Magazyn piłkarski NewsyLittler przełamał byłego mistrza podczas rzutowego dreszczowca w mistrzostwach świata.

Littler przełamał byłego mistrza podczas rzutowego dreszczowca w mistrzostwach świata.

Jarosław Kowalski

Wielki powrót i nagłe potknięcie w świecie darta! Czy młody fenomen, Luke Littler, potrafi utrzymać nerwy na wodzy, gdy presja rośnie, a byli mistrzowie depczą mu po piętach? Ostatnia noc w Alexandra Palace dostarczyła nam emocji godnych finału, a bohaterem wieczoru, choć nie bez dramatycznych momentów, znowu okazał się „Młody Luke”. Jednak droga do kolejnej rundy była wyboista, a jego rywal, Rob Cross, udowodnił, że tytuł mistrza świata nie jest łatwy do obrony.

Littler przełamał byłego mistrza podczas rzutowego dreszczowca w mistrzostwach świata.

Littler na krawędzi: Jak 18-latek przetrwał walkę tytanów z Crosssem?

Wszyscy spodziewali się, że Rob Cross, obrońca tytułu, który dotychczas przechodził przez turniej jak burza, nie stawiając nikomu większego oporu – wszak nie stracił seta w poprzednich rundach – tym razem napotka na swojego prawdziwego testu. I ten test przyszedł w postaci 18-letniego Luke’a Littlera. To, co wydawało się rutynowym przejściem do ćwierćfinału, zamieniło się w prawdziwą wojnę na lotki.

Początek sugerował, że „Voltage” ma problemy. W pierwszym secie, przy średniej poniżej 90 punktów, przegrał 3-1. Wtedy nikt nie przewidział, że Cross odpowie na to tak fenomenalną grą, notując w drugiej partii średnią na poziomie 102, by wyrównać stan meczu. To jest właśnie piękno tego sportu: nawet ci, którzy wydają się spuszczeni z łańcucha, mogą nagle zderzyć się ze ścianą.

Luke Littler musiał się obudzić, a zrobił to w spektakularny sposób. Trzeci set to była absolutna deklasacja, z jego strony średnia rzędu 125,25! Nawet z jednym nietrafionym podwójnym, pokazał, że stać go na loty na poziomie niemal boskim. Kiedy wydawało się, że momentum jest po jego stronie, Cross, wspierany przez rozgrzaną publiczność z Ally Pally, nie zamierzał się poddawać.

Bullseye, 180 i nerwy ze stali: decydujące momenty thrillera

Rob Cross udowodnił, dlaczego kiedyś sięgał po tytuł. W piątym secie, w decydującej nodze, wykonał niesamowite zamknięcie na 126 (Bullseye – T20 – T15), co dosłownie rozsadziło atmosferę w hali. To był moment, w którym serce publiczności biło w rytm rzutów. Można było odnieść wrażenie, że doświadczenie bierze górę nad młodzieńczą brawurą.

Jednak historia, którą znamy z poprzednich występów Littlera, lubi zaskakiwać. W szóstym secie, przy stanie 2-3 dla Crossa, obrońca tytułu miał szansę zamknąć mecz, prowadząc 3-1 w secie, ale… spudłował dno, nie trafiając kluczowego dubla na 20. To był ten moment, ta milisekunda zawahania, która kosztuje mistrzostwo.

W tym momencie, jakby zesłanie, Luke Littler wziął sprawy w swoje ręce, wykonując magiczny, dziesięcio-dartowy leg na przełamaniu. Pamiętajmy, to było starcie na najwyższym poziomie, gdzie każda pomyłka jest natychmiast karana. Littler dołożył do tego decydujące 180 w decydującej nodze seta, a następnie zamknął partię na 68, mimo że Cross w tym secie notował średnią ponad 110 punktów! To jest hardcore’owy, profesjonalny dart, gdzie wygrywa ten, kto nie popełni błędu w kluczowym momencie.

Zwycięstwo 4-2 wysyła Littlera do ćwierćfinału, gdzie ma zmierzyć się ze zwycięzcą pary Luke Woodhouse kontra Krzysztof Ratajski. To już jest zupełnie inna gra, gdzie presja na tym młodym chłopaku będzie tylko rosła.

Inni pretendenci nie zawodzą: spokojne awanse w cieniu dramatu

Podczas gdy ten pojedynek elektryzował całą planetę darta, w cieniu tego widowiska działo się też sporo na sąsiednich scenach. Z pewnością awans do ostatniej ósemki zapewnił sobie Ryan Searle. Jego droga była o wiele bardziej komfortowa – pewne zwycięstwo 4-0 nad byłym numerem jeden federacji WDF, Jamesem Hurrellem. Taki wynik świadczy o solidności i skupieniu, którego czasem brakowało w tym pojedynku z Crosssem.

Wcześniej wieczoru, listę uczestników 1/8 finału zamknął Josh Rock, który po wyrównanej walce pokonał Callana Rydza wynikiem 4-1. Ci gracze, choć nie grali w takim medialnym świetle co Littler i Cross, również pokazują, że skład ćwierćfinalistów będzie niezwykle silny. To nie jest już turniej dla amatorów; to elita, która zamierza walczyć o Srebrny Puchar Symbola Mistrza Świata.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment