc na konferencję prasową przedmeczową, z pewnością będzie musiał mierzyć się z potokiem pytań na ten temat, godząc to z koniecznością skupienia uwagi na tykającym zegarze meczu Ligi Mistrzów.
Kto zatem za Salaha? Odsiew w 19-osobowej armii Słota
Salah nie jest jednak jedyną znaczącą personą, która nie wsiadła do samolotu. Cały wyjazdowy kontyngent Liverpoolu liczy zaledwie 19 graczy, co samo w sobie sygnalizuje poważne problemy kadrowe, być może bardziej dotkliwe, niż sugerowałyby to wcześniejsze raporty.
Poza Egipcjaninem, Slot nie mógł powołać lewoskrzydłowych kolegów Salaha. Cody Gakpo oraz Federico Chiesa również zostali wykluczeni z delegacji, co jest, z dużą dozą prawdopodobieństwa, podyktowane problemami zdrowotnymi. W poniedziałek, podczas zajęć, nie zaobserwowano żadnego z nich, co utwierdza w przekonaniu, że kontuzje zmuszają ich do odpoczynku.
Chiesa, który i tak miał problemy z przebiciem się do pierwszego składu pod wodzą Słota, stracił szansę na potencjalne wejście w buty Salaha na San Siro. Gakpo, notabene, byłby naturalnym kandydatem do zastąpienia gwiazdy. O problemach zdrowotnych obu zawodników wiadomo niewiele, co sugeruje, że pre-meczowy briefing Słota będzie musiał obfitować w szczegóły dotyczące nieobecności. Do tego grona dołącza również doświadczony defensor, Wataru Endo, choć jego rola w wyjściowej jedenastce na włoskiej ziemi i tak była przedmiotem dyskusji.
Zwolnienia kadrowe nie omijają również innych sekcji boiska. Jeremie Frimpong (naciągnięcie ścięgna podkolanowego) oraz Giovanni Leoni (zerwanie więzadła krzyżowego, ACL) pozostają poza dyspozycją, choć Joe Gomez i Conor Bradley zameldują się na pokładzie samolotu.
Wielka szansa dla 17-latka: Czy Ngumoha wejdzie do gry?
Biorąc pod uwagę szokującą absencję Salaha, Chiesa i Gakpo, defensywną formację ofensywy, otwierają się drzwi absolutnie historyczne dla 17-letniego Rio Ngumohy. Młody prospekt, urodzony w 2008 roku, jest jedynym naturalnym skrzydłowym, jakiego Slot zabrał ze sobą na ten wyjazd.
Ngumoha dał o sobie znać w sierpniu, strzelając zwycięskiego gola w emocjonującym spotkaniu z Newcastle United (3:2), ale od listopadowej porażki z Nottingham Forest nie pojawił się na boisku w barwach pierwszej drużyny. Czy Slot zdecyduje się zaryzykować z tak młodym zawodnikiem w kotle Ligi Mistrzów przeciwko wicemistrzom poprzedniego sezonu Serie A? To byłoby niesamowite premiera na tym szczeblu.
Jeśli jednak Slot uzna, że Ngumoha nie jest gotowy na tak dużą presję, menedżer będzie musiał improwizować, przesuwając do gry na flankach Floriana Wirtza lub Dominika Szoboszlaia. Centralna pomoc wydaje się być zabezpieczona obecnością Curtisa Jonesa, Alexisa Mac Allistera i Ryana Gravenbercha. Jest też alternatywa, by na skrzydle operował albo Hugo Ekitike, albo Alexander Isak, z drugim zajmującym pozycję numer dziewięć, co mogłoby doprowadzić do ustawienia 4-4-2 lub 4-2-2-2.
Skład Liverpoolu na starcie z Interem Mediolan, choć pełen cennych rezerw, wydaje się być zbiorem „zastępczym”
, gdzie brak Salaha zmusza do całkowitego przemodelowania ofensywy. Oto pełna lista powołanych graczy, którzy polecieli na włoską ziemię: Alisson, Gomez, Van Dijk, Konate, Kerkez, Wirtz, Szoboszlai, Isak, Mac Allister, Bradley, Jones, Ekitike, Mamardashvili, Robertson, Woodman, Gravenberch, Nyoni, Ngumoha, Lucky. Fanów czeka prawdziwy test odporności nerwowej.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.