Real Madryt blisko pozyskania Konate i Dumfriesa, a w tle walka o prezydenturę.

Wybory prezydenckie w Realu Madryt zapowiadają absolutny szturm na transferowy rynek, a spekulacje osiągają coraz bardziej oszałamiające tempo. Podczas gdy jeden kandydat obiecuje duet z Manchesteru City, obecny u steru Florentino Pérez wydaje się zamykać wielkie transfery poza zasięgiem rywala.

Kontratak Péreza: Konate i Dumfries na Santiago Bernabéu?

Sytuacja wokół fotela prezydenta Realu Madryt robi się gorąca. Florentino Pérez, ubiegający się o reelekcję, najwyraźniej nie zamierza czekać na rozwój wypadków w starciu z Enrique Riquelme. Rywal Péreza rzuca karty na stół, obiecując sprowadzenie duetu z Manchesteru City – Erlinga Haalanda i Rodriego. To transferowy pomysł godny prezydenckiej kampanii, ale Pérez ma asa w rękawie, który sugeruje, że transferowa ofensywa już się rozpoczęła, choć w innej strefie boiska.

Kluczowe doniesienia wskazują, że Real Madryt miał już sfinalizować dwa znaczące nabytki defensywne. Mowa o Ibrahimie Konate i Denzelju Dumfriesie. Według relacji Fabrizio Romano, Francuz, który nie przedłużył kontraktu z Liverpoolem i stanie się wolnym agentem pod koniec czerwca, ma związać się z Królewskimi czteroletnim kontraktem. To ruch strategiczny, mający na celu załatanie dziury po odejściu Davida Alaby i długoterminowej absencji Edera Militao. Konate to gracz o potężnej fizyce, który powinien od razu wgryźć się w pierwszą jedenastkę.

Dumfries zamyka klamkę w obronie: Aktywacja klauzuli i status medyczny

Drugi transfer, który – jeśli potwierdzi się doniesieniom – zmieni krajobraz bocznych obrońców, dotyczy Denzela Dumfriesa. Romano twierdzi, że Real Madryt osiągnął porozumienie z Interem Mediolan i zamierza aktywować klauzulę wykupu prawego obrońcy opiewającą na 20 milionów euro (około 17,3 miliona funtów). Co więcej, 30-latek miał już przejść obligatoryjne testy medyczne w środę. Oznacza to, że ogłoszenie transferu jest kwestią czysto formalną.

Dumfries ma być naturalnym następcą Daniego Carvajala, choć doniesienia sugerują, że będzie rywalizował o pozycję prawej obrony z innym Anglikiem, Trentem Alexanderem-Arnoldem – cóż za potężne opcje na prawej flance! Połączenie siły Konate w centrum i wigoru Dumfriesa na boku daje obraz defensywy, która ma budzić respekt w Europie.

Mourinho wraca do Madrytu? Potwierdzenie za pomocą jednego słowa

Poza wzmocnieniami kadry, Pérez postanowił uścisnąć dłoń staremu znajomemu, jeśli chodzi o ławkę trenerską. Choć nowy menedżer nie jest elementem kampanii Riquelme, Pérez wprost skomentował plany personalne. Obecny prezydent potwierdził swoje zamiary powołania Jose Mourinho na stanowisko szkoleniowca Realu Madryt, sygnalizując to w zaskakujący sposób za pośrednictwem nagrania w mediach społecznościowych.

W materiale wideo, w którym promowana jest kandydatura Péreza, pojawia się Mourinho, który wypowiada jedynie pojedyncze słowo: "Tak". To mocny sygnał dla kibiców i ligi. Sam Pérez nie pozostawia złudzeń co do transferu Konate, warunkując go otrzymaniem reelekcji 7 czerwca:

"Pracujemy nad wszystkimi tymi transferami," powiedział Pérez dla AS. "Mogę was już teraz zapewnić, że jeśli pozostanę prezydentem Realu Madryt, jeden z wielkich obrońców świata, Konate, zagra w Realu Madryt od przyszłego sezonu. I nie będzie jedynym czołowym obrońcą, który przybędzie, jeśli pozostanę na czele Realu Madryt."

Dyskusja

Komentarze 0

Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.

Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.

Twój głos

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Turnstile ogranicza automatyczny spam. Nie publikujemy adresu IP ani danych technicznych przeglądarki.