Zbliża się rewolucja w Madrycie? Copa del Rey staje się poligonem doświadczalnym dla nowej ery Los Blancos, podczas gdy Albacete walczy o przetrwanie. Jak potoczy się debiut tymczasowego stratega w obliczu ligowych problemów rywala? To starcie to nie tylko pucharowa rozgrywka, to przedsmak zmian, na które kibice Królewskich czekali, ale pewnie nie w takich okolicznościach.

Koniec pewnej ery i debiut Arbeloi: Madryt w nowej, niepewnej rzeczywistości
Real Madryt, drużyna o niesłychanej renomie, wchodzi w ten mecz po wstrząsie, który z pewnością zagości w annałach ostatnich sezonów. Jak donosi analityk Matt Smith, stołeczny gigant dotarł do finału tego pucharu dwa razy w ciągu ostatnich trzech lat, zgarniając trofeum raz przeciwko Osasunie w 2023 roku. Jednak teraz, Hiszpanie rozpoczną swój pierwszy mecz pod wodzą Álvaro Arbeloi. To bezpośrednia konsekwencja odejścia Xabiego Alonsa, a to odejście – jak sugerują doniesienia – przypieczętował ostatni mecz z Barceloną.
Porażka w Superpucharze, która de facto była bezpośrednim starciem tytanów o dominację po raz kolejny, okazała się „ostatnią słomką” dla Alonsa. Real Madryt przez większość sezonu gonił Blaugranę w LaLiga, tracąc cztery punkty w walce o tytuł, a przegrana w Arabii Saudyjskiej przelała czarę goryczy. Arbeloa, były obrońca Liverpoolu, który dotychczas prowadził Real Madrid Castilla, melduje się na gorącej ławce. Jego tymczasowa rola jest niejasna co do długości trwania, ale na pewno zasiądzie na ławce trenerskiej przeciwko Albacete.
Sparing na papierze czy pułapka dla rezerwowych? Sytuacja kadrowa
Analizując składy, widać wyraźną dysproporcję sił, którą kibice Madrytu będą chcieli zobaczyć potwierdzoną na boisku. Zespół z Segunda División, czyli Albacete, wydaje się być teoretycznie w komfortowej sytuacji kadrowej. Po ostatnim meczu z Real Sociedad B nie odnotowano nowych problemów zdrowotnych. Trener Alberto González może wystawić skład zbliżony do tego, który wyeliminował w poprzedniej rundzie zespół z LaLiga, czyli Celtę Vigo.
Sytuacja w Madrycie jest jednak bardziej skomplikowana. Z powodu kontuzji z gry wyłączeni pozostają Éder Militão, Brahim Díaz oraz Ferland Mendy. Co więcej, Antonio Rüdiger i Federico Valverde są „wątpliwi” (doubts) po niedawnych zmaganiach w Superpucharze. Dla Arbeloi, który musi zrotować skład po intensywnym okresie, to spore wyzwanie logistyczne, niemniej jednak dla rezerwowych to szansa udowodnienia swojej wartości.
Mroki LaLiga 2: Czy Albacete ma siłę, by zagrozić Królewskim?
O ile Real Madryt boryka się z zarządzaniem po kryzysie, o tyle Albacete przeżywa koszmar w drugiej lidze hiszpańskiej, okupując pozycje tuż nad strefą spadkową. To musi budzić niepokój trenera Gonzáleza. Defensywa to ich pięta achillesowa. Jak wynika z analizy danych, ich drużyna straciła już 32.6 xG (oczekiwane bramki stracone) w tym sezonie, co jest jednym z najgorszych wyników w lidze – tylko dwa zespoły straciły ich więcej.
Ich awans do tej fazy rozgrywek był heroiczny, ale i pełen niedoskonałości. W starciu z Celtą Vigo, by wyeliminować rywala, potrzebowali gola w 93. minucie, a ostatecznie zwyciężyli po rzutach karnych. W tamtym meczu Albacete pozwoliło przeciwnikowi na oddanie 18 strzałów, generując xG na poziomie 2.49. Jeśli nie zacieśnią obrony, starcie z elitą europejskiego futbolu, nawet w rezerwowym składzie, może zakończyć się dla nich katastrofą.
Powrót Mbappé: Czy Francuz dostanie od Arbeloi zielone światło na pełny występ?
Najgorętszym tematem w Madrycie, poza zmianą trenera, pozostaje Kylian Mbappé. Francuz zanotował swój pierwszy występ w 2026 roku przeciwko Barcelonie, pojawiając się na boisku na ostatnie 14 minut po powrocie po kontuzji. Aby doprowadzić go do pełnej sprawności przed kluczowymi starciami ligowymi w weekend, Arbeloa może podjąć strategiczną decyzję. Istnieje duża szansa, że zobaczymy go w podstawowym składzie, by nabrał rytmu meczowego.
Mbappé przeżywa fenomenalny sezon pod względem skuteczności strzeleckiej w LaLiga – zdobył aż 18 bramek w 18 występach jako starter. To statystyka szokująca (xG mapa pokazuje jego omniprezencję w polu karnym). Albacete z pewnością ma nadzieję, że Francuz nie będzie w pełni sił, ale jeśli Arbeloa zdecyduje się na wykorzystanie go od pierwszej minuty, Kylian będzie bezdyskusyjnie graczem, na którego należy zwrócić największą uwagę na boisku.
Prognoza jest zatem dość jednowymiarowa. Real Madryt, nawet z mocno rotowanym składem i nowym trenerem, dysponuje naturalnie większą głębią składu i jakością. Spodziewam się komfortowego zwycięstwa 3:0 w inauguracyjnym meczu Aarona Arbeloi.