Manchester United ma przewagę w wyścigu o Tonaliego, a nie Guimaraesa.

Gorączka transferowa na Old Trafford nabiera rumieńców, a kibice Czerwonych Diabłów już teraz, mimo teoretycznie niezłego położenia w tabeli Premier League, rozglądają się za wzmocnieniami na przyszłość.

Man United wyprzedza Newcastle w wyścigu o mediolańskiego mistrza?

W kontekście wzmocnień środka pola, Old Trafford od dłuższego czasu łączy się z duetem z Newcastle United – Sandro Tonalim i Bruno Guimaraesem. Choć obaj panowie są bez wątpienia czołowymi postaciami Premier League, mimo ogólnie słabszego sezonu Srok, doniesienia zza kanału sugerują, że Czerwone Diabły mają obecnie znaczną przewagę w walce o jednego z nich.

Jak donosi The Daily Mail, choć działacze United mieliby spore trudności w przekonaniu Newcastle do sprzedaży Guimaraesa, to intensyfikują oni swoje starania o transfer Sandro Tonaliego. Co kluczowe, rzekomo „mają oni teraz więcej impetu w wyścigu o jego podpis”. Jeśli tymczasowy szkoleniowiec, Michael Carrick (w oczekiwaniu na ewentualne stałe zatrudnienie), zdoła zapewnić sobie miejsce w europejskiej elicie, z pewnością wpłynie to pozytywnie na budżet transferowy i atrakcyjność Manchesteru United dla światowej klasy zawodników.

Tonali kontra Guimaraes: Inne profile, ten sam problem do załatania

Nie można zapominać, że Newcastle zyskało obu tych graczy, którzy natychmiast stali się absolutnymi fundamentami ich formacji. Obaj Włoch i Brazylijczyk mają doświadczenie gry na pozycji numer sześć, choć w ostatnich miesiącach Tonali częściej operował w głębszych sektorach boiska niż jego kolega z drużyny.

Analizując ich styl gry, widzimy wyraźne różnice, które mogą być decydujące dla przyszłego menedżera United. Tonali wydaje się być solidniejszy w aspekcie defensywnym – „jest prawdopodobnie lepszy od swojego partnera bez piłki”. Z drugiej strony, Guimaraes to absolutny maestro z piłką przy nodze. Tu statystyki nie kłamią: Guimaraes notuje średnio o 14,5 kontaktów z piłką na 90 minut więcej (71) niż Tonali (56,5).

Jak wypełnić lukę po „odchodzącym królu” Casemiro?

Najważniejszą kwestią dla Manchesteru United jest naturalnie nieuniknione odsunięcie się Casemiro od składu pod koniec sezonu. Utrata jego defensywnego geniuszu i doświadczenia zostawi prawdziwą dziurę w centrum pola. Młody Kobbie Mainoo niemal na pewno zabezpieczy dla siebie miejsce w podstawowym składzie, co oznacza, że nowy nabytek musi go uzupełniać, a nie z nim konkurować o tę samą rolę.

I tu pojawia się strategiczny dylemat. Mając na uwadze odejście defensive playmakera, Tonali, jako solidniejszy pod względem destrukcyjnym, wydaje się być bardziej bezpośrednim zamiennikiem dla Brazylijczyka. Jednakże, jeśli strategia United ma bazować na płynniejszym budowaniu akcji od tyłu, to wyższa biegłość Guimaraesa w operowaniu piłką mogłaby okazać się bardziej wartościowa.

Należy jednak oddzielić optykę transferową od rzeczywistości defensywnej. Choć Guimaraes nie jest tak kompletny w odbiorze jak Tonali, nie można go nazwać słabym w tej fazie gry. Z pewnością byłby on w stanie wnieść znaczący wkład na Old Trafford, balansując między destrukcją a kreacją, choć jego profil jest nieco bardziej ofensywny niż defensywny. Mimo wszystko, jeśli klub ma momentum w wyścigu o jednego z nich, to priorytetem wydaje się być zabezpieczenie Tonaliego, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjalną utratę stabilności defensywnej po odejściu legendy Realu Madryt.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.