Messi lideruje, młodzi Red Bulls błyszczą: podsumowanie drugiej kolejki MLS.

Rozpoczęcie sezonu Major League Soccer zawsze dostarcza emocji, ale druga kolejka przyniosła prawdziwy spektakl – od katastrofy odwróconej przez kosmicznego Messiego, po błysk formy młodzieżowych talentów z Nowego Jorku. Czy Inter Miami udowodniło, że potrafi walczyć, czy może to tylko chwilowy przebłysk geniuszu?

Futbolowy renesans w Miami: Messi wkracza do akcji po koszmarnym starcie

Pierwszy weekend nowego sezonu był dla Inter Miami rozczarowujący, zwłaszcza po wyjazdowym starciu z Los Angeles FC, które z pewnością będzie najtrudniejszym meczem ligowym w tym roku. Jednak prawdziwy test charakteru nadszedł, gdy udali się na Półwysep Florydzki, by zmierzyć się z Orlando City, rywalem, który od dawna był dla nich niewygodny. Gdy gospodarze objęli dwubramkowe prowadzenie w pierwszej połowie, wydawało się, że marzenia o przełamaniu złej passy szybko się skończą.

I wtedy wydarzyło się to, co zawsze, gdy Inter Miami potrzebuje iskry: na scenę wkroczył Lionel Messi. Ale zanim Argentyńczyk rozpoczął swoje show, fantastyczne trafienie rezerwowego, Mateo Silvettiego, dało „Dziesiątce” solidną platformę do przeprowadzenia spektakularnego powrotu. Ostatecznie Messi, jakby rozgrzewał się przed resztą sezonu (i to typując go na MVP ligi po raz kolejny), zdobył dwie bramki z dystansu, dokręcając dzieło w 90. minucie precyzyjnym rzutem wolnym. To klasa światowa, która potrafi odmienić oblicze spotkania w mgnieniu oka.

Sekrety arsenału Miami: Telasco Segovia w cieniu gwiazdy

Zazwyczaj w takich podsumowaniach chwalimy najwyżej ocenianego gracza tygodnia, ale gdy na scenie jest Messi, to jego wyczyn dominuje. Dlatego skupmy się na postaci, która zajęła drugie miejsce w rankingach FotMob – koledze z drużyny Messiego, Telasco Segovii. Ten 22-letni Wenezuelczyk stał się kluczowym elementem uzupełniającym gwiazdorski skład od momentu dołączenia do klubu w zeszłym sezonie.

Rola Segovii naturalnie wzrosła w roku 2026, po odejściu Sergio Busquetsa i Jordiego Alby, a także z uwagi na kolejny rok „wieku” Luisa Suáreza. Zastępcy dla weteranów nie muszą być dosłownymi klonami na boisku, ale różnicującymi graczami, którzy potrafią kreować grę u boku Messiego. Segovia pokazał, że jest tym brakującym elementem, notując asysty przy golach Silvettiego i Messiego, a następnie samemu zdobywając bramkę dającą Miami prowadzenie. To sygnał, że „Różowi” budują głębię składu poza swoimi ikonami.

Młodzieżowy tygrys MLS: Red Bulls udowadniają, że nie bledną

Gdy chwalimy młodych zawodników błyszczących w jednym konkretnym meczu, zawsze pojawia się obawa, czy będą w stanie utrzymać ten poziom i udowodnić, że początkowy zachwyt nie był pustym frazesem. Droga od akademii do regularnej gry w seniorskiej piłce często naznaczona jest niekonsekwencją – to czas nauki i aklimatyzacji. Jednak młodzież z New York Red Bulls zignorowała te obawy, kontynuując imponujący marsz, który zwrócił uwagę ligi już w premierowy weekend.

W miniony weekend powtórzyli to przeciwko New England Revolution. Eskalacja tego fenomenu została uwieczniona w jedynej bramce spotkania: 17-letni Matthew Dos Santos dośrodkował do 16-letniego Adri Mehmetiego, który zgrał piłkę głową do 17-letniego Juliana Halla, by ten umieścił ją w siatce przy dalszym słupku. Hall, przypomnijmy, zgarnął nagrodę dla Zawodnika Meczu w poprzedniej kolejce. Choć tym razem laur prawdopodobnie trafi do Messiego, młodzi zawodnicy Red Bulls nie przestają imponować. Ich obecność sugeruje, że MLS to nie tylko przystań dla kończących karier supergwiazd, ale przede wszystkim inkubator talentów. Czyżby kibice z Harrison w stanie New Jersey zaczęli masowo ściągać na trybuny Sports Illustrated Stadium?

Weryfikacja angielskich szkoleniowców i zagadka Thomasa Müllera

Drugą serię gier w południowej części USA oglądaliśmy starcie dwóch angielskich trenerów: nowego szkoleniowca Colorado Rapids, Matta Wellsa, i Phila Neville’a z Portland Timbers. Wells wyszedł z tego pojedynku bezdyskusyjnie zwycięsko. Jego drużyna zaprezentowała się przekonująco podczas domowego otwarcia sezonu. Wells, były asystent Tottenhamu, dołącza do Neville’a i Deana Smitha, wzmacniając angielską diasporę trenerską w lidze.

Tymczasem na dalekiej północy, w Kanadzie, Thomas Müller nie tylko strzela bramki (dwie w zwycięstwie Vancouver Whitecaps 3:0 nad Toronto FC), ale też dzieli się swoimi przemyśleniami na temat miejsca futbolu w kanadyjskim krajobrazie sportowym. Mówiąc dla niemieckiego „Kicker”, Müller nie owijał w bawełnę:

„Trzeba oddzielić dwie różne rzeczy. Piłka nożna nie ma tu jeszcze wielkiego znaczenia w życiu ogółu społeczeństwa. Nie mówi się o niej w biurze w poniedziałek rano, ale bańka piłkarska nie jest wcale taka mała. Na stadionach panuje euforyczna atmosfera. Ludzie interesują się meczem, ale reszta populacji w ogóle nie zna tej bańki piłkarskiej, ma inne tematy i inne sporty. Wychowali się na hokeju na lodzie, koszykówce i futbolu amerykańskim. Ranking piłki nożnej jest porównywalny może do piłki ręcznej w Niemczech. Ze względu na topografię w Kanadzie jest znacznie mniej boisk piłkarskich niż lodowisk. Jednak w play-offach nasz stadion wypełniło 50 000 widzów.”

Jego rodak, Timo Werner, również zanotował udany debiut rezerwowego, notując asystę dla San Jose Earthquakes w ich zwycięstwie 2:0 nad Atlanta United.

Trzy minuty, które wstrząsnęły Charlotte: Galaktyka w szybkiej odpowiedzi

LA Galaxy dali Luizjanom lekcję efektywności, która może być zwiastunem powrotu do formy z mistrzowskiego roku 2024. W zaledwie pięć minut sprowadzili Charlotte do parteru. Bramki Lucasa Sanabrii w 8. minucie oraz dublet João Klaussa w 11. i 13. minucie sprawiły, że gospodarze byli w szoku. Szczególnie efektowna była akcja przy drugim golu, gdzie współpraca brazylijskich techników, Gabriela Peca i Klaussa, była niezwykle obiecująca. To zwycięstwo 3:0 to mocny sygnał, że w Los Angeles może znów zacząć się coś wielkiego.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.