Liverpool walczy z kontuzjami przed starciem z Chelsea.

Nadchodzący mecz Liverpoolu z Chelsea to absolutny klasyk Premier League, ale dla The Reds to coś więcej – to kluczowy moment w walce o powrót do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

Czy Slot będzie musiał grać z rezerwowym bramkarzem po raz kolejny? Saga Alissona i cała plejada absencji

Mecz z Chelsea nadchodzi w momencie, gdy Liga Mistrzów jawi się jako ostatni sensowny cel dla Liverpoolu, po tym jak odpadli z wyścigu o tytuł. Ostatnia porażka z United pokazała skalę problemów, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że na murawie nie pojawił się m.in. Mohamed Salah. Problem polega na tym, że lista nieobecnych to prawdziwy horror dla każdego fana The Reds. Spójrzmy prawdzie w oczy, kadra jest mocno przetrzebiona, a Arne Slot ma twardy orzech do zgryzienia przy ustalaniu składu na starcie z drużyną, która zresztą sama zmaga się z kryzysem formy. Liverpool nie może pozwolić sobie na kolejną wpadkę, ale kto właściwie ma wybiec na murawę?

Największym zmartwieniem jest sytuacja w bramce. Jeśli Alisson Becker nie wróci do zdrowia, znowu na posterunku zobaczymy Freddiego Woodmana – co nie jest idealnym scenariuszem, gdy mowa o walce na najwyższym poziomie. Sam menedżer wyraził nadzieję, co do Brazylijczyka, mówiąc: > "we're hoping for him to be ready next week [against Chelsea]". Na razie jednak status Alissona to „Poważne Wątpliwości” z powodu urazu kolana.

Sytuacja w ataku to kolosalny problem. Klubowy rekordzista, Mohamed Salah, zmagający się z urazem mięśniowym, raczej nie zobaczymy go w akcji przeciwko Chelsea; Slot potwierdził, że spodziewają się go „w ostatniej części sezonu”. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja Hugo Ekitike, który zerwał ścięgno Achillesa – to oznacza, że francuski napastnik, który był pierwszą opcją w ataku, opuści resztę sezonu 2025/26 i prawdopodobnie nie zagra na Mistrzostwach Świata 2026. Dla niego Slot stwierdził: > "will miss the rest of 2025-26".

Gdzie Liverpool ma luki, a kto już na pewno odpoczywa? Analiza powrotów i długoterminowych absencji

Poza Salahiem i napastnikami, lista poszkodowanych sięga głęboko w formację obronną i środek pola. Pozycja bocznego obrońcy, która i tak była piętą achillesową The Reds w tym sezonie, została osłabiona przez długotrwałą kontuzję Conora Bradleya (kolano), który powróci dopiero pod koniec 2026 roku po udanej operacji. To zmusza defensorów do improwizacji, a Curtis Jones może ponownie musieć tymczasowo załatać tę lukę.

W środku pola Wataru Endo, który wszedł na boisko w meczu z Sunderlandem, nabawił się poważnej kontuzji kostki i stopy, co oznacza, że jego sezon jest zakończony. Japoński kapitan ma jednak wrócić na czas do Mistrzostw Świata, co pociesza fanów drużyn narodowych. Z drugiej strony, lista rekonwalescentów obejmuje też młodego obrońcę Giovanniego Leoniego, który zerwał więzadło krzyżowe (ACL) w swoim debiucie we wrześniu i będzie gotowy dopiero na sezon 2026/27.

Ciekawym przypadkiem jest Giorgi Mamardashvili, który zagrał kilka spotkań w bramce, ale w derbach z Evertonem doznał poważnej kontuzji kolana, co wyklucza go na kilka tygodni – ma wrócić 17 maja przeciwko Aston Villi. To pokazuje, jak delikatna jest obecna sytuacja kadrowa The Reds.

Czy Isak uratuje weekend? Jedyna iskierka nadziei przed starciem z Chelsea

Jedynym, który ma realne szanse na powrót i może odciążyć Slotowi głowę, jest Alexander Isak. Klubowy rekordzista, którego debiutancki sezon jest naznaczony urazami, ma tylko „naprawdę mały” problem z pachwiną. Menedżer dał zielone światło, informując: > "we're hoping to have him back next week". Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ten za 125 milionów funtów może być kluczową opcją w ataku w sobotę.

Na całe szczęście dla Liverpoolu, w kontekście nadchodzącego meczu, nie mają oni żadnych zawieszonych zawodników. To oznacza, że przynajmniej ten aspekt zmartwień jest wyeliminowany. Jednak biorąc pod uwagę liczbę graczy na L4, to, czy zespół gospodarzy będzie w stanie zaprezentować się na Anfield z pełną mocą przeciwko walczącej o stabilizację Chelsea (obecnie bez szkoleniowca), pozostaje sprawą do rozstrzygnięcia na boisku. Bez kluczowych graczy, taktyka Slota będzie musiała być błyskotliwa.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.