Nadchodzi starcie tytanów, choć tym razem w cieniu największej gwiazdy. Al-Nassr, maszyna do wygrywania w Azji, szykuje się do ostatniego, pozornie ceremonialnego, boju Ligi Mistrzów AFC przeciwko Al Zawraa. Czy Irakijczycy zdołają wykorzystać fakt, że w Arabii Saudyjskiej myśli się już o ligowym dominowaniu, czy też zobaczmy kolejną lekcję futbolu od drużyny Jorge Jesusa?

Ostatni sprawdzian przed luty — czy Al-Nassr zwalnia tempo?
Al-Nassr to obecnie synonim absolutnej dominacji w grupie D Ligi Mistrzów Azjatyckiej Federacji Piłkarskiej. Z kompletem piętnastu punktów po pięciu meczach i kosmicznym bilansem 17 strzelonych bramek przy zaledwie jednej straconej, ich awans do fazy pucharowej był sprawą czysto formalną. Ostatnie ligowe zwycięstwo 4:0 nad Istiklolem w listopadzie tylko przypieczętowało ich klasę. Jak sam zauważysz, ich forma w tych rozgrywkach to czysta perfekcja: „WWWWW”.
Jednakże, jak to bywa z zespołami, które gwarantują sobie pierwsze miejsce z dużym wyprzedzeniem, pojawia się pytanie: ile energii włożą w spotkanie z Al Zawraa? Przecież ich kalendarz jest napięty. Ostatni mecz ligowy, w którym rozbili Al Khaleej 4:1, umocnił ich na czele Saudi Pro League table, z kompletem dziewięciu zwycięstw. Kolejny ważny mecz czeka ich 27 grudnia przeciwko Al Okhdood. Czy Jorge Jesus zdecyduje się oszczędzać siły kluczowych graczy na krajowe podwórko?
Interesujące jest to, że z Zachodniego Regionu do 1/8 finału awansowały na razie tylko Al-Nassr i Al Wasl. To pokazuje, że liga arabska nabiera tempa, przynajmniej na arenie kontynentalnej.
Czy Al Zawraa utrzyma przewagę? Stawka dla gości
Dla Al Zawraa, drugiego zespołu w grupie, ta konfrontacja ma znacznie większą wagę gatunkową. Irakijczycy zgromadzili dotychczas dziewięć punktów, co daje im trzy punkty przewagi nad trzecim Istiklolem, który akurat tego samego dnia zagra na wyjeździe z Goa. To oznacza, że Al Zawraa jest w komfortowej sytuacji – jeden punkt zdobyty na boisku faworyta gwarantuje im wyprzedzenie Istiklo w walce o awans.
Trener Emad El Nahhas z pewnością będzie mobilizował swoich podopiecznych, bo „The Gulls” (popularny przydomek Al Zawraa) nie mogą sobie pozwolić na błąd. Ostatnie zwycięstwo 2:1 nad Goa dało im oddech, ale na stadionie Al-Nassr czeka ich piekielnie trudne zadanie. Jak podkreślono we analizie: „Emad El Nahhas’ side will know that they are up against it on Wednesday against a very strong outfit, but Al-Nassr could have their eyes elsewhere, which might level the playing field.” To jest jedyna iskierka nadziei dla gości.
Ważne postacie dla Al Zawraa to Hasan Abdulkareem, który jest ich najlepszym strzelcem tej jesieni z pięcioma golami we wszystkich rozgrywkach, oraz Mahdi Al-Humaidan.
Gwiazdy, absencje i składy: Kto wybiegnie na boisko?
Największym zaskoczeniem dla kibiców, ale nie dla tych, którzy śledzą ten cykl spotkań, będzie brak Cristiano Ronaldo. Nie, nie uraz, po prostu CR7 nie bierze udziału w tej edycji Ligi Mistrzów AFC. To trochę jak oglądanie Realu Madryt bez Messiego – brakuje centralnego punktu, ale klasa pozostaje.
Mimo to, w składzie Al-Nassr zobaczymy galaktyczne nazwiska. Oczekuje się obecności Joao Felixa (który według źródeł powinien znaleźć się w wyjściowej jedenastce), a także Marcelo Brozovica i innego dynamicznego gracza, Wesleya. Braki kadrowe po stronie gospodarzy to Sami Al-Najei, Saad Al-Nasser i Abdulmalik Al-Jaber – kontuzje, które jednak nie powinny drastycznie osłabić potęgi Rijadu.
Przewidywana jedenastka Al-Nassr to: Bento; Al Ghannam, Simakan, Al Amri, Al Najdi; Angelo, Al Hassan, Brozovic, Wesley; Felix, Maran. To wciąż formacja zdolna zdemolować każdego rywala.
Al Zawraa natomiast melduje się w pełnym komforcie kadrowym, co ich trener z pewnością uzna za wielki atut.
Przewidywany skład Al Zawraa: Hassan; Kadhim, Jabbar, Hashem, Ismael; Bitang; Abdulkareem, Nabeel, Al Rashdan, Hamaidan; Ibrahim.
Prognoza: Potwierdzenie dominacji czy bolesna wpadka faworyta?
Pomimo ewentualnego braku stuprocentowego skupienia u gospodarzy, siła Al-Nassr jest po prostu zbyt duża. To zespół zbudowany, by wygrywać w każdych warunkach i nawet z rotacjami w składzie, widzą oni cel – podtrzymanie idealnej serii i przygotowanie mentalne do wznowienia sezonu ligowego.
Analitycy są zgodni, że choć Al Zawraa powalczy o ten niezbędny punkt, to ostatecznie ulegnie potędze Al-Nassr. Nasza prognoza to rezultat 3:1 dla saudyjskiego giganta. „Al Zawraa could be made to sweat on a spot in the next round of the competition, as we are expecting Al-Nassr to run out winners on Wednesday, with the Saudi Pro League outfit a strong team, even without a certain Ronaldo in their ranks.” Zobaczmy, czy Irakijczycy zdołają pójść pod prąd tej prognozy.