Odrodzona Borussia podejmie polujący na mistrzostwo Lipsk.

Bundesliga powraca w wielkim stylu, a my przyglądamy się starciu, które może namieszać w stawce – Borussia Mönchengladbach podejmie u siebie RB Lipsk.

Spektakularny zwrot akcji: Jak Gladbach wyszło z kryzysu?

Jeszcze niedawno atmosfera w Mönchengladbach przypominała raczej pogrzeb niż celebrowanie futbolu. Porażka 0:3 z Bayernem Monachium na własnym stadionie pozostawiła „Die Fohlen” w strefie spadkowej. Brzmi to jak scenariusz rodem z dramatu, prawda? Jednak od tamtego momentu drużyna dokonała czegoś, co sportowi analitycy określają mianem „fenomenalnego odrodzenia”. Mowa tu o czterech kolejnych zwycięstwach we wszystkich rozgrywkach, w tym trzech w Bundeslidze. Co ciekawe, za tym odwróceniem losów stoi Eugen Polanski, który po okresie prowizorycznego zarządzania, teraz został mianowany stałym szkoleniowcem. To niebywałe osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że zastąpił Gerardo Seoane we wrześniu.

Najbardziej uderzający w tej transformacji jest aspekt ofensywny. Prusacy strzelają gole jak na zawołanie! „Prusacy zdobyli trzy lub więcej bramek w każdym z ostatnich czterech spotkań, trafiając do siatki 13 razy – strzelając więcej goli niż w pierwszych dziewięciu meczach sezonu”. To jest właśnie ta maszyna, która budzi respekt. Czy jednak ta seria utrzyma się przeciwko jednemu z głównych pretendentów do tytułu?

Lipsk: Gotowi na pogoń za Bawarczykami

Gdy spoglądamy na tabelę Bundesligi, RB Lipsk jawi się jako najbardziej realna siła zdolna rzucić rękawicę nieugiętym tytanom z Monachium. Bayern, choć niezaprzeczalnie dominujący, musi się mierzyć z rozproszeniem uwagi na krajowe i europejskie fronty. Lipsk, z kolei, ma tę przewagę, że jesienią nie musiał martwić się o występy na arenie międzynarodowej, ponieważ nie zakwalifikował się do europejskich pucharów w poprzednim sezonie. To może być ich cichy atut.

„Die Roten Bullen” wygrali osiem z jedenastu dotychczasowych meczów ligowych, notując zaledwie dwie porażki. Warto zaznaczyć, że jedna z nich miała miejsce w emocjonującym otwarciu sezonu przeciwko Bayernowi, a druga nastąpiła tuż przed przerwą na mecze reprezentacji, kiedy to podopieczni Ole Wernera zostali zaskoczeni przez Hoffenheim na wyjeździe. Na szczęście dla kibiców Lipska, po powrocie zanotowali solidne zwycięstwo 2:0 nad Werderem Brema. Ta drużyna potrafi się podnosić po ciosach.

Kto ma większe problemy kadrowe? Analiza absencji

Niestety, dynamika formy często maskuje bolączki na zapleczu. Zarówno Gladbach, jak i Lipsk, mierzą się z kontuzjami, co może mieć kluczowe znaczenie w tak intensywnym starciu na poziomie Bundesligi.

W zespole gospodarzy, mimo świetnej passy, brakuje kluczowych ogniw. Fabio Cristian Chiarodia nadal leczy uraz uda, który wykluczył go z gry od września. Nathan Ngoumou boryka się z problemami ścięgna Achillesa, a tej samej kontuzji (choć o lżejszym charakterze) doświadcza bramkarz Jonas Omlin. Co więcej, Philipp Sander, który strzelił bramkę tuż przed przerwą reprezentacyjną, jest poważnie kontuzjowany i jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania.

Lipsk również ma swoje zmartwienia. El Chadaille Bitshiabu opuścił ostatnie spotkanie z powodu urazu mięśniowego i wciąż jest „wątpliwy”. Benjamin Henrichs to twardy przypadek – jego problemy z Achillesem mają potrwać do połowy lub końca stycznia, co dla defensywy jest poważnym ciosem. Dodatkowo, młody Assan Ouedraogo, pomimo dobrego występu przeciwko Bremie, nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda i najprawdopodobniej nie zagra w najbliższy weekend. Jak widać, bitwa na ławki rezerwowych może być równie zacięta, co ta na boisku.

Prognoza ekspertów: Bitwa pełna goli

Biorąc pod uwagę fantastyczną formę ofensywną Gladbach, gdzie strzelają po trzy bramki co mecz, i fakt, że grają u siebie, na pewno nie oddadzą punktów bez walki. Jednak transfery i jakość kadrowa RB Lipsk, które wciąż celują w mistrzostwo, powinny przeważyć szalę zwycięstwa w tej strzelaninie. Będzie to typowy mecz Bundesligi – otwarty i pełen zwrotów akcji. Nasz werdykt? Minimalna przewaga dla gości.

Stawiamy na: Borussia Monchengladbach 2-3 RB Lipsk.

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.