Liverpool przyspiesza plany transferu Adama Whartona z Crystal Palace mimo obaw.

Gorączka transferowa na Anfield osiąga apogeum, a Liverpool, pomimo ligowych problemów, przyspiesza działania w sprawie pozyskania młodego diamentu – Adama Whartona z Crystal Palace.

Czy Adam Wharton to brakujące ogniwo w układance Arne Slota?

Ostatnie wyniki Liverpoolu, w tym bolesna porażka 2:1 z Brighton & Hove Albion 21 marca, wyraźnie uwypukliły słabości składu, zwłaszcza w środku pola. Pod wodzą Arne Slota, który znajduje się pod coraz większą presją, by odwrócić losy sezonu, stało się jasne, że przebudowa tej strefy jest priorytetem. W kontekście nadchodzącego starcia z Manchesterem City w Pucharze Anglii, które ma być chwilową odskocznią od ligowego marazmu, działacze Merseysiders mają już głowę zaprzątniętą przyszłością.

Według doniesień Football Insider, Liverpool zamierza zintensyfikować starania o transfer gwiazdy Palace, Adama Whartona. Co intrygujące, klub ma być gotów zignorować pewne zastrzeżenia dotyczące jego poziomu w defensywie, koncentrując się na jego niezaprzeczalnych atutach ofensywnych. To klasyczny gambit: czy wybitny rozgrywający zrekompensuje potencjalne dziury w odbiorze piłki?

Magik z piłką przy nodze kontra twarda rzeczywistość Premier League

Analizując grę Whartona, natychmiast rzucają się w oczy jego walory techniczne. W sytuacji, gdy drużyna ma posiadanie, Wharton jest fenomenalny w przerywaniu linii formacji przeciwnika poprzez podania. To jest jego raison d'être. Anglik jest jednym z najbardziej efektownych dystrybutorów podań w lidze, zdolnym do kreowania gry nawet pod intensywnym pressingiem.

Spójrzmy na liczby, choć należy być ostrożnym, gdyż kontekst drużyny ma kluczowe znaczenie. Wharton notuje średnio 30,5 celnych podań na 90 minut dla Orłów. Dla porównania, Alexis Mac Allister operujący w znacznie silniejszym systemie Liverpoolu dostarcza ich 33,6 na 90 minut. Kluczowa jest jednak statystyka posiadania piłki Crystal Palace, która oscyluje wokół zaledwie 46,2%. Oznacza to, że Wharton musi tworzyć magię z mniejszej liczby kontaktów z piłką.

ADAM WHARTON 2025-26 STATS

Premier League Appearances: 27

Goals: 0

Assists: 5

Key Passes Per 90: 1.2

Potencjał, by te liczby wystrzeliły na Anfield, jest ogromny. Jednakże, jak donoszą źródła, istnieje wyraźna obawa, że mimo swoich walorów z piłką, Anglik nie jest nadzwyczajnie atletyczny, a jego niedociągnięcia w fazie defensywnej mogą stać się obciążeniem. Właśnie dlatego konieczne byłoby, aby jego partnerzy z drugiej linii byli absolutnie bezbłędni w destrukcji, by zamaskować jego braki. Czy Liverpool stać na taką grę w równowadze? Można przywołać argumentację dotyczącą Trenta Alexandra-Arnoldsa – jego wizja gry była na tyle rewolucyjna, że defensywne wady uznawano za akceptowalny koszt transakcji. Czy Wharton ma potencjał, by być równie transformacyjny w środku pola?

Przyszła formacja Liverpoolu: Atak kontra równowaga

W nadchodzącej kampanii 2026-27 Liverpool, pod wodzą Slota, szykuje się na ofensywny huragan. Wzmocnienia na ataku wydają się być pewne – mówi się o Alexanderze Isaku, Florianie Wirtzu i Hugo Ekitike, a sprowadzenie następcy dla Mohameda Salaha jest "oczekiwane". Dodajmy do tego potencjalnie dwóch bardzo ofensywnie nastawionych bocznych obrońców, jak Milos Kerkez i jeden z duetu Jeremie Frimpong/Conor Bradley.

W takim scenariuszu, wprowadzenie nietuzinkowego, ale defensywnie ograniczonego Whartona, położy gigantyczny ciężar na jego partnera w środku pola. Jeśli ten partner nie będzie defensywnym "szwajcarskim scyzorykiem", Liverpool może stać się drużyną szklaną – potrafiącą strzelać bramki, ale równie łatwo tracącą je po szybkim przejściu przeciwnika.

Kibice The Reds muszą być przygotowani na to, że ewentualny brak poprawy w defensywie, mimo inwestycji w kreatywność, może zmusić trenera do trudnych decyzji. Jeśli defensywa okaże się zbyt dziurawa, Slot może być w 2026-27 zmuszony do ławkowania niektórych swoich ofensywnych gwiazd na rzecz graczy bardziej wszechstronnych i solidnych w kluczowej fazie gry obronnej. To jest dylemat, przed którym stoi klub, decydując się na przyspieszenie transferu Whartona mimo jego słabości.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.