Lille i Rennes zameldują w roku 2026 na otwarcie ligi.
Ekscytujący powrót do gry po noworocznej przerwie zapowiada ligowy klasyk Ligue 1! Lille i Rennes, dwie ekipy walczące zaciekle o europejskie puchary, zmierzą się na Stade Pierre-Mauroy 3 stycznia 2026 roku w ramach 17. kolejki rozgrywek.
Starcie tytanów walczących o Europę: Oczekiwania na inaugurację 2026
Rok 2026 rozpoczyna się od potyczki, która ma kolosalne znaczenie w kontekście walki o europejskie aspiracje w Ligue 1. Lille, pod wodzą Bruno Genesio, zakończyło poprzedni rok kalendarzowy imponującą serią czterech zwycięstw z rzędu w lidze. Ich ostatni ligowy sprawdzian, wygrana 4:3 w emocjonującym starciu z Auxerre, była dziesiątym ligowym triumfem w zaledwie szesnastu rozegranych spotkaniach. Forma Les Dogues jest fenomenalna; sześć zwycięstw we wszystkich rozgrywkach, a jedynym zgrzytem była grudniowa porażka 0:1 z Young Boys w Lidze Europy.
Obecnie Lille plasuje się na czwartej pozycji, tracąc pięć punktów do lidera, Lens. Celem jest utrzymanie pozycji premiowanej grą w Europie, a sobotni mecz to kluczowa szansa na zdobycie cennych „oczek”. Nie można zapomnieć o sile ofensywnej gospodarzy – Lille to jedna z trzech najlepszych drużyn pod względem strzelonych bramek (33), ustępująca jedynie Marsylii (36) i PSG (35). Co więcej, historia pokazuje, że gdy Lille strzela jako pierwsze, rzadko kiedy zawodzi: wygrali osiem z dziewięciu takich spotkań ligowych, a jedyny nierozstrzygnięty mecz zakończył się remisem.
Rennes z ambicjami, ale z historycznym kompleksem
Rennes, choć na koniec 2025 roku zaliczyło bolesną porażkę 0:5 z PSG w 15. kolejce, szybko się otrząsnęło, notując dwa zwycięstwa z rzędu – w lidze przeciwko Brest i w Pucharze Francji z Les Sables. Ekipa Habiba Beye'a również celuje w europejskie niuanse. Ewentualna strata punktów w Lille może zagrozić ich obecnej, szóstej pozycji, którą z determinacją chcą utrzymać.
Fakt jest taki, że Les Rennais przeżywają dobrą passę, wygrywając pięć z ostatnich sześciu ligowych pojedynków. Po 16 kolejkach zgromadzili 27 punktów, co jest wynikiem o dziesięć punktów lepszym niż na tym samym etapie w dwóch poprzednich kampaniach. To świadczy o solidnej pracy trenera Beye'a. Jednak jest jeden haczyk, który spędza sen z powiek kibicom gości: statystyka bezpośrednich starć. Rennes nie potrafi wygrać z Lille od dwunastu meczów – bilans to sześć porażek i sześć remisów. Czy nowy rok przyniesie przełamanie tej czarnej serii?
Kto zagra? Kadrowe zawirowania na Północy i w Bretanii
Niestety, powrót do ligi naznaczony będzie znacznymi osłabieniami po obu stronach barykady, głównie za sprawą Pucharu Narodów Afryki (AFCON).
W obozie Lille kontuzje doskwierają Alexsandro (uda) oraz Ousmane Toure (kolano). Dodatkowo, po ostatnim szalonym meczu z Auxerre, na kary zawieszenia zasłużyli Nathan Ngoy i Romain Perraud, więc ich nie zobaczymy. Warto odnotować, że Ayyoub Bouaddi, który wyleciał z boiska w grudniowym meczu z Le Havre, teoretycznie może wrócić do składu Ligowego. Największym ciosem są jednak absencje Chancel Mbemby (DRK) i Aissy Mandiego (Algieria), którzy walczą na kontynencie afrykańskim. Mimo to, Genesio może liczyć na kluczowych graczy ofensywnych: Hakona Haraldssona i Oliviera Girouda, którzy łącznie zdobyli już dziewięć bramek.
Rennes również ponosi straty związane z AFCON: Abdelhamid Ait Boudlal (Maroko), Seko Fofana (Wybrzeże Kości Słoniowej) oraz Mahamadou Nagida (Kamerun) są na zgrupowaniu reprezentacji.
Możliwe składy wyjściowe prezentują się intrygująco:
Lille możliwy skład: Ozer; Meunier, Fernandes, Santos, Verdonk; Bouaddi, Bentaleb; Mbappe, Haraldsson, Sahraoui; Giroud.
Rennes możliwy skład: Samba; Brassier, Rouault, Jacquet; Tamari, Cisse, Rongier, Camara, Frankowski; Embolo, Le Paul.
Bój na gole, ale bez wyraźnego zwycięzcy?
Mamy tu do czynienia z konfrontacją dwóch ekip, które potrafią grać ofensywnie i nie boją się otwartej gry. Biorąc pod uwagę fantastyczną formę strzelecką gospodarzy, a także fakt, że Rennes na wyjazdach potrafi być groźne, spodziewać się musimy spotkania z dużą liczbą dogodnych sytuacji po obu stronach boiska. Przewidujemy festiwal goli, ale ze względu na historyczną niemoc Rennes w starciach z Lille oraz ich obecną dobrą dyspozycję, wskazanie triumfatora jest niezwykle trudne. Eksperckie oko skłania się ku podziałowi punktów.
Prognoza: Lille 2-2 Rennes.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.