Manchester United celuje w Sangare z Nottingham Forest za blisko 39 milionów funtów.
Manchester United, po sezonie pełnym sprzecznych sygnałów, wydaje się wiązać wielkie nadzieje z przebudową środka pola, a na celowniku Czerwonych Diabłów znalazł się zawodnik, który zdeterminowany walką o utrzymanie w Premier League, może okazać się prawdziwą perełką transferową.
Czy Sangare to odpowiedź na post-Casemiro erę Czerwonych Diabłów?
Wiadomość, która zelektryzowała Old Trafford, dotyczy potencjalnego transferu Ibrahima Sangare na Old Trafford. Według doniesień, Manchester United otrzymał sygnał, że mogą pozyskać solidnego pomocnika Nottingham Forest za kwotę oscylującą wokół 39 milionów funtów. To solidna suma za zawodnika, który dołączył do Forest raptem rok temu z PSV Eindhoven, ale który, mimo wszystko, ma już za sobą 66 występów w barwach "Leśnych" we wszystkich rozgrywkach, notując dwie bramki i sześć asyst.
W bieżącym sezonie, w 32 meczach Premier League, Sangare zanotował dwie asysty i dwa gole, ale jego wartość może drastycznie wzrosnąć lub spaść w zależności od losów Nottingham Forest. Drużyna ta, zajmująca obecnie 17. miejsce w tabeli i mająca tyle samo punktów co West Ham United, desperacko walczy o utrzymanie w elicie. Kontrakt 28-letniego reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej obowiązuje do czerwca 2028 roku, ale powszechnie spekuluje się, że jeśli Forest spadnie z ligi, transfer stanie się niemal pewny.
To, co najbardziej intryguje w kontekście transferu do United, to fizyczność tego zawodnika. Mierzący 190 centymetrów (6 stóp i 3 cale) Sangare jest postrzegany jako profil idealny do wzmocnienia środka pola, zwłaszcza że Erik ten Hag musi myśleć o przyszłości bez Casemiro, który najprawdopodobniej opuści klub po sezonie. Do tego dochodzi niepewna sytuacja Manuela Ugarte, co zmusza Czerwone Diabły do planowania sprowadzenia co najmniej dwóch nowych środkowych pomocników. Sangare oferuje imponującą budowę i potencjał fizyczny, który byłby niesamowicie przydatny w walce w środku pola Premier League.
Dlaczego Manchester United jest "ogromnie zaimponowany"?
Transferowe okno zapowiada się na gorące dla klubów Premier League, a Nottingham Forest, niezależnie od ligowego statusu, ma w składzie kilka aktywów, które przyciągają wzrok potentatów. Oprócz Sangare, na rynku znajdą się z pewnością Elliot Anderson, Morgan Gibbs-White i Murillo. Co ciekawe, w wyścigu o Andersona wydaje się, że to Manchester City ma przewagę nad United.
Jednak to właśnie Ibrahim Sangare wzbudził największe zainteresowanie w obozie United. Według doniesień medialnych, Czerwone Diabły zostały "ogromnie zaimponowane" jego występami od czasu przybycia do angielskiej piłki. Plan zakłada rozpoczęcie rozmów w sprawie sprowadzenia go za około 39 milionów funtów, choć Forest może próbować utargować kwotę bliższą 43 milionom funtów. To pokazuje, że United jest gotowe zapłacić, jeśli uznają, że dany piłkarz pasuje do ich długofalowej wizji.
Fizyczność Sangare to jedno, ale United, poza defensywnym "silnikiem", potrzebuje również kreatora gry, gracza potrafiącego rozegrać piłkę pod presją. W tym kontekście, transfer Sangare, choć ekscytujący ze względu na jego gabaryty i defensywną siłę, musiałby zostać uzupełniony o inny profil. Media spekulują, że idealnym uzupełnieniem mógłby być Adam Wharton z Crystal Palace, choć tutaj rywalem United jest Liverpool, a cena za młodego Anglika z pewnością nie będzie niska.
Czy zagrożenie spadkiem to tarcza ochronna dla transferu?
Można paradoksalnie argumentować, że sytuacja Nottingham Forest w lidze jest szansą dla Manchesteru United. Jeśli Forest pożegna się z Premier League, konieczność cięcia kosztów i prawdopodobna chęć pozbycia się najlepiej opłacanych zawodników może zmusić klub z City Ground do obniżenia wymagań finansowych. Ibrahim Sangare, jako jeden z najbardziej wartościowych assetów, z pewnością byłby na pierwszej liście do sprzedaży.
Dla Sangare przejście do klubu pokroju Manchesteru United, który regularnie walczy o europejskie puchary, stanowiłoby gigantyczny skok w karierze. Mimo obecnej słabej sytuacji Forest, sam fakt, że zawodnik ten regularnie występuje na najwyższym poziomie rozrywki w Europie, świadczy o jego potencjale. United, potrzebując natychmiastowego wzmocnienia środka pola i stabilizacji po ewentualnym odejściu weteranów, widzi w nim odpowiedź na swoje problemy fizyczne i strukturalne w drużynie. Pytanie, czy kwota bliska 40 milionów funtów to cena rynkowa za zawodnika, którego wartość może spaść, jeśli jego drużyna wyląduje w Championship. Wydaje się, że Manchester United stawia na pewnik, jakim jest udowodniona jakość w Premier League.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.