Summerville poza składem West Hamu na pucharowy mecz z Leeds.
Przed nami elektryzujące starcie w ćwierćfinale Pucharu Anglii, gdzie Młoty z West Hamu United podejmą na London Stadium Leeds United, a składy na to spotkanie budzą spore emocje i dyskusje. Czy osłabienia po obu stronach wpłyną na przebieg tego pucharowego klasyka? Oto szczegóły zmian, które zaskoczyły kibiców.
Komplikacje w obozie Młotów: Summerville poza składem, zmiany w jedenastce Nuno
Fatalna passa kontuzji dotyka West Ham United tuż przed ważnym meczem pucharowym. Najbardziej osłabiona formacja uderzeniowa to ta związana z Crysencio Summerville'em. Choć 24-letni atakujący imponował ostatnio – notując siedem bramek w jedenastu ostatnich występach – uraz łydki nie pozwoli mu na starcie z byłym klubem. Summerville, który pauzował już w dwóch poprzednich spotkaniach, nie zdołał się wykurować na czas.
Ale to nie jedyne absencje, które trapią Nuno Espirito Santo. W kadrze meczowej brakuje również takich graczy jak Mads Hermansen, Lukasz Fabianski, Aaron Wan-Bissaka, Konstantinos Mavropanos, Jean-Clair Todibo oraz Callum Wilson. To poważne osłabienie, które zmusza trenera do głębokiego rotowania składem.
Nuno Espirito Santo dokonał aż pięciu zmian w porównaniu do jedenastki, która przegrała 2:0 z Aston Villą przed przerwą reprezentacyjną. Do wyjściowego składu wracają bramkarz Alphonse Areola, a także Kyle Walker-Peters, Maximilian Kilman, Soungoutou Magassa i Adama Traore. W środku pola Magassa ma stworzyć duet z Freddiem Pottsem oraz Mateusem Fernandesem, który zaledwie kilka dni temu zadebiutował w reprezentacji Portugalii. Lider i kapitan, Jarrod Bowen, pozostaje w ataku, wspierając Traore i Valentina Castellano. Ciekawostką jest spadek do roli rezerwowych Tomasa Součka i Pablo Felipe, którzy grali od pierwszej minuty przeciwko Aston Villi.
Wyjściowy skład West Ham United na ten mecz to: Areola; Walker-Peters, Disasi, Kilman, Diouf; Potts, Magassa, Fernandes; Bowen, Castellanos, Traore.
Czy Leeds United uniknęło największej katastrofy? Kontrowersje na Elland Road
Na obozie Leeds United, który przystępuje do tego spotkania po bezbramkowym remisie z Brentford, menedżer Daniel Farke również zdecydował się na miksowanie składu, wprowadzając trzy zmiany. Czy jednak nie musieli zmierzyć się z większym problemem?
W bramce zobaczymy Lucasa Perriego, który zastąpi Karla Darlowa. W środku pola powrót zaliczył Ao Tanaka, a w ataku melduje się Noah Okafor. Najważniejszą informacją dla kibiców Pawia jest jednak sytuacja Dominica Calverta-Lewina. Choć nie jest on gotów do rozpoczęcia spotkania w podstawowej jedenastce z powodu urazu ścięgna podkolanowego, którego nabawił podczas zgrupowania z Anglią, to fakt, że znalazł się w kadrze rezerwowych, jest pewnym ulgą. W ofensywie Okafor ma partnerować Lukasowi Nmechcie. Tanaka zaś wypełni lukę w środku pola obok Ethana Ampadu i Antona Stacha. Farke postawił na stabilność w obronie, gdzie Joe Rodon, Jaka Bijol i Pascal Struijk zachowują swoje pozycje, z Jaydenem Bogle i Jamesem Justinem operującymi na wahadłach.
Szkoda, że Gabriel Gudmundsson nie zdołał wyleczyć urazu mięśniowego odniesionego w trakcie występów dla Szwecji i również nie znalazł się w kadrze meczowej. Jak widać, ten pucharowy kalejdoskop wymian i rekonwalescencji sprawia, że obie drużyny wchodzą w ten ćwierćfinał w mocno zmienionych konfiguracjach.
Linia wyjściowa Leeds United prezentuje się następująco: Perri; Bogle, Rodon, Bijol, Struijk, Justin; Amapdu, Stach, Tanaka; Nmecha, Okafor.
Czy rezerwowi Młotów nadadzą ton pucharowej rozgrywce? Rotacja w taktyce Nuno
Transferowe roszady i urazy wymuszają na szkoleniowcach kreatywność, a to właśnie w Pucharze Anglii najczęściej obserwujemy te największe niespodzianki taktyczne. Nuno Espirito Santo, dokonując tylu korekt, stawia na świeżość i być może na inne atuty personalne, niż te, które zawiodły w lidze. Czy wypalą te ofensywne roszady z Traore i Castellanossem, wspieranymi przez rekonwalescenta Carlosa Solera? A może to właśnie ci, którzy siedzą na ławce – jak doświadczony Tomas Soucek – okażą się kluczowi w końcówce, gdy zmęczenie zacznie odgrywać rolę? Finałowe podejście do rotacji w składzie West Hamu, z odstawieniem niektórych dotychczasowych filarów, to klasyczny gambit w takich pucharowych battle'ach. Atmosfera na London Stadium z pewnością będzie gęsta, a to, kto lepiej zniósł przerwę reprezentacyjną i kto z ławki wejdzie z podniesioną głową, zadecyduje o półfinale.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.