Derby League One: Peterborough United podejmie walczące o awans Barnsley w pucharowej bitwie.
Szykuje się fascynujący bój w Pucharze Anglii (FA Cup)! Na Weston Homes Stadium zmierzą się Peterborough United i Barnsley, dwie drużyny z League One, choć z zupełnie innymi ambicjami. Podczas gdy gospodarze walczą o utrzymanie, przyjezdni depczą po piętach czołówce tabeli.
Kto ma powody do zmartwień? Kontrasty w League One
Sobotnie starcie w ramach drugiej rundy FA Cup zestawimy dwa zespoły, które, mimo że rywalizują w tej samej lidze – League One – mają diametralnie różne nastroje. Dzieli je aż dziewięć punktów w tabeli! Peterborough United, znani jako "The Posh", tkwią w strefie spadkowej, a ich ostatnie wyniki nie napawają optymizmem. Z kolei Barnsley, zwani "The Tykes", depczą po piętach czołówki i marzą o barażach o awans do Championship. To nie jest typowy mecz Pucharu, gdzie różnice klas są widoczne – to lokalna wojna nerwów.
Peterborough United melduje się w Pucharze Anglii, celując w trzecią z rzędu rundę trzecią, co samo w sobie jest już pewnym osiągnięciem. Ich bilet do tej fazy zapewniło sobie zwycięstwo 1:0 nad Notts County w listopadzie. Był to debiut Luke'a Williamsa w roli menedżera The Posh, a jedynego gola strzelił Harry Leonard. Williams, sprowadzony, by odwrócić fatalną passę, zanotował solidny start, od razu po awansie w pucharze wygrywając dwa mecze ligowe 5:0 z AFC Wimbledon i 3:0 ze Stockport County. Ale jak to często bywa, ten początkowy impet wyhamował. Ostatnie porażki w lidze ze Stevenage i Doncaster Rovers, a także bolesna eliminacja z EFL Trophy po przegranej 1:0 z Swindon Town, utrzymały Peterborough w dolnych rejonach tabeli. Teraz pilnie potrzebują powrotu na zwycięską ścieżkę.
Marsz po chwałę: Aspiracje Barnsley pod wodzą Hourichane'a
Barnsley, z drugiej strony, ma zupełnie inną narrację. Pod stałym nadzorem Conora Hourichane'a zaliczyli obiecujący start kampanii w League One, gromadząc 25 punktów w pierwszych 15 spotkaniach. Co ciekawe, w tym sezonie już raz pokonali Peterborough United na ich terenie, wygrywając 1:0 w sierpniu. Czy historia się powtórzy?
Ich pucharowa przeprawa była bardziej zawiła. W pierwszej rundzie Tychy ledwo wygrali u siebie z ekipą z niższej ligi, York City, zwyciężając 3:2. To był dreszczowiec, przypieczętowany golem Marca Robertsa w doliczonym czasie gry, mimo wcześniejszych dwóch trafień Davisa Keillor-Dunna. Ostatnio Barnsley notuje znakomitą formę ligową, inkasując siedem punktów z ostatnich dziewięciu możliwych, co stawia ich tuż za siódmym miejscem, z dwoma zaległymi spotkaniami w zanadrzu. Jednak ich środowy występ w EFL Trophy zakończył się kompromitacją – gładką porażką 5:0 na wyjeździe z Port Vale. Hourichane z pewnością będzie chciał szybko zmazać to upokorzenie. Awans do trzeciej rundy FA Cup byłby dla nich kluczowy, ponieważ ostatni raz dotarli tak daleko trzy lata temu.
Kto wyjdzie z szatni z lepiej naostrzoną taktyką? Analiza składów
Kluczem do sukcesu w pucharach często jest to, jak menedżerowie traktują wczesne rundy. Luke Williams, widząc kiepską pozycję w lidze, z pewnością wystawi silny skład, podobnie jak w pierwszej rundzie. Można się spodziewać, że kluczowi gracze, tacy jak Harry Leonard czy Gustav Lindgren, powrócą do ataku, by wesprzeć Jimmy'ego-Jaya Morgana. Niestety, Peterborough zmaga się z urazami – George Nevett, Rio Adebisi, Jacob Mendy, Sam Hughes i Cian Hayes pozostają poza grą.
Również Conor Hourihane nie powinien lekceważyć tego starcia, zwłaszcza po środowej klęsce. Jego Barnsley powinno wyjść w sile zbliżonej do tej, która niedawno zremisowała ze Stockport County. Z kontuzjami Georgie’ego Genta i Fabio Jalo, ciężar gry spoczywać będzie na ramionach strzelca, Davisa Keillor-Dunna, który ma już na liczniku 11 goli we wszystkich rozgrywkach, w tym dwa z pierwszej rundy FA Cup. Ciekawi nas, czy do składu po zawieszeniu wróci Jonathan Bland, co da więcej opcji w środku pola.
Przewidywane składy sugerują bitwę na równych warunkach, jeśli chodzi o personalia:
Peterborough United możliwy skład wyjściowy: Bass; Kioso, Lees, O'Connor, Mills; Khela, Collins; Lisbie, Lindgren, Garbett; Leonard
Barnsley możliwy skład wyjściowy: Cooper; De Gevigney, Roberts, Shepherd, Ogbeta; Russell, Bland; Yoganathan, McGoldrick, Cleary; Keillor-Dunn
Stawiamy na minimalną przewagę gości. Mimo potknięcia w EFL Trophy, Barnsley wydaje się mieć więcej jakości i pociąg do wygrywania meczów ligowych niż walczące o przeżycie Peterborough. Choć The Posh będą chcieli się zrehabilitować, przewidujemy, że Barnsley wyjdzie zwycięsko z tej pucharowej potyczki. Ekspercka prognoza to minimalne zwycięstwo przyjezdnych.
Peterborough United 1-2 Barnsley
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.