Magazyn piłkarski NewsyKryzys w Tottenhamie: Frank desperacko potrzebuje zwycięstwa nad Borussią Dortmund.

Kryzys w Tottenhamie: Frank desperacko potrzebuje zwycięstwa nad Borussią Dortmund.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi wtorek, który pachnie Ligą Mistrzów, ale dla Thomasa Franka i Tottenhamu Hotspur to zapach prochu strzelniczego. Po upokarzającej porażce z West Hamem, Koguty muszą natychmiast się odbudować na arenie europejskiej, mierząc się z Borussią Dortmund. Stawka jest ogromna: 11 punktów w tabeli Ligi Mistrzów to za mało, aby spać spokojnie, a forma ligowa Spursów woła o pomstę do nieba, plasując ich na kuriozalnej czternastej pozycji.

Kryzys w Tottenhamie: Frank desperacko potrzebuje zwycięstwa nad Borussią Dortmund.

Katastrofa w Premier League – powrót Thomasa Franka pod lupą

Zacznijmy od brutalnej prawdy: sytuacja w Tottenhamie jest, delikatnie mówiąc, kryzysowa. Ostatnia niedziela przyniosła blamaż, bo „żenująca porażka 2-1 z West Ham United” to eufemizm dla tego, co działo się na boisku. Trener Thomas Frank zdaje się wisieć na włosku, a presja narasta z każdą minutą. Rewanż w Lidze Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund na Tottenham Hotspur Stadium to nie jest mecz, o którym się marzy – to mecz, który trzeba wygrać, by w ogóle myśleć o zachowaniu twarzy i realnych szansach na awans. Klub, który aspiruje do europejskich pucharów, nie może sobie pozwolić na taką dysproporcję formy między rozgrywkami krajowymi a międzynarodowymi. Patrząc na pozycję w Premier League (miejsce czternaste), wcale nie dziwi, że kibice oczekują fajerwerków, ale skład, który Frank ma do dyspozycji, bardziej przypomina fajerwerk, który nie chce odpalić.

Lista ofiar: Dramat kadrowy Tottenhamu przed starciem w Europie

Przed tak kluczowym meczem, sekcja medyczna Spursów musiała pracować na pełnych obrotach, notując koszmarne straty. Drużyna Franka jest zdziesiątkowana, a lista kontuzjowanych graczy wygląda jak lista życzeń do sanatorium, a nie skład na Ligę Mistrzów przeciwko czołowej niemieckiej ekipie. Oto stan kadrowy, który spędza sen z powiek wszystkim Totthenhamu:

Ben Davies: Pożegnanie z nadzieją na rychły powrót

Prawdziwy dramat rozegrał się w ostatnim ligowym pojedynku. Davies doznał poważnej kontuzji nogi w starciu z Młotami. Sytuacja była na tyle poważna, że, jak donosi Sports Mole, zawodnik „wymagał noszy i tlenu”. To klasyczny przypadek urazu, który oznacza długą przerwę, co jest potężnym ciosem dla defensywy. Powrót? Nieznany. Absolutna tragedia dla Franka.

Rodrigo Bentancur: Seria urazów trwa

Urugwajczyk, który miał być kluczowym elementem środka pola, znów ląduje w szpitalu. Kontuzja ścięgna podkolanowego, operacja i teraz czeka go nieokreślony czas rekonwalescencji. To poważne osłabienie, zwłaszcza w kontekście, gdy środek pola musi być szczelny przeciwko Borussii.

Richarlison: Kolejny mięśniowy problem

Brazylijczyk, który miał ciągnąć grę ofensywną, teraz mierzy się z urazem mięśniowym, którego doznał w meczu z Aston Villą. Prognozy mówią o prawie siedmiu tygodniach absencji. To cios, bo Richarlison to motor napędowy, któremu łatwo jest dać iskrę w trudnym momencie.

Dejan Kulusevski: Czekając na powrót zza zasłony

Szwed zmaga się z chronicznym problemem z kolanem, który wykluczył go z gry już od kwietnia. Trener Frank sugerował, że Szwed „może wrócić na boisko w ciągu najbliższych trzech do czterech tygodni”, ale zakładając optymistyczny scenariusz, w obliczu Dortmundu i obecnej formy, to wciąż perspektywa daleka.

James Maddison: Długoterminowa rekonwalescencja

Najtrudniejsza z kontuzji. Maddison, który jest sercem i mózgiem tej drużyny, zerwał więzadło krzyżowe (ACL). Jego celem jest powrót na przedsezonowe przygotowania kampanii 2026/27 – co jasno komunikuje, że w tym sezonie już nie zobaczymy jego magii na boisku.

Mohammed Kudus: Przymusowy urlop po styczniowej kontuzji

Kudus, nabytek, który dawał powody do optymizmu, teraz musi pauzować z powodu urazu uda. Jego powrót jest planowany dopiero „po przerwie reprezentacyjnej w marcu”. To dramatycznie ogranicza opcje Franka w ataku na kluczowe mecze.

Nawet drobne potknięcia są problemem: Wątpliwości w składzie

Choć lista poważnie kontuzjowanych jest długa, Thomas Frank musi martwić się także o graczy, którzy są „małymi wątpliwościami”. Joao Palhinha, który opuścił ostatni mecz ligowy przez drobne stłuczenie złapane na treningu, ma spore szanse na to, by zagrać przeciwko Borussii. W obliczu tak wielu absencji, nawet drobny uraz może decydować o tym, czy formacja będzie w stanie utrzymać integralność taktyczną.

Kto ukarany, a na kogo Frank nie może liczyć? Zawieszenia i absencje na PNA

Z punktu widzenia dyscyplinarnego, sytuacja jest względnie czysta; Tottenham nie ma żadnych zawieszonych zawodników na ten konkretny europejski pojedynek. Jednak piłka nożna to globalny biznes. Nieobecnym, choć nie z powodu kartek czy kontuzji, będzie Pape Sarr. Gwiazda reprezentacji Senegalu właśnie triumfowała w Pucharze Narodów Afryki i na pewno nie będzie dostępna na kluczowe starcie we wtorek. To kolejny element, który utrudnia Frankowi poukładanie pierwszej jedenastki. W obliczu tak gigantycznych problemów kadrowych, nadchodzący mecz w Lidze Mistrzów staje się testem charakteru – albo Tottenham pokaże ducha walki, albo ten sezon definitywnie pogrąży się w zapomnieniu.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment