Marseille pod presją po blamażu.
Zeszłotygodniowy pogrom na Parc des Princes był dla Olympique de Marseille niczym zimny prysznic, który wytrącił ich z rytmu i kosztował posadę trenera.
Koniec pewnej ery i gorące krzesło trenera
Marseille w tym sezonie regularnie serwowało rywalom bolesne lekcje, ale w poprzedniej kolejce sami poczuli, jak to jest "dostać lanie". Oddanie pięciu bramek PSG w jednym meczu to nie tylko kwestia punktów, to cios w morale, który natychmiast pociągnął za sobą konsekwencje. Klub i Roberto De Zerbi, który wcześniej prowadził Brighton & Hove Albion, osiągnęli porozumienie w sprawie natychmiastowego odejścia. To pokazuje, jak wysokie są oczekiwania i jak gorąco robi się w Marsylii po pierwszej poważnej wpadce. Spadek na czwarte miejsce w tabeli, zaledwie trzy punkty za Lyonem, który zajmuje gwarantowaną pozycją w fazie ligowej Ligi Mistrzów, tylko potęguje presję.
Stade Velodrome to twierdza OM – w tym sezonie stracili punkty tylko w jednym meczu domowym, ulegając Nantes na początku stycznia (2:0). Jednakże, ta maszyna ofensywna, która strzeliła 46 bramek (drugi wynik w lidze), stoi przed historycznym wyzwaniem. Istnieje realna szansa, że Les Phoceens po raz pierwszy od marca 2024 roku nie strzelą gola w dwóch kolejnych meczach ligowych. Zwycięstwo nad Strasbourg w tym sezonie oznaczałoby wygranie obu spotkań z Le Racing w jednej kampanii po raz pierwszy od sezonu 2021/2022 – czyżby to był moment na przełamanie?
Strasbourg: Czy kryzys dopadł także Le Racing?
Strasbourg, pomimo solidnego początku 2026 roku, ostatnio także notuje spadki formy. Dwa kolejne niepowodzenia sprawiły, że ekipa Gary’ego O’Neila utknęła poniżej miejsc premiowanych grą w europejskich pucharach. O’Neil zanotował już dwie porażki z rzędu jako menedżer i jeśli tym razem polegnie, wyrówna najdłuższą serię porażek ligowych zespołu w obecnych rozgrywkach.
Co charakterystyczne dla Le Racing w tym sezonie, osiem z dziewięciu ligowych porażek było minimalnych, różnicą jednej bramki – pięć z nich miało miejsce na wyjeździe. To sugeruje, że mimo niepowodzeń, nie są to spacery dla rywali. Nadzieją dla Strasburga jest fakt, że tracą zaledwie jeden punkt do Rennes i trzy punkty do Lille (piąte miejsce). Niemniej jednak, na wyjazdach przeciwko czołówce forma nie dopisuje – tylko raz w 2025/2026 udało im się pokonać drużynę z top 6, notując wspomniany, efektowny triumf 4:1 w Lille pod koniec stycznia. Co ciekawe, na Stade Velodrome strata punktów jest regularna: Le Racing zdobył punkt w czterech z pięciu ostatnich wizyt, notując remis 1:1 w dwóch ostatnich starciach.
Kadrowe zawirowania i kluczowe powroty
Zmiany w składzie Marsylii po klęsce z PSG były znaczące – na Parc des Princes Jeffrey de Lange zajął miejsce w bramce, a w linii pojawili się Benjamin Pavard, Emerson Palmieri i Amine Gouiri. W zespole Francuzów pojawił się również Himad Abdelli, który zadebiutował w Ligue 1 w zeszłym tygodniu, zmieniając Pavarda w drugiej połowie. To ważny sygnał, że trener szuka nowych rozwiązań. Z kolei Tochukwu Nadi może zaliczyć swój pierwszy występ w sobotę.
W obozie gości sytuacja kadrowa nie napawa optymizmem. Maxi Oyedele i Emanuel Emegha zmagają się z urazami mięśni. Do tego Abdoul Ouattara ma drobne problemy, a Guela Doue jest wątpliwy z powodu bolącej kostki. Największym problemem jest jednak czerwień – Ismael Doukoure pauzuje za czerwoną kartkę. Warto odnotować, że Martial Godo zdobył jedyną bramkę dla Strasburga w 21. kolejce, natomiast napastnik wypożyczony z Chelsea, David Datro Fofana, będzie walczył o swój pierwszy ligowy występ dla Le Racing właśnie w Marsylii.
Marseille możliwy skład wyjściowy: Ruilli; Egan-Riley, Balerdi, Medina; Weah, Timber, Hojbjerg, Palmieri; Greenwood, Piaxao, Aubameyang
Strasbourg możliwy skład wyjściowy: Penders; Anselmino, Hogsberg, Omobamidele, Chilwell; El Mourabet, Barco; Moreira, Enciso, Godo; Panichelli
Nasza prognoza: Marsylia 2-1 Strasbourg
Marsylia to drużyna, która zazwyczaj potrafi podnieść się po bolesnych porażkach, a presja gry przed własną publicznością, w obliczu pozbycia się trenera, powinna wyzwolić dodatkową determinację. Choć Le Racing potrafi napsuć krwi na wyjazdach i słynie z defensywy opartej na minimalnych stratach, spodziewamy się, że Marsylia, napędzana potrzebą natychmiastowego odrodzenia, przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Oczekujmy zaciętego boju, ale ostatecznie to jakość i charakter gospodarzy powinny przeważyć.
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.