Magazyn piłkarski NewsyPotomkowie Fergusona zmierzą się w starciu Manchester United kontra Everton.

Potomkowie Fergusona zmierzą się w starciu Manchester United kontra Everton.

Jarosław Kowalski

Nadchodzi starcie tytanów, choć w formule potyczki spadkobierców legendy. Na Old Trafford znów poluzują się temblaki, gdy Manchester United, prowadzony przez Rubena Amorima, stanie naprzeciwko Evertonu Davida Moyesa. Trzy punkty dzielą obie ekipy w tabeli Premier League po jedenastu kolejkach, lecz to Czerwone Diabły wydają się mieć lepszy impet, szczególnie po udanej serii tuż przed przerwą reprezentacyjną. Czy The Toffees zdołają przełamać historyczną dominację na Théatrze Marzeń?

Potomkowie Fergusona zmierzą się w starciu Manchester United kontra Everton.

Dziedzictwo Fergusona kontra odrodzenie Amorima: Kto przejmie inicjatywę?

W poniedziałkowy wieczór będziemy świadkami fascynującego pojedynku na ławce trenerskiej, który ma głębokie podteksty historyczne. Ruben Amorim, najnowszy nabytek na Old Trafford, i David Moyes, człowiek, który odcisnął swoje piętno zarówno na United, jak i Evertonie, ustawią swoje taktyczne szachownice. Zespół Amorima zanotował w ostatnich pięciu meczach ligowych imponujące 11 punktów na 15 możliwych. Finałem tej dobrej passy była widowiskowa pogoń za wynikiem przeciwko Tottenhamowi Hotspur, zakończona remisem 2:2. Jak sam autor określił tamten mecz: „stoppage time madness” (szaleństwo doliczonego czasu gry).

Zupełnie inną dynamiką pała Everton. The Toffees po 11 kolejkach mają na koncie zaledwie 15 punktów, a ich forma wyjazdowa budzi poważne wątpliwości – zdołali zgarnąć tylko cztery punkty z możliwych do zdobycia na obcych stadionach. Mimo to, pod wodzą Moyesa weszli w ten mecz po pokonaniu Fulham 2:0, co z pewnością podniosło morale. Czy to będzie moment, w którym odpalą serię zwycięstw, czy może historia znów przypomni o ich problemach poza Goodison Park?

Statystyka nieubłagana: Czerwone Diabły historycznie dominują

Analiza bezpośrednich starć to jak lektura kronik dominacji. W 215 dotychczasowych spotkaniach Manchester United może pochwalić się 97 zwycięstwami, przy 71 triumfach Evertonu i 48 remisach. Ta dysproporcja jest szczególnie widoczna, gdy spojrzymy na ostatnie lata.

Przez pewien czas The Toffees byli na Old Trafford jak „karta do gry jednorazowego użytku”. Everton ostatni raz pokonał United w Premier League w kwietniu 2022 roku (1:0 na Goodison Park), ale to był pojedynczy przebłysk w morzu porażek. Co ciekawe, to ich jedyne zwycięstwo w 15 ostatnich konfrontacjach! A jeśli cofniemy się jeszcze dalej, ich ostatni triumf na Old Trafford datuje się na grudzień 2013 roku. Everton wygrał tylko raz na 34 wyjazdy na stadion United, przegrywając aż 23 razy. To statystyka, która potrafi złamać ducha każdego szkoleniowca.

Kiedyś United mieli okres absolutnej hegemonicznej dominacji, notując dziewięć kolejnych zwycięstw między grudniem 1999 a lutym 2004 roku. Choć te czasy minęły i ostatnie starcia bywają bardziej wyrównane – pamiętamy przecież remis 2:2 na Goodison Park w lutym 2025 roku oraz pewne zwycięstwa United 4:0 i 2:0 w poprzedniej kampanii ligowej – historia wciąż jest po stronie gospodarzy. Nawet w Premier League ostatnie dwa sezony to pasmo sukcesów dla Diabłów.

Bramki tytanów i mit Old Trafford

W kontekście tej konfrontacji, nie można nie wspomnieć o strzelcach, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii tego pojedynku. Król strzelców tego historycznego starcia to nikogo innego jak były napastnik Evertonu, Graeme Sharp, który zdołał ukłuć siatkę rywala 11 razy. Z bardziej współczesnych postaci, Anthony Martial zgromadził 9 goli, tuż przed takimi legendami jak Denis Law i Ryan Giggs.

Jednak ostatnie wyniki pokazują, że Manchester United nie musi już polegać wyłącznie na indywidualnych popisach. Podwójne zwycięstwo nad Evertonem w sezonie 2022/2023 było sygnałem, że United potrafią narzucić swój styl, choć trzeba przyznać, że ich dominacja nie jest już tak miażdżąca jak dekadę temu. Pięć remisów w ostatnich dwunastu ligowych spotkaniach sugeruje, że pod pewnymi warunkami Everton ma szansę powstrzymać rozpędzonego rywala, zwłaszcza jeśli United nie zdołają wykorzystać atutu domowego stadionu. Dla Moyesa i jego podopiecznych przełamanie tej klątwy Old Trafford byłoby czymś więcej niż tylko trzema punktami – byłoby dowodem na realną poprawę jakości.

0 / 5. Ocen: 0

Podobne artykuły

Leave a Comment