W świecie Premier League zawsze coś się dzieje, a najnowsze doniesienia z Villa Park mogą zburzyć spokój kibiców Aston Villi. Emery i zarząd ponoć podjęli decyzję, która postawi pod znakiem zapytania przyszłość ich pewnego punktu – Emiliano Martíneza. Czy argentyński bohater Mistrzostw Świata rzeczywiście zmierza ku wyjściu i kto ma go zastąpić?

Koniec pewnej ery? Aston Villa gotowa sprzedać swojego mistrza świata
Emiliano Martínez, człowiek, który jeszcze niedawno świętował triumf na mundialu w Katarze, może opuścić szeregi Aston Villi. Pomimo bycia absolutnie kluczowym elementem układanki Unaia Emery’ego, najnowsze plotki sugerują, że włodarze klubu są skłonni rozważyć oferty za 33-letniego bramkarza w nadchodzącym okienku transferowym w styczniu. Piłkarz, który dołączył do klubu we wrześniu 2020 roku po kilku latach spędzonych w Arsenalu jako rezerwowy, zbudował swoją pozycję w Birmingham żelazną rękawicą i niezliczoną serią parad.
Przez cztery i pół sezonu Martinez zanotował 190 występów w Premier League i łącznie 223 we wszystkich rozgrywkach. To kawał historii klubu. Jednakże, jak donosi Football Insider, Villa ma już dość zamieszania. Ostatnie miesiące były naznaczone frustracją Martíneza, zwłaszcza po tym, jak latem nie udało mu się zrealizować transferu do Manchesteru United. Ta saga, zakończona podpisaniem kontraktu z Sennem Lammensom (po odejściu Onany do Trabzonsporu), najwyraźniej nadszarpnęła relacje. W rezultacie, Emery, jak donoszą źródła, pozbawił go niedawno obowiązków wicekapitana, co było wyraźnym sygnałem ostrzegawczym. Teraz klub aktywnie szuka alternatyw dla długoterminowego rozwiązania na pozycji numer jeden.
Emery stawia na przewidywalność: Czy to już czas na zmianę w bramce?
Decyzja o potencjalnym sprzedaniu Martíneza, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego status po zdobyciu Mistrzostwa Świata, jest odważna i może wywołać burzę wśród kibiców. Z drugiej strony, Unai Emery słynie z pragmatyzmu – jeśli widzi, że atmosferę zakłóca niespełniona ambicja zawodnika, nie zawaha się przed radykalnymi krokami. Teraz pytanie brzmi: kto miałby zastąpić tak wyrazistą postać? Raporty wskazują, że strategia transferowa klubu koncentruje się na opcji znanej już z realiów Premier League.
Z Manchesteru City na Villa Park? James Trafford jako następca legendy
Według tego samego źródła, celem transferowym Aston Villi, mającym wypełnić lukę po odejściu Martíneza, jest James Trafford. Anglik, obecnie związany z Manchesterem City, jest postrzegany jako idealny kandydat do budowy nowej osi defensywnej pod okiem Emery’ego. Trafford trafił na Etihad, by potencjalnie zastąpić Edersona, ale jego pozycja u Pepa Guardioli uległa ostatnio skomplikowaniu.
Niepewność panująca w bramce City, wzmocniona medialnym szumem po porażce 2:0 z Tottenhamem Hotspur, gdzie Trafford miał swoje potknięcia, oraz rosnąca dostępność Gianluigiego Donnarummy w PSG, spychają byłego zawodnika Burnley na pozycję numer dwa. Co kluczowe dla Villi, sam Trafford jest podobno otwarty na styczniową przeprowadzkę. Jego motywacja może być prosta i bardzo osobista: regularna gra jest mu niezbędna, by wywalczyć miejsce w kadrze Thomasa Tuchela na Mistrzostwa Świata w 2026 roku. Jeśli Villa zaoferuje mu status niekwestionowanego numeru jeden, transfer wydaje się logicznym ruchem dla piłkarza, który chce wrócić na właściwe tory.