Magazyn piłkarski NewsyPalmer w najlepszej jedenastce FIFA 2025, Haaland i Mbappé poza składem.

Palmer w najlepszej jedenastce FIFA 2025, Haaland i Mbappé poza składem.

Jarosław Kowalski

Właśnie ogłoszono skład najlepszej jedenastki FIFA na rok 2025, a na liście znalazło się szokujące zestawienie gwiazd. Podczas gdy Cole Palmer z Chelsea święci triumfy, giganci tacy jak Erling Haaland, Harry Kane i Kylian Mbappé niespodziewanie pozostali poza składem. Przygotujcie się na analizę, dlaczego to właśnie Anglik zdominował wyobraźnię głosujących, a inni musieli obejść się smakiem.

Palmer w najlepszej jedenastce FIFA 2025, Haaland i Mbappé poza składem.

Palmer w jedenastce dekady, czyli PSG zdominowało wybory

Sensacja jest faktem: Cole Palmer, gwiazda The Blues, znalazł się w The Best FIFA Men’s XI na rok 2025. Ta nagroda to ukoronowanie zdumiewającego okresu dla Anglika, który był kluczowy w historycznym triumfie Chelsea nad Paris Saint-Germain w finale Klubowych Mistrzostw Świata, zaledwie kilka tygodni po zdobyciu Ligi Konferencji Europy. To pokazuje, jak potężny był jego wpływ na drużynę Enzo Mareski, zwłaszcza podczas turnieju w Stanach Zjednoczonych, gdzie Palmer zgarnął Złotą Piłkę.

W XI Brytyjczyk zajął trzecie miejsce w głosowaniu na pomocników, ustępując jedynie Vitinhie i Pedriemu, a wyprzedzając swojego rodaka, Jude’a Bellinghama, oraz kolegę z klubu, Moisésa Caicedo. Jednak to, co rzuca cień na XI, to dominacja graczy Paris Saint-Germain: Gianluigi Donnarumma (który notabene opuścił Paryż na rzecz Manchesteru City), Willian Pacho, Achraf Hakimi, Nuno Mendes, Vitinha i oczywiście zdobywca Złotej Piłki, Ousmane Dembélé. Aż sześciu zawodników z Paryża w wybranej jedenastce – to musi budzić pytania o kryteria wyboru.

Tajemnica nieobecności Haalanda, Kane’a i Mbappé: Czyżby błąd w algorytmie?

Największym szokiem dla kibiców na całym świecie jest brak w składzie trójki absolutnych superstrzelaków: Mbappé, Kane’a i Haalanda. Czy to możliwe, że czołowi napastnicy świata zostali pominięci? Analiza wyników głosowania ujawnia, że Haaland i Mbappé byli blisko, ale zostali wyprzedzeni przez Dembélé oraz sensację Barcelony, Lamine Yamala, którzy obie zajęli miejsca w formacji ofensywnej.

Zgodnie z danymi:

  • Haaland z Manchesteru City zdobył 17 punktów.
  • Mbappé zgromadził 16 punktów.
  • Dembélé i Yamal uzyskali odpowiednio 26 i 22 punkty.
  • Harry Kane uplasował się daleko w tyle, zajmując szóste miejsce wśród napastników z zaledwie dziewięcioma punktami.

Wielu analityków widzi tu problem subiektywnych nagród, które czasami prowadzą do dziwacznego „upchnięcia” piłkarzy w formacji. Istniał argument, że Dembélé i Yamal mogli równie dobrze zająć miejsca w środku pola, zajmowane przez Pedriego i Palmera, co sugeruje, że taktyczna elastyczność składu była nieco naciągana.

Co ważne, okres oceny obejmował sierpień 2024 do sierpnia 2025 roku, co oznacza, że fantastyczny początek sezonu 2025/2026 dla Haalanda czy Kane’a nie miał znaczenia dla tych wyników. Co ciekawe, Cristiano Ronaldo i Lionel Messi, mimo że minął ich szczyt formy, zdołali wyprzedzić Mohamediego Salaha. Egipcjanin zaliczył spektakularny sezon, zdobywając 29 bramek i notując 18 asyst, co doprowadziło Liverpool do drugiego tytułu Premier League w erze.

Jak wyglądał skład, który zaskoczył świat futbolu

Ostatecznie, formacja oparta na tym głosowaniu prezentuje fascynujący, choć kontrowersyjny obraz światowego futbolu na przestrzeni minionych dwunastu miesięcy. Jak możemy przeczytać w szczegółach głosowania: PSG ma sześciu przedstawicieli w jedenastce – co jest dominacją nie do przeoczenia.

Linia obrony to połączenie siły i techniki. U boku Williana Pacho z PSG stanął kapitan Liverpoolu, Virgil van Dijk. W defensywie blisko byli Marquinhos i William Saliba, ale to właśnie ta dwójka ostatecznie triumfowała.

Środek pola to pole bitwy kreatywności zdominowane przez jednego gracza PSG – Vitinhę. Towarzyszą mu Pedri, Jude Bellingham (który mimo wszystko się załapał, ale niespodziewanie za plecami Cole’a Palmera), i sam Palmer, który staje się symbolem rewolucji w Chelsea. W ofensywie, gdzie zabrakło największych nazwisk, postawiono na Dembélé i Yamala, co stanowiło największą rewolucję w składzie w porównaniu do oczekiwań. Sytuacja ta przypomina, że w futbolu forma bywa ulotna, a decyzje głosujących potrafią zaskakiwać najbardziej zapalonych ekspertów.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment