Wielka bitwa na szczycie League Two: Cambridge United podejmie rozpędzone Grimsby Town.

Nadchodzi starcie gigantów czwartej ligi angielskiej, gdzie walka o awans nabiera rumieńców. Cambridge United, z imponującą serią bez porażki, podejmie rozpędzonego Grimsby Town, który wdarł się do strefy barażowej.

Tytani League Two: Kto podtrzyma fantastyczną passę?

Spotkanie na Cledara Abbey Stadium to nic innego jak pojedynek na szczycie w kontekście walki o wyższe rejony tabeli League Two. Cambridge United pod wodzą Neila Harrisa przeżywa swój renesans. Gospodarze, po 38 rozegranych meczach, zgromadzili 72 punkty, co plasuje ich na trzeciej pozycji. Ich wizytówką jest niesamowita defensywa – stracili dotychczas zaledwie 28 bramek, co stanowi najlepszy wynik w lidze. Prawdziwą siłą tej drużyny jest jednak jej odporność i konsekwencja od wczesnego listopada. Od tamtego momentu U's zanotowali tylko jedną porażkę w lidze, gromadząc 51 punktów na dystansie 24 spotkań. Ostatnie dziewięć ligowych meczów to pasmo sukcesów, a we wtorek będą chcieli uczynić z niego dziesięć. Ostatnie zwycięstwo 1:0 nad Salford City to cenny trójpunkter, który dał im dwa punkty przewagi nad czwartym miejscem i utrzymanie kontaktu z drugimi Milton Keynes Dons, mając przy tym zaległy mecz w zanadrzu. Warto odnotować, że ich ostatnia forma to WDDWDW.

Nie można jednak lekceważyć Grimsby Town. Zespół Davida Artella, aspirujący do awansu przez baraże, wdarł się do czołowej siódemki. Mariners mają na koncie 62 punkty po 38 kolejkach, a co ważniejsze – ostatnio ich forma eksplodowała. Od końca lutego zanotowali cztery zwycięstwa i 13 punktów w sześciu meczach. Ich ostatni popis to demolka Barrow 5:0, gdzie Andy Cook otworzył wynik, a Kieran Green i Jaze Kabia skompletowali po dublecie. To pokazuje, że atak Grimsby potrafi strzelać bramki z polotem. W tej chwili zajmują ostatnie miejsce gwarantujące udział w fazie play-off i będą zdeterminowani, by wywalczyć trzecie z rzędu zwycięstwo. Ich forma ligowa to WWDLWW. Zespół Artella będzie celował nie tylko w umocnienie swojej pozycji, ale też w zmniejszenie 10-punktowej straty do ekipy Cambridge.

Wojny personalne na murawie: Kto zagra w kluczowym starciu?

W obliczu tak ważnego meczu, absencje i potencjalne roszady w składach mogą zadecydować o losach punktów. Trener Cambridge, Neil Harris, musi radzić sobie bez kontuzjowanych Michaela Morrisona, George'a Hoddle'a i Zaka Bradshawa. Spodziewamy się, że trzon jedenastki, która pokonała Salford City, pozostanie nienaruszony. W ataku toczy się jednak wewnętrzna rywalizacja. Sullay Kaikai jest najskuteczniejszy z ośmioma golami w League Two, ale Louis Appere ma na swoim koncie siedem trafień. Shayne Lavery, Elliott Nevitt, Adam Mayor i Korey Smith walczą o wyjściowy skład, co może oznaczać, że Lavery celuje w miejsce Appere'a w formacji ofensywnej. W defensywie trójka złożona z Kellanda Wattsa, Mamadou Jobe'a i Jamesa Gibbonsa jest niemal pewna na boisku.

Grimsby Town również ma kilka niewiadomych po ostatnim festiwalu strzeleckim. Choć wygrana 5:0 z Barrow była imponująca, zespół może być osłabiony. Jamie Walker musiał opuścić boisko pod koniec pierwszej połowy i może dołączyć do grupy kontuzjowanych, w której znajdują się Evan Khouri, Cameron Gardner, Tyrell Sellars-Fleming, Doug Tharme i Charles Vernam. Gorsze wieści przyszły z pola pomocy – George McEachran, który zastąpił Walkera, również doznał urazu w drugiej połowie. To zmusza Artella do potencjalnego wystawienia Clarke'a Oduora od początku w środku pola. W ataku duet Kabia i Green, którzy posyłali piłkę za linię bramkową po dwa razy, będzie wspierał niekwestionowanego lidera, Andy’ego Cooka. To właśnie ich dyspozycja ofensywna może stanowić największe zagrożenie dla żelaznej obrony gospodarzy.

Prognoza: Czy defensywa Cambridge wytrzyma presję?

Biorąc pod uwagę obecną dyspozycję – Cambridge z serią niemal dwudziestu meczów bez porażki i Grimsby z dwoma z rzędu zwycięstwami, obie ekipy emanują pewnością siebie. To starcie dwóch systemów – stabilności i najtwardszej obrony przeciwko drużynie, która na wiosnę potrafi rozbić rywali z wielką swobodą. Nie spodziewam się teatru absurdu w ofensywie, ponieważ Cambridge notuje Niezwykle niski pułap straconych bramek. Jednakże, kiedy zespół taki jak Grimsby strzela pięć goli w poprzednim meczu, morale w ataku jest nie do przecenienia. Mimo szacunku dla niesamowitej pracy Harrisa, wierzę, że intensywność i impet gości doprowadzą do przełamania muru. Z drugiej strony, U's mają jakość, by odpowiedzieć. Uważam, że emocje i taktyczne szachy zakończą się podziałem punktów.

Prognozujemy: Cambridge United 1-1 Grimsby Town.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.