Magazyn piłkarski NewsyWilki na krawędzi domowej katastrofy witają rozpędzony Bayer Leverkusen.

Wilki na krawędzi domowej katastrofy witają rozpędzony Bayer Leverkusen.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi starcie tytanów, choć w różnych stanach ducha! VfL Wolfsburg, ekipa uwikłana w głęboki kryzys, podejmie na własnym stadionie rozpalony do czerwoności Bayer Leverkusen. Czy „Wilki” znajdą wreszcie antidotum na domową niemoc, czy też Die Werkself zanotuje kolejny, być może kluczowy dla czołówki, triumf? Ten mecz to swoisty barometr formy – zderzenie desperacji z dominacją.

Wilki na krawędzi domowej katastrofy witają rozpędzony Bayer Leverkusen.

Bundesliga: Kiedy kryzys zderza się z euforią

Nadchodzi weekend, a on przynosi nam fascynujące widowisko w Bundeslidze, w którym na jaw wyjdzie, czy kryzys potrafi się sam wygasić, czy też zostanie brutalnie zdmuchnięty przez rozpędzoną maszynę. Wolfsburg, zespół, który w ostatnich tygodniach przeżywał sportowe trzęsienie ziemi, czeka na powrót do życia w meczu z rewelacyjnym Bayerem Leverkusen.

Sytuacja w obozie gospodarzy jest daleka od optymistycznej. Niemczącym echem odbija się seria dziesięciu spotkań, w których „Wilki” zdołały wygrać zaledwie raz. Bilans ten, delikatnie mówiąc, nie napawa optymizmem i, co tu ukrywać, jest głównym powodem trzęsienia ziemi w klubie. W odpowiedzi na ten fatalny trend, zarząd podjął radykalne kroki, odchodząc z dyrektorem sportowym Sebastianem Schindzielorzem, a posadę stracił również trener Paul Simonis. Jak to się mówi – zmiana warty w środku sztormu.

Co gorsza, koszmarna forma dotyczy zwłaszcza domowych występów. Ostatnie zwycięstwo na Volkswagen Arena datuje się aż na styczeń! Brzmi jak zły żart, prawda? Wolfsburg przegrał siedem z ostatnich ośmiu spotkań we wszystkich rozgrywkach, co obejmuje nawet bolesną porażkę w Pucharze Niemiec z drugoligowym Holstein Kilonia.

„Te zmiany nie mogły być wstrząsem, biorąc pod uwagę ich niemrawy dorobek,” – komentują lokalni dziennikarze, wskazując na głębokie problemy strukturalne, nie tylko taktyczne.

Tymczasem na ratowanie sytuacji w trybie awaryjnym powołano Daniela Bauera, dotychczasowego opiekuna młodzieżowej drużyny U19. Jego zadanie jest proste, choć szalone: wywołać natychmiastowy efekt „wow”.

Leverkusen: Podniebna trasa pod wodzą Hjulmanda

Podczas gdy Wolfsburg tonie, Bayer Leverkusen kontynuuje wspinaczkę po drabince ligowej tabeli. To zupełnie inna energia, rezonująca w drużynie prowadzonej przez Kasper Hjulmanda. Duńczyk, który latem zastąpił Erika ten Haga na ławce trenerskiej, buduje coś wyraźnie solidnego. Po drobnych potknięciach (wspominane 7:2 z Paris Saint-Germain to historyczna anomalia), drużyna rozpędziła się na dobre.

Ostatni tydzień przed przerwą reprezentacyjną to podręcznikowy przykład formy: skromne, ale ważne 1:0 z Benficą w Lidze Mistrzów, a potem totalna demolka Heidenheim 6:0 w Bundeslidze. Taka dysproporcja sił na murawie potrafi ustawiać ligę.

Jeśli Bayer wygra w sobotę, ma szansę wskoczyć na drugie miejsce w tabeli, co tylko podkreśli ich niesamowitą trajektorię wzrostową w tym sezonie. To jest właśnie ten moment, kiedy warto obserwować, jak zarządza się budowaniem zwycięskiej mentalności.

„Leverkusen jawi się jako zespół, który przeżywa renesans pod wodzą Hjulmanda,” – piszą analitycy.

Kto zagra i kogo będzie brakować w bitwie na podłogi

Zarówno wilki, jak i aptekarze borykają się z absencjami, co zawsze dodaje pikanterii analizie przedmeczowej.

Wolfsburg ma poważne luki w defensywie. Moritz Jenz, środkowy obrońca, wypadł na kilka tygodni z powodu urazu mięśniowego, złapanego tuż przed zgrupowaniem kadr. Do niego dołączają kontuzjowani Kevin Paredes (stopa), Rogerio (mięśnie), Joakim Maehle (bark) i Adam Daghim (plecy). Jedynym pozytywem jest powrót Denisa Vavro do pełnych treningów, co może dać awaryjną opcję w obronie.

Bayer Leverkusen także ma swoje problemy kadrowe. Największą stratą jest pomocnik Exequiel Palacios, który wciąż zmaga się z problemami pachwinowymi. Na liście kontuzjowanych są też Ezequiel Fernandez (kolano) i Lucas Vazquez (mięsień).

Patrząc na możliwe składy, widać, że Wolfsburg będzie musiał improwizować, co przy nowym trenerze i koszmarnym bilansie domowym jest podwójnie ryzykowne.

Wolfsburg możliwy skład: Grabara; Kumbedi, Vavro, Koulierakis, Zehnter; Arnold, Vinicius; Skov Olsen, Eriksen, Svanberg; Wind.

Bayer Leverkusen możliwy skład: Flekken; Quansah, Bade, Tapsoba; Arthur, Maza, Garcia, Belocian; Hofmann, Poku; Schick.

Werdykt: Zimny prysznic dla prowizorki

Wolfsburg dokonał zmian, ale zmiana trenera rzadko kiedy przynosi natychmiastowy efekt „plug and play”, zwłaszcza gdy drużyna ma psychikę złamaną serią porażek. Leverkusen z kolei jest na fali, pewne siebie i głodne punktów, które przybliżą je do europejskich pucharów, a może nawet do potrónej korony. Różnica w morale i świeżości formacji jest kolosalna.

Nasza prognoza jest zatem jednoznaczna i, szczerze mówiąc, nie ma tu miejsca na sentymenty: Wolfsburg 0-2 Bayer Leverkusen. Gospodarze będą walczyć, ale Leverkusen ma jakość, by ten zapał zdusić, kontynuując swoją imponującą serię.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment