Koniec złotej ery: Mohamed Salah odchodzi z Liverpoolu po dziewięciu latach.

Wstrząs na Anfield! Egipski Król opuszcza Liverpool! Po dziewięciu elektryzujących sezonach, które na zawsze zapisały się w annałach The Reds, Mohamed Salah ogłosił koniec swojej ery na Merseyside. Czy ten transfer to naturalny finał legendy, czy może efekt gorzkich tarć za kulisami pod wodzą nowego menedżera?

Koniec złotej ery: Salah odchodzi z Liverpoolu po sezonie 2025/2026

Ta wiadomość spadła na kibiców The Reds niczym bomba, choć - spójrzmy prawdzie w oczy - wisiała w powietrzu od dłuższego czasu. Liverpool oficjalnie potwierdził, że Mohamed Salah po zakończeniu sezonu 2025/2026 pożegna się z klubem. To epilog dziewięcioletniego, bajecznego rozdziału, który uczynił z 33-letniego Egipcjanina ikonę i jednego z najbardziej płodnych napastników w historii Premier League.

W minionym lecie Salah podpisał nową umowę, która miała związać go z Liverpoolem na kolejne dwa sezony, co miało być postawieniem kropki nad „i” po mistrzowskim triumfie w Premier League. Jednak boiskowa rzeczywistość pod wodzą Arne Slota szybko zweryfikowała te plany. Relacje między gwiazdą a holenderskim menedżerem uległy drastycznemu ochłodzeniu. Konflikt, który narastał zimą, znalazł swój ujście w głośnych wypowiedziach Salaha.

Mohamed Salah nie szczędził słów krytyki, otwarcie mówiąc o braku relacji ze Slotem i publicznie oskarżając klub o to, że "wrzucił go pod autobus" przed Pucharem Narodów Afryki. Choć w drugiej części kampanii Egipcjanin wrócił do pierwszego składu i zdołał odbudować swoją pozycję, nie zdołał powtórzyć strzeleckiego fenomenu z sezonu 2024/2025. Teraz, po fali spekulacji, zapadła decyzja.

Klub wydał lakoniczne, acz oficjalne oświadczenie we wtorkowy wieczór, potwierdzając rozstanie:

"Mohamed Salah zakończy swoją znakomitą karierę w Liverpool FC z końcem sezonu 2025-26" – czytamy w komunikacie.

Co ciekawe, Salah sam wyraził chęć jak najszybszego zakomunikowania tej decyzji kibicom, co ma być wyrazem szacunku i wdzięczności za lata wsparcia. Jednak The Reds jasno zaznaczyli:

"Mimo to, Salah jest w pełni skupiony na próbie osiągnięcia jak najlepszego zakończenia kampanii dla Liverpoolu, dlatego czas na pełne celebrowanie jego dorobku i osiągnięć nadejdzie później w tym roku, gdy będzie żegnał się z Anfield."

Dziedzictwo, które wstrząsnęło Wyspami: Liczby nie kłamią

Powrót Salaha na Wyspy Brytyjskie w 2017 roku, po nieudanym epizodzie w Chelsea, to jeden z najjaśniejszych rozdziałów w historii Premier League. Dla wielu fanów to nie był po prostu świetny skrzydłowy – to ten najlepszy. Jego liczby są wręcz astronomiczne i budzą respekt nawet u najbardziej zagorzałych krytyków.

W koszulce Liverpoolu Egipcjanin zanotował oszałamiające 255 goli w 435 meczach we wszystkich rozgrywkach. To plasuje go na trzecim miejscu w historycznej liście strzelców klubu, ustępując jedynie legendom takim jak Ian Rush i Roger Hunt. Ale to Premier League jest jego koronny placem zabaw.

W samej lidze, Salah zgromadził 189 bramek i 92 asysty dla The Reds. Biorąc pod uwagę bezpośrednie udziały w golach, nikt w historii tej rozgrywki nie może pochwalić się taką statystyką dla jednego klubu! Cztery Złote Buty i trzy nagrody Piłkarza Roku PFA/FWA tylko potwierdzają jego dominację w ofensywie. To nie jest statystyczny dodatek; to była maszyna do kreowania historii.

Co dalej dla Króla po odejściu z Anfield? Kierunek: Arabia czy może MLS?

Zakończenie niepewności co do przyszłości Salaha jest ulgą dla drużyny, która teraz może w stu procentach skoncentrować się na ostatnich potyczkach w lidze i Pucharze Anglii. Odejście jest pewne, ale transferowy młyn już zaczął pracować na pełnych obrotach.

Wszystko wskazuje na to, że transfer do Saudi Pro League, którego Liverpool unikał stanowczo od czasu odrzuconej oferty Al-Ittihad opiewającej na 150 milionów funtów w 2023 roku, stanie się faktem latem 2026. Al-Ahli, Al-Hilal, a także Al-Nassr Cristiano Ronaldo wydają się być w czołówce wyścigu po podpis egipskiej gwiazdy. Arabia Saudyjska ewidentnie chce skompletować swój "dream team", a Salah byłby jej najnowszym, lśniącym klejnotem.

Choć MLS, z obecnością Lionela Messiego w Inter Miami, również może zgłosić swoją kandydaturę, istnieje nutka wątpliwości, czy 33-letni Salah zrezygnuje z pewnie ostatniej wielkiej szansy na podbicie rynku poza Europą. Ciekawe doniesienia sugerują, że jego agent miał już utrzymywać kontakt z zespołami z Serie A, co wskazywałoby, że Europejska przygoda nie musi być definitywnie zamknięta. Jednakże, szczerze mówiąc, byłoby sporym szokiem, gdyby Salah nie stał się kolejnym europejskim gigantem, który w obliczu wieku i oferty finansowej, uległ sile transferowej Półwyspu Arabskiego pod koniec 2026 roku.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.