Magazyn piłkarski NewsyManchester City może zmniejszyć stratę do Arsenalu w hicie z Newcastle.

Manchester City może zmniejszyć stratę do Arsenalu w hicie z Newcastle.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi starcie tytanów, które może radykalnie przetasować tablicę Premier League! Manchester City, spragniony dogonienia Arsenalu, staje przed wyzwaniem na St James’ Park przeciwko nieprzewidywalnemu Newcastle United. Po efektownym zwycięstwie nad Liverpoolem, Obywatele mają w nogach dobrą energię, ale Sroki, mimo ostatniej porażki, zawsze stanowią śmiertelne zagrożenie na własnym terenie. Kto wyjdzie z tego pojedynku z tarczą, a kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki zmieniającej rozkład sił w lidze? Przyjrzyjmy się najnowszym doniesieniom kadrowym.

Manchester City może zmniejszyć stratę do Arsenalu w hicie z Newcastle.

Wojna w Newcastle: Kto wzmocni Sroki na starcie z Mistrzem?

Newcastle United, pomimo pewnych turbulencji, zawsze potrafi podnieść głowę w kluczowych momentach, a mecz przeciwko Manchesterowi City z pewnością do takich należy. Sytuacja kadrowa Srok jest jednak skomplikowana. Największym ciosem dla Eddiego Howe’a jest zawieszenie Dana Burna – to strata kluczowego elementu defensywy, którego rola w budowaniu akcji jest nie do przecenienia. To nie koniec problemów. Z urazami borykają się kolejni gracze. Yoane Wissa (kolano) oraz Will Osula (staw skokowy) są poza składem. Te absencje wymuszają na menedżerze spore gimnastyki taktycznej.

Nieco więcej nadziei, choć wciąż nie ma pewności, wiąże się z dwoma kluczowymi zawodnikami. Anthony Gordon ma problemy z biodrem, co w kontekście jego dynamicznej gry, jest sporym zmartwieniem. Tino Livramento również zmaga się z urazem kolana. Ich ewentualny brak znacząco osłabiłby ofensywny potencjał Newcastle. „Sports Mole” typuje, że formacja Srok może wyglądać następująco: Pope; Trippier, Thiaw, Botman, Hall; Tonali, Guimaraes, Joelinton; Murphy, Woltemade, Gordon. Zwróćmy uwagę na obecność Bruno Guimaraesa i Tonali’ego w środku pola – tam musi narodzić się defensywna zapora, by powstrzymać maszyny Pepa Guardioli. Ostatnia porażka 3:1 z Brentford nie była wizytówką Srok, ale u siebie zawsze grają inaczej, to należy pamiętać.

Man City: Czy brak Rodriego to już śmiertelna rana?

Manchester City przystępuje do tego meczu na fali wznoszącej, po tym jak przed przerwą reprezentacyjną zagrali fantastyczne spotkanie, deklasując Liverpool wynikiem 3:0. Ta wygrana była sygnałem dla rywali: mistrzowie wracają do formy. Jednakże, aby wskoczyć na dystans jednego punktu do Arsenalu, Obywatele będą musieli poradzić sobie bez fundamentalnych postaci.

Największym problemem Pepa Guardioli jest brak Mateo Kovačicia, rekonwalescenta po urazie kostki/pięty. Druga sprawa, sprawa, która elektryzuje kibiców City od pewnego czasu, to kondycja Rodriego. Choć nie jest on oznaczony jako „Out”, jest listowany jako mający problemy z „fitness”, co w kontekście jego absolutnej kluczowości dla systemu Guardioli, jest jak syrena alarmowa. Rodri to tak naprawdę mózg i kręgosłup tego zespołu; jego nieobecność zawsze zmusza City do zmiany profilu gry.

Niemniej jednak, skład City, nawet w okrojonej wersji, budzi respekt. Przewidywany skład według „Sports Mole” to: Donnarumma; Nunes, Dias, Gvardiol, O’Reilly; Bernardo, Gonzalez; Cherki, Foden, Doku; Haaland. Warto zaznaczyć, że w tej wizji, na środku obrony pojawia się Thiaw, a w ataku króluje oczywiście omniprezentny Erling Haaland. Kluczem dla City będzie wykorzystanie szybkości Fodena i Dokou przeciwko potencjalnie cofniętej linii Newcastle, o ile Sroki zdecydują się na głęboką defensywę. Braki w składzie City są mniejsze niż u rywali, co daje im pewną przewagę strategiczną, o ile zmiennicy nie zawiodą.

Taktyczny pojedynek: Kontrola kontra Chaos

Mecz na St James’ Park to zawsze walka o dominację fizyczną. Newcastle, wspierane przez fanatycznych kibiców, będzie chciało zagrać na wysokiej intensywności, próbując zmęczyć i zmusić City do błędów w strefie środkowej. Jeśli Newcastle zdoła wyłączyć Bernardo Silvę z gry i skutecznie absorbować ataki na skrzydłach, mają szansę na utrzymanie wyniku, a może nawet na skontrowanie.

Jednakże, jeśli Manchester City, nawet bez pełnej gotowości Rodriego, zdoła narzucić swoje tempo kontroli nad posiadaniem piłki, Newcastle może szybko stracić impet. „Citizens secured a statement 3-0 win over reigning champions Liverpool before the international break”, co oznacza, że ich pewność siebie jest na maksymalnym poziomie. W starciu z Newcastle, które ostatnio zaliczyło bolesną straty punktów w Brentford, to właśnie stabilność psychiczna i taktyczna City wydaje się być największym atutem. To będzie test nie tylko dla formy, ale i dla głębokości składu obu drużyn.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment