Żółta łódź podwodna kontra niebiescy: Villarreal szuka drugiej wygranej z rzędu na wyjeździe.

Nadchodzi ligowe starcie, które elektryzuje rynki transferowe i kibiców aspirujących do europejskich pucharów! Villarreal, "Żółta Łódź Podwodna", wjeżdża na teren Getafe, mierząc się z drużyną, która walczy o każdy centymetr nad strefą spadkową.

Getafe: Ucieczka od Cienia Degradacji, ale z Poważnymi Problemami w Ataku

Getafe, pod wodzą trenera José Bordalasa, najwyraźniej znalazło swój rytm w ostatnich tygodniach, odskakując od niebezpiecznej strefy. Pięć punktów zdobytych w trzech ostatnich kolejkach, zwieńczonych przekonującym zwycięstwem 2:0 nad Alavés, to sygnał, że "Geta" nie zamierza spaść. Mimo to, panowie, spójrzmy prawdzie w oczy: sytuacja jest daleka od komfortowej. Zaledwie cztery punkty dzielą ich od 18. miejsca w tabeli La Liga. Jak to mawia klasyk: "W piłce punktów różnica jest płynna", a w środku tabeli hiszpańskiej ekstraklasy różnica między 18. a 10. pozycją to zaledwie sześć punktów!

Największym problemem podopiecznych Bordalasa jest oczywiście produkcja goli. Zaledwie 18 trafień w 23 meczach to statystyka, która stawia ich w gronie drugiej najmniej strzelającej drużyny w całej lidze. To, co dzieje się na ich własnym stadionie, również nie napawa optymizmem – zaledwie 12 punktów w 11 meczach ligowych to trzeci najgorszy bilans u siebie w tym sezonie. W kontekście nadchodzącego starcia z drużyną walczącą o Ligę Mistrzów, to jest twardy orzech do zgryzienia. Czy Luis Vazquez, który "zdobył dwie bramki w swoich pierwszych trzech występach dla Getafe", i wypożyczony Martin Satriano zdołają przełamać impas?

Villarreal: Powrót na Właściwe Tory i Mamy Czwartą Pozycję!

Po okresie, który można określić co najwyżej jako fatalny – cztery porażki z rzędu między 17 a 28 stycznia we wszystkich rozgrywkach – Villarreal wreszcie złapał wiatr w żagle. Poprzedni ligowy mecz to spektakularna wygrana 4:1 u siebie z Espanyolem. To był ten rodzaj zwycięstwa, który mówi głośno: "Wracamy do gry!".

Under Marcelino, "Żółta Łódź Podwodna" zgromadziła 45 punktów w 22 meczach, co plasuje ich na czwartym miejscu. Co najważniejsze, mają tyle samo punktów co trzecie Atletico Madryt i – uwaga – jeden mecz rozegrany mniej! To otwiera przed nimi realną perspektywę walki o minimum Ligę Mistrzów, a być może nawet o podium. Oni nie mogą sobie pozwolić na potknięcie z zespołem walczącym o ligowy byt. Ich forma wyjazdowa została mocno wzmocniona, co widać po ich statystykach, które dają im czwarty najlepszy bilans na boiskach rywali w La Liga w tym sezonie.

Kibiców Villarreal z pewnością cieszy świetna historia bezpośrednich starć. Zaledwie dziewięć porażek w 48 meczach z Getafe i, co kluczowe, „Żółta Łódź Podwodna” nie przegrała z tym rywalem od stycznia 2019 roku! To statystyczna przewaga, która psychologicznie może być decydująca.

Kadrowe Wojny: Kontuzje i Taktyczne Przestawki

Obie ekipy borykają się z problemami kadrowymi, ale w różnym stopniu. W szeregach Getafe brakuje Davinchiego, kontuzjowanego Borjy Mayorala (czyli ich potencjalnie najlepszego strzelca), Abu Kamary oraz Mario Martina; Juanmi jest pod znakiem zapytania. Jak wspomniałem, na Georgesa Mikautadze i N'Diaye'a może liczyć Marcelino, ale na pewno nie zagrają Logan Costa, Pau Cabanes i Juan Foyth. Oczekiwać można też, że Willy Kambwala, Gerard Moreno i Alfon Gonzalez będą musieli przejść ostatnie testy medyczne.

W formacji Villarrealu mamy ciekawe opcje taktyczne. Nicolas Pepe, który dał czadu w roli centralnego napastnika przeciwko Espanyolowi, ma tam pozostać obok Georges'a Mikautadze. Jedyna potencjalna zmiana, która może zajść, to powrót Alfonso Pedrazy na lewą obronę po zawieszeniu.

Możliwe składy malują obraz bitwy:

Getafe (potencjalny): Soria; Abqar, Duarte, Romero; Femenia, Dakonam, Milla, Arambarri, Iglesias; Vazquez, Satriano.

Villarreal (potencjalny): Junior; Mourino, Veiga, Marin, Pedraza; Buchanan, Parejo, Gueye, Moleiro; Pepe, Mikautadze.

Ekspercka Prognoza: Dlaczego "Żółta Łódź" Wypłynie z Trzema Punktami

Patrząc na ostatnie wyczyny obu drużyn, choć Getafe potrafi być uparte, ich siła ofensywna jest po prostu zbyt mała, aby zagrozić Villarreal, który odzyskał pewność siebie po fatalnym styczniowym marazmie. Villarreal ma czwartą najlepszą defensywę na wyjazdach i ogromną motywację, by utrzymać się w ścisłej czołówce. Choć gospodarze będą grać z pazurem, wyższa jakość i długa seria bez porażki z tym przeciwnikiem powinny przeważyć szalę. Oczekuję zaciętego meczu, ale przewiduję, że to goście zgarną pełną pulę. Mój typ: Getafe 1, Villarreal 2.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.