Magazyn piłkarski NewsyKadrowe trzęsienie ziemi wezwie Liverpool do inwencji przed starciem z Wilkami.

Kadrowe trzęsienie ziemi wezwie Liverpool do inwencji przed starciem z Wilkami.

Jarosław Kowalski

Arne Slot stoi przed nie lada wyzwaniem logistycznym i taktycznym przed kluczowym domowym starciem z Wolverhampton Wanderers. Zespół musi kontynuować marsz w kierunku czołowej czwórki Premier League, ale kadrowe braki, kontuzje i zawieszenia poważnie utrudniają realizację tego celu. To prawdziwy test dla nowego trenera, który musi improwizować awaryjne rozwiązania, by nie stracić cennych punktów w wyścigu o europejskie puchary. Czy The Reds znajdą odpowiedź na te problemy, czy czeka nas niespodziewana zadyszka?

Kadrowe trzęsienie ziemi wezwie Liverpool do inwencji przed starciem z Wilkami.

Piłkarskie trzęsienie ziemi: Kto zagra, a kogo zabraknie przeciwko Wolves?

Sytuacja kadrowa Liverpoolu, mimo niedawnej serii trzech zwycięstw we wszystkich rozgrywkach, zaczyna przypominać zarządzanie szpitalem polowym. Ostatnie spotkanie z Tottenhamem Hotspur, choć zakończone triumfem 2:1, przyniosło koszty, które mogą poważnie nadszarpnąć morale i siłę ofensywną drużyny. Mowa tu oczywiście o urazach Conora Bradleya i Alexandra Isaka, a także o pechowym incydencie z Dominikem Szoboszlaim. Węgierski pomocnik, po odebraniu piątej żółtej kartki, musi pauzować, co automatycznie stwarza lukę w sercu formacji ofensywnej.

Absencja Isaka jest szczególnie bolesna. Przytoczony artykuł informuje, że Szwed, który zaledwie wszedł z ławki rezerwowych, by strzelić gola przeciwko Spurs, teraz z powodu urazu kostki będzie wyłączony z gry na około dwa miesiące. To spore uderzenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego niedawny wpływ na grę.

Z kolei sytuacja Conora Bradleya jest określana jako „50–50” na występ w sobotnim meczu. Jego ewentualna nieobecność otwiera drzwi dla Jeremy’ego Frimponga, co wydaje się naturalnym wyborem, tym bardziej że Joe Gomez również zmaga się z problemem mięśniowym. Oznacza to, że Slot będzie musiał wdrożyć korekty na prawej stronie obrony.

Taktyczne łamigłówki Slota: Bramka, obrona i centrum pola

W defensywie, poza potencjalną zmianą na boku, spodziewamy się raczej stabilności. Kapitan Virgil van Dijk oraz Ibrahima Konate mają kontynuować swój duet na środku obrony, a po lewej stronie milimetrową precyzją ma napawać Miloša Kerkeza, zamykając kwartet przed bramkarzem, którym niezmiennie pozostaje Alisson Becker. Ta czwórka, z Alissonem na czele, to kręgosłup, który musi wytrzymać presję Wolves.

W środku pola, nawet gdyby Wataru Endo (który również jest kontuzjowany ze skręceniem kostki) był zdolny do gry, Ryan Gravenberch jest niemal pewniakiem do obsadzenia roli defensywnego „jedynki” (holding midfield role). Niewykluczone, że zobaczymy podwójny pivot, w którym u jego boku operował będzie Curtis Jones. To zgrany duet, ale brakuje im charyzmy i fizyczności, którą wnosi Endo.

Ofensywne improwizacje: Kto zastąpi Szoboszlaia i Salaha?

Prawdziwy teatr absurdu rozpoczyna się w ostatniej tercji boiska. Zawieszenie Szoboszlaia i udział Mohameda Salaha w Pucharze Narodów Afryki to problem podwójny. W tym kontekście uwaga skupia się na Florianie Wirtzu, który zanotował swój pierwszy bezpośredni udział w bramce, asystując przy golu Isaka. Czy młody Niemiec jest gotów przyjąć rolę ofensywnego kreatora na stałe?

Wysoko na liście potencjalnych zastępstw jest również Hugo Ekitike, który notuje fantastyczną formę, zdobywając osiem bramek w Premier League, z czego pięć w zaledwie trzech ostatnich meczach. „Ekitike ma teraz na koncie osiem goli w Premier League tego sezonu, z czego pięć padło w jego ostatnich trzech meczach”, co czyni go opcją numer jeden w ataku, przynajmniej na razie.

Alexis Mac Allister może zostać przesunięty na bardziej zaawansowaną pozycję, tworząc trójkę wsparcia dla napastnika. Największa niewiadoma dotyczy lewej strony. Cody Gakpo, który może wracać po urazie mięśniowym, jest kandydatem do zajęcia tej flanki. Jeśli Holender okaże się niedostępny, Slot może zdecydować się na odważny ruch i dać Federico Chiesie pierwszy ligowy występ w podstawowym składzie w tym sezonie. To byłoby spore ryzyko, ale w obliczu kryzysu, ryzyko bywa jedyną opcją.

Przewidywany skład Liverpoolu, biorąc pod uwagę te niepewności, może wyglądać następująco: Alisson; Bradley (lub Frimpong), Konate, Van Dijk, Kerkez; Jones, Gravenberch; Gakpo (lub Chiesa), Mac Allister, Wirtz; Ekitike. W tym zestawieniu widać wyraźnie, jak wiele zależy od decyzji podjętych w ostatniej chwili – to wyścig z czasem, a Wolves z pewnością nie będą mieli litości.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment