Heerenveen z nadzieją na przełamanie złej passy u siebie w starciu z niestabilnym PEC Zwolle.
W ten weekend Liga Eredivisie serwuje nam starcie, które może zdefiniować losy walki o europejskie puchary – SC Heerenveen podejmie ambitne PEC Zwolle.
Heerenveen: Koniec posuchy z nadzieją czy chwilowy przebłysk?
Po niemal dwóch miesiącach posuchy, Heerenveen w końcu odetchnęło, gromiąc na wyjeździe Go Ahead Eagles 3:1. Ten triumf nie tylko zakończył serię czterech ligowych meczów bez zwycięstwa, ale przede wszystkim przywrócił drużynie trenera Robina Veldmana do walki o czołowe miejsca. Obecnie tracą zaledwie trzy punkty do upragnionej ósmej lokaty, co jest zastrzykiem nie tylko punktowym, ale i mentalnym.
Jednak w tej optymistycznej narracji kryją się poważne problemy. Defensywa De Superfriezen to dziurawe sito. Zespół stracił aż dziesięć bramek w ostatnich trzech spotkaniach i – co gorsza – od grudnia nie zanotował ani jednego czystego konta. To jest alarmujące, nawet jeśli ostatni mecz wyglądał obiecująco. Ponadto, statystyki domowe są po prostu kompromitujące. Heerenveen nie wygrało ligowego meczu u siebie od blisko czterech miesięcy, co plasuje ich w ogonie ligi pod względem gry na własnym boisku. Pytanie brzmi: czy powrót przed własną publicznością po wygranej na wyjeździe będzie impulsem, czy raczej powrotem do szarej, jesiennej rzeczywistości?
PEC Zwolle: Brak konsekwencji kontra trauma wyjazdów
PEC Zwolle, nasz drugi bohater tego widowiska, plasuje się tuż za swoimi rywalami, tracąc do nich zaledwie dwa punkty. Problem „Blauwvingers” tkwi jednakowoż w kompletnej niestabilności. Od pierwszych dwóch kolejek ligi, podopieczni Henry'ego van der Vegta nie potrafią wygrać dwóch meczów z rzędu. Ostatnie dwa tygodnie idealnie to ilustrują: spektakularne zwycięstwo 4:1 nad SC Telstar, po którym nastąpiło rozczarowujące 2:1 u siebie z FC Volendam. Taka sinusoida wyników frustruje kibiców i podważa wiarygodność w walce o ligową czołówkę.
A jeśli już mowa o frustracji, spójrzmy na ich wyjazdy. To jest istna katastrofa. Wygrali na obcym terenie tylko raz w tym sezonie Eredivisie! To statystyka, która każe poważnie zastanowić się, czy PEC stać na zwycięstwo w niedzielę, zwłaszcza w obliczu problemów Heerenveen z defensywą, które mogłyby otworzyć im drogę do bramki. Z drugiej strony, Zwolle ma asa w rękawie – w listopadzie pokonali Heerenveen 2:1, więc cel na ten mecz jest jasny: powtórzyć wyczyn i skompletować tzw. sezonowy dublet nad Super Frisianami.
Powroty kluczowych graczy – kto doleje oliwy do ognia?
Sytuacja kadrowa obu drużyn jest dynamiczna i może mieć kluczowe znaczenie dla przebiegu starcia. W Heerenveen jest spora szansa na powrót Dylana Vente, który opuścił ostatni mecz. Jeżeli zagra, ta formacja ofensywna zyska na sile. Z ławki rezerwowych pchał się do składu Luuk Brouwers, który niewykluczone, że tym razem wybiegnie w "jedenastce". Nawet jeśli Marcus Linday narzekał ostatnio na drobny uraz, oczekuje się jego udziału w meczu.
PEC Zwolle ma jednak powody do zadowolenia, gdyż do gry po urazie kostki wraca Zico Buurmeester – to ważny element układanki Van der Vegta. Niestety, lista nieobecnych pozostaje długa i bolesna: Jamiro Monteiro, Damian van der Haar, Samir Lagsir oraz Jasper Schendelaar wciąż leczą kontuzje. Ta lista absencji, zwłaszcza defensywnych opcji, może sprawić, że mimo powrotu Buurmeestera, ich gra na wyjeździe znów okaże się daleka od ideału.
Przewidywana jedenastka Heerenveen: Klaverboer; Zagaritis, Willemsen, Kersten, Braude; Van Overeem, Hopland; Meerveld, Brouwers, Trenskow; Nordas.
Przewidywana jedenastka PEC Zwolle: De Graaff; Floranus, MacNulty, Graves, Gooijer; Pereira da Gama, Thomas, Oosting; Shoretire, Kostons, Namli.
W naszej ocenie, Heerenveen, podbudowane ostatnim zwycięstwem na wyjeździe i desperacko potrzebujące punktów przed własną publicznością, wyjdzie z większą energią. Fatalna forma Zwolle na obcych boiskach wydaje się czynnikiem przesądzającym. Spodziewamy się, że gospodarze skruszą mur gości, nawet jeśli ich własna obrona nadal będzie miała problemy. To będzie festiwal ofensywy, ale to Heerenveen zgarnie trzy punkty.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.