Rekordy, statystyki i nowicjusze przed szesnastym Soccer Aid.
Nadciąga 15. edycja charytatywnego spektaklu, czyli Soccer Aid for UNICEF, a statystyki z dotychczasowych meczów budzą emocje godne prawdziwego futbolowego klasyka.
Piętnastka z historią: Co mówi numerologia Soccer Aid?
To już piętnaste wydanie Soccer Aid for UNICEF, wydarzenia, które zadebiutowało na Old Trafford w 2006 roku. Początkowo rozgrywane co dwa lata, od 2019 roku stało się corocznym wydarzeniem – a my, fani futbolu, tylko na tym zyskujemy. Mamy tu klasyczny pojedynek: England Aid XI kontra Soccer Aid World XI (wcześniej znany jako Rest of the World). Dotychczasowy bilans? World XI ma przewagę, prowadząc 8:6. Zatem Anglicy muszą wznieść się na wyżyny, by wyrównać rachunki!
Samo uczestnictwo w tym charytatywnym maratonie to już wyczyn. Absolutnym rekordzistą, jeśli chodzi o frekwencję, jest Paddy McGuinness, który zagrał aż dziewięć razy. To prawdziwy weteran parkietu, obok którego na liście zasłużonych znaleźli się David Seaman i Robbie Keane, notujący po osiem występów spośród byłych profesjonalistów. Poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale gwiazdy tego widowiska regularnie udowadniają, że dla szczytnego celu bariery nie istnieją.
Bramki, kłopoty i pechowe strzały: Statystyczny rozkład sił
Kiedy mowa o golach, historia Soccer Aid to prawdziwa fiesta. Średnia wyników w dotychczasowych 14 meczach to obłędne 5.14 bramki na spotkanie! Ostatnie dwa pojedynki dostarczyły nam aż dziewięć goli. Wyjątkiem była pandemia, gdy w 2020 roku padła jedyna artystyczna seria jedenastek po remisie 1:1 (3:4 dla Anglii po karnych). Jedyne spotkanie z mniejszą liczbą goli przed rokiem 2020 to te, gdzie padło mniej niż trzy trafienia.
Rekordem pod względem liczby trafień w turnieju mogą pochwalić się Kem Cetinay (zwycięzca Love Island 2017) oraz Jermain Defoe – obaj zdobyli po pięć goli. Co ciekawe, Defoe zagra w tegorocznej edycji, a jego forma strzelecka w ostatnich edycjach sugeruje, że może zbliżyć się do rekordu. O włos minął go Carlos Tevez w zeszłym roku, kiedy to były gwiazdor Manchesteru City i United strzelił cztery bramki, ustanawiając rekord największej liczby goli w jednym meczu i zgarniając niewiarygodny wskaźnik FotMob rating 9.9, co przełożyło się na triumf World XI 5:4. Bramkarzom nie zazdroszczę, choć Julio Cesar w 2019 roku zdołał zanotować rekordowe siedem udanych interwencji.
Zupełne przeciwieństwo strzeleckiej skuteczności to przypadek Olly'ego Mursa. Ten brytyjski wokalista, który biegał po murawie już siedem razy, wciąż czeka na swojego premierowego gola! Jego dorobek to 13 strzałów celnych bez skutku. Czy w 2026 roku, w swoim ósmym podejściu, Murs wreszcie przełamie klątwę? Ciekawostką jest też kwestia efektywności: najwyższy wskaźnik Expected Goals (xG) odnotowano w 2016 roku, kiedy to Anglia wydusiła z siebie 5.93 xG, wygrywając 3:2, m.in. dzięki dwóm golom Defoe. Kontrastem jest rok 2023, gdy Anglicy zanotowali najniższe xG w historii – zaledwie 0.68 – przegrywając 4:2.
Nowe twarze, stare problemy: Czego spodziewać się w 2026?
Nadchodząca edycja Soccer Aid for UNICEF 2026 przyniesie mieszankę sprawdzonych nazwisk i elektryzujących debiutantów. W barwach Anglii zobaczymy m.in. Steph Houghton, Sol Campbella, Wayne'a Rooneya, Olly'ego Mursa (który wreszcie musi trafić!) oraz aktorów Toma Hiddlestona i Damsona Idrisa. World XI wystawi Tytanów w bramce, takich jak Edwin van der Sar, Clarence Seedorf, Lukas Podolski, a do nich dołączą Nikolaj Coster-Waldau, Nicky Byrne i legendarny dżokej Frankie Dettori.
Należy zwrócić uwagę na sztab trenerski: Harry Redknapp poprowadzi Anglię, a ośmiokrotny mistrz olimpijski Usain Bolt, który pięciokrotnie dowodził drużyną jako kapitan, zasiądzie na ławce World XI.
Wśród debiutantów jest niesamowicie młody aktor Owen Cooper; mając zaledwie 16 lat (rocznik grudniowy), staje przed szansą na zostanie najmłodszym zawodnikiem w historii Soccer Aid, bijąc rekord Chrisa Fountaine'a z 2008 roku (21 lat). Miłą odmianą jest też fakt, że na boisku pojawi się jeden aktywny zawodnik: Nemanja Matić, który niedawno zakończył sezon w Serie A z Sassuolo.
A co z dyscypliną? To zasługa Bena Shepharda, telewizyjnego prezentera, który dzierży niechlubny tytuł jedynego gracza wyrzuconego z boiska w historii Soccer Aid. W 2016 roku Howard Webb pokazał mu czerwoną kartkę za drugą żółtą kartkę. Anglia na tym stadionie – London Stadium – jeszcze nie wygrała, usiłując powtórzyć swoje cztery triumfy z Old Trafford. Z kolei World XI triumfowało już na wszystkich dotychczasowych arenach!
Dyskusja
Komentarze 0
Bez konta i bez adresu e-mail. Każdy wpis sprawdzamy przed publikacją.
Jeszcze nikt nie skomentował.Możesz rozpocząć rzeczową dyskusję.