Fani Manchesteru United masowo chcą sprzedaży Joshuy Zirkzee.
Nastroje na Old Trafford są dalekie od euforii. Po obiecującym początku, jeden z niedawnych transferów Czerwonych Diabłów wydaje się być na wylocie, a kibice głośno wyrażają swoje niezadowolenie. Czy Manchester United rzeczywiście pozbył się zawodnika, który miał być przyszłością klubu?
Czy Joshua Zirkzee to kolejna transferowa pomyłka Manchesteru United?
Saga transferowa wokół Joshuy Zirkzee'ego przybrała nieoczekiwany obrót, choć dla wielu obserwatorów ten kierunek był dość oczywisty. W niedawnym plebiscycie przeprowadzonym przez Sports Mole, kibice Manchesteru United mieli jasno określić, którzy zawodnicy powinni zostać w składzie na sezon 2026-27, a kogo należy sprzedać. Odpowiedź w sprawie 25-letniego Holendra była druzgocąca. Aż 88% głosujących opowiedziało się za jego odejściem z Old Trafford. Tylko 12% fanów uważa, że Zirkzee zasługuje na kolejną szansę. Nie da się ukryć, że okres spędzony w Manchesterze dla napastnika był wyjątkowo trudny.
Zirkzee, pozyskany w 2024 roku z Bolonii, miał być technicznie uzdolnionym rozwiązaniem problemów w ofensywie klubu z Old Trafford. Plotki i oczekiwania narosły, ale statystyki mówią same za siebie. W 75 występach dla Czerwonych Diabłów zanotował zaledwie dziewięć bramek i cztery asysty. Ostatni, zakończony sezon 2025-26, to tylko dwa gole i jedna asysta w 26 meczach. Co gorsza, mimo końcówki sezonu, gdzie zespół desperacko walczył o punkty, Zirkzee tylko raz znalazł się w podstawowej jedenastce – w bezbramkowym remisie z Sunderlandem 9 maja. Jak słusznie zauważono, Holender jest "świetnym technikiem i ma ogromny talent", jednak jego "brak mobilności" okazał się dyskwalifikujący w realiach angielskiej Premier League. To twarda lekcja dla klubu, który inwestuje spore środki w rekonwalescencję składu.
Serie A kusi, United musi podjąć decyzję
Choć w Anglii jego notowania drastycznie spadły, w Serie A Zirkzee wciąż cieszy się uznaniem i zainteresowanie ze strony włoskich klubów nie słabnie. To stwarza pewną furtkę ratunkową dla Manchesteru United, który chciałby odzyskać część zainwestowanych środków lub przynajmniej uwolnić miejsce w budżecie płacowym. Pytanie brzmi, czy te zainteresowanie przełoży się na realne, satysfakcjonujące klub oferty.
Intrygującym czynnikiem jest fakt, że Zirkzee nie znalazł się w kadrze reprezentacji Holandii na Mistrzostwa Świata 2026. Z jednej strony to osobista porażka zawodnika, ale z drugiej, daje mu to przewagę w kontekście przygotowań klubowych. Będzie mógł rozpocząć okres przedsezonowy najwcześniej, co stwarza "szansę na zaimponowanie Michaelowi Carrickowi". Jednak biorąc pod uwagę chłodną ocenę kibiców i dotychczasową dysproporcję między potencjałem a efektywnością, trudno sobie wyobrazić, że 20-krotny mistrz Anglii zdecyduje się zatrzymać Holendra po zakończeniu letniego okna transferowego.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.