Przed nami emocjonujący, przedostatni mecz fazy ligowej Ligi Mistrzów, w którym Atalanta BC zmierzy się u siebie z Athletic Bilbao. La Dea desperacko pragnie przełamać serię siedmiu bezwygranych spotkań z hiszpańskimi drużynami w europejskich pucharach. Tymczasem Baskowie przyjeżdżają do Bergamo w fatalnej dyspozycji, zwłaszcza jeśli chodzi o defensywę. Czy Włosi wykorzystają kryzys rywala i przybliżą się do czołowej ósemki, czy też ten mecz okaże się kolejnym rozczarowaniem w potyczkach z La Liga?

Północ Włoch: Ostatnia szansa na ucieczkę do czołówki?
Atalanta, mimo niedawnego potknięcia przeciwko walczącemu o utrzymanie Pizie, gdzie straciła prowadzenie po golu Nikolę Krstovicia w 83. minucie, wciąż utrzymuje niesamowitą serię bez porażki od pierwszego meczu grupowego w obecnej edycji. Przypomnijmy, że sezon Ligi Mistrzów rozpoczęli od wysokiej klęski 0:4 z Paris Saint-Germain, ale od tamtej pory zebrali solidne 13 punktów w pięciu kolejnych spotkaniach. Ta zdobycz plasuje ich obecnie na piątej pozycji w rozbudowanej fazie ligowej, ale pozycja jest wciąż niepewna, ponieważ tracą zaledwie jeden punkt do dziewiątego Liverpoolu, a Borussia Dortmund i Tottenham Hotspur mają tylko punkt mniej.
„Bergamaschi” muszą wygrać, by zabezpieczyć sobie miejsce w czołowej ósemce, która gwarantuje bezpośredni awans. Dane statystyczne sugerują ich siłę: wszystkie osiem goli strzelonych w tej fazie ligowej padło po przerwie, co świadczy o charakterystycznej dla zespołu Raffaele Palladino powolnej rozgrzewce, ale zabójczym finiszu. To kluczowa informacja przed starciem z drużyną, która ma tendencję do utraty punktów na końcówkach.
Koszmarna defensywa z Bilbao: Czy to już koniec marzeń o Europie?
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Ernesto Valverde i jego Athletic Bilbao. Baskowie zanotowali zaledwie jedno zwycięstwo w sześciu dotychczasowych meczach w Europie i, co gorsza, nie potrafili zdobyć bramki w ostatnich trzech spotkaniach fazy ligowej. Ich ogólna forma budzi poważne obawy, zwłaszcza oglądając ostatnie wyniki we wszystkich rozgrywkach.
Ernesto Valverde’s men have strikingly let in three goals or more in their last three matches, losing 5-0 to Barcelona in the Spanish Super Cup, conceding three in a 4-3 Copa del Rey win against Cultural Leonese and suffering a 3-2 defeat away at Real Mallorca.
Nie wygrali od ośmiu spotkań we wszystkich rozgrywkach, co stawia pod znakiem zapytania ich szanse na awans do fazy pucharowej (miejsca 10-24). Obecnie zajmują 28. pozycję z pięcioma punktami i, szczerze mówiąc, już nie mają szans na czołową ósemkę. Największym problemem jest obrona, która w ostatnich tygodniach prezentowała się katastrofalnie. Na wyjazdach w Europie w tym sezonie stracili sześć goli, nie strzelając ani jednego, notując porażki z Dortmundem (4:1) i Newcastle (2:0) oraz bezbramkowy remis ze Slavią Praga. Zadanie na wyjeździe w Bergamo wydaje się dla nich karkołomne.
Kontuzje i powroty: Kto wpłynie na losy meczu?
W obozie Atalanty sytuacja kadrowa wygląda relatywnie dobrze, pomimo absencji minorowych kontuzjowanych, takich jak Berat Djimsiti (biodro) i Raoul Bellanova (udo). Największym wsparciem może okazać się powrót Ademoli Lookmana po Pucharze Narodów Afryki, choć prawdopodobnie zacznie mecz na ławce. Kluczowa postać w ofensywie, Charles De Ketelaere, strzela w Lidze Mistrzów w dwóch ostatnich meczach, notując zarówno gola, jak i asystę przeciwko Eintrachtowi Frankfurt (3:0) i Chelsea (2:1). Jego forma może być decydująca.
Po stronie gości Ernesto Valverde ma znacznie większy ból głowy. Lista nieobecnych jest długa: Aymeric Laporte (udo), Benat Prados, Mikel Vesga (plecy), Maroan Sannadi (kolano) i Nico Serrano (mięsień) są wyłączeni z gry. Choć Gorka Guruzeta jest najlepszym strzelcem Bilbao w Europie (trzy bramki), nie trafił do siatki od trzeciej kolejki fazy ligowej. Nadzieją dla Basków może być Nico Williams, który przełamał serię bez gola i asysty, trafiając w ostatniej ligowej porażce z Mallorcą.
Atalanta BC możliwy skład wyjściowy: Carnesecchi; Kossounou, Hien, Kolasinac; Zappacosta, De Roon, Ederson, Bernasconi; De Ketelaere, Pasalic; Scamacca.
Athletic Bilbao możliwy skład wyjściowy: Simon; Areso, Vivian, Paredes, Berchiche; Jauregizar, Ruiz De Galarreta; Berenguer, Sancet, N. Williams; Guruzeta.
Przewidujemy: Włoska maszyna zabetonuje awans
Analizując dyspozycję obu zespołów, a zwłaszcza fatalną defensywę gości, scenariusz wydaje się dość oczywisty. Atalanta, zmotywowana chęcią przełamania kompleksu hiszpańskich drużyn i grająca u siebie, powinna wykorzystać słabość obrony Athletic Club. Baskowie, którzy od dawna nie potrafią wygrać na wyjeździe w Europie i notują serię wielkich wpadek w tyłach, napotkają opór, któremu trudno będzie sprostać.
Nasza prognoza to pewne zwycięstwo gospodarzy, które niemal na pewno przypieczętuje ich udział w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.
Mówimy: Atalanta BC 2-0 Athletic Bilbao