Springboks zmierzą się z Barbarians: powrót De Klerka i starcie gigantów.

Zgromadzeni na Nelson Mandela Bay Stadium w RPA, Springboks, podwójni mistrzowie świata, stają do starcia z legendarnymi Barbarians w ramach międzynarodowego meczu towarzyskiego.

Czy Springboksi są nie do zatrzymania? Forma mistrzów świata

Reprezentacja Republiki Południowej Afryki, aktualnie panująca w rankingu World Rugby, prezentuje się w ostatnich miesiącach niemal jak maszyna. Ich forma jest oszałamiająca; zanotowali osiem kolejnych zwycięstw, eliminując po drodze elity światowego rugby, w tym wyjazdy do Nowej Zelandii, Argentyny, Francji i Irlandii. Ostatni pogrom Walii 73:0 na Principality Stadium w listopadzie stanowił tylko potwierdzenie tej potęgi.

Rassie Erasmus buduje zespół, który z ogromną determinacją zmierza ku kolejnym wyzwaniom, w tym przyszłorocznym Mistrzostwom Świata. Sobotni mecz z Barbarians to pierwsza z serii ważnych prób, zanim rozpoczną zmagania w inauguracyjnej Lidze Narodów przeciwko Anglii, Szkocji i Walii w następnym miesiącu. Kiedy ostatnio te drużyny stanęły naprzeciwko siebie, RPA zaserwowało prawdziwy festiwal ofensywy, wygrywając 54:7, zdobywając osiem przyłożeń. Tendencja jest jasna: Springboksi nie zamierzają zwalniać tempa.

Gwiazdy kontra system: Misja niemożliwa dla "Baa-Baas"?

Barbarians, pod wodzą byłego trenera All Blacks, Scotta Robertsona, zdołali zgromadzić prawdziwy "Dream Team" złożony z międzynarodowych asów. Ich celem na lato są dwa mecze – ten z RPA, a tydzień później starcie z Walią w Twickenham. Jednak forma tego eklektycznego składu pozostawia wiele do życzenia; wygrali zaledwie raz w sześciu ostatnich występach na przestrzeni trzech lat.

Dla Barbarians kluczowe jest odzyskanie morale, a pokonanie Mistrzów Świata w ich własnym kraju byłoby scenariuszem idealnym. Problem polega na tym, że nigdy im się to nie udało. Poprzednie dwa spotkania zakończyły się porażką (54:7 w zeszłym roku) lub remisem (w 2016 roku). Czy ekipa, która niedawno uległa Auckland Blues (New Zealand's A side) 33:19, zdoła nagle złożyć elementy w całość i pokonać najlepiej zorganizowaną drużynę na świecie? To trudna sztuka.

Składy: Perenara poprowadzi gwiazdy, De Klerk na ławce

W obozie Springboksów najważniejszą wiadomością jest powrót Fafa de Klerka do składu meczowego, choć na razie musi on usiąść na ławce rezerwowych, ustępując miejsca Grantowi Williamsowi na pozycji łącznika młyna. Siya Kolisi, kapitan, poprowadzi potężny młyn, w którym zobaczymy także Jaspera Wiese i Pieter-Steph du Toit w trzeciej linii, a Franco Mostert tworzy drugą linię z Rileyem Nortonem.

Na czele Barbarians stanie doświadczony TJ Perenara, były reprezentant Nowej Zelandii, który z pewnością będzie dyrygował dynamiczną linią. Obok niego zobaczymy międzynarodowy miks: Argentyńczyk Tomas Albornoz na "dziesiątce", a w tyłach m.in. Szkot Duhan van der Merwe i Australijczyk Andrew Kellaway. W formacji młyna Robertson postawił na graczy takich jak D'Arcy Rae, Franco Molina, Lachlan Boshier i Miracle Fai'ilagi.

Skład RPA: 15 Fassi, 14 Kolbe, 13 Kriel, 12 Esterhuizen, 11 E.van der Merwe, 10 Horn, 9 Williams; 1 Nche, 2 Venter, 3 Sadie, 4 Norton, 5 Mostert, 6 Kolisi, 7 du Toit, 8 Wiese. Rezerwowi: 16 Kotze, 17 Mchunu, 18 Porthen, 19 Dixon, 20 de Villiers, 21 Roos, 22 de Klerk, 23 Moyo.

Skład Barbarians: 15 Gelant, 14 Kellaway, 13 Vakatawa, 12 Nankivell, 11 D.van der Merwe, 10 Albornoz, 9 Perenara; 1 Vivas, 2 Dee, 3 Rae, 4 Molina, 5 Moon, 6 Petti, 7 Boshier, 8 Fai'ilagi. Rezerwowi: 16 Oviedo, 17 Kebble, 18 Delgado, 19 Rodda, 20 McConnell, 21 Arata, 22 Plummer, 23 Samusamuvodre.

Typujemy pogrom: Dominacja RPA kontra galaktyczny, ale słaby kolektyw

Choć Scott Robertson z pewnością ma ambicje, aby jego Barbarians sięgnęli po historyczne zwycięstwo, siła i zgranie Springboksów są w tej chwili barierą nie do przeskoczenia. Obserwując dyspozycyjność mistrzów globu, ciężko uwierzyć, że ciency w obronie i niestabilni goście zdołają cokolwiek zdziałać w Kapsztadzie. Typujemy, że RPA zgodnie z oczekiwaniami zdominuje to spotkanie. Werdykt: RPA 52-18 Barbarians.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.